Pozycja materiału w rankingach:

Czarny ubiór, glany, smutne, często zamyślone oczy, słuchawki na uszach, gitara na plecach... Kim oni są? Co czują i myślą? I co tak naprawdę gra w ich słuchawkach, a przede wszystkim w ich duszy?
Chyba każdy przynajmniej raz widzał go w swoim życiu: długie, często ciemne włosy, czarny ubiór nierzadko ze srebrnymi dodatkami. Glany. Obdarty plecak. To on. Metal.
Rodzice i dorośli od lat uczą nas, by nie oceniać ludzi po wyglądzie...To prawda, nie powinniśmy tak robić. Tylko właściwie dlaczego przeważnie to właśnie dorośli i starsi nie tolerują inności i niepopularnego ubioru czy zachowania?Zobacz także:
Artykuły
(31)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 23 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adrian Łuczyński 14.11.2010 13:36
Piękne słowa :D Ja raz do kościoła przyszedłem w koszulce Metallici i zakryłem napis bo się bałem to ksiadz powiedział żebym nie zakrywal i że sam jej słucha i też ze powinienem być z tego dumny
Paweł Nowak 14.04.2010 22:38
Brawo, świetnie napisane! Ja również twierdzę podobnie i głoszę to podobnie jak ty, nie tak długimi wypowiedziami ale jednak piszę na różnych forach zawsze, że ludzie źle oceniają metalowców, jak takiego zobaczą to od razu mówią o bożę jak można słuchać metalu to przecież tylko darcie japy przez satanistów, tacy ludzie nie mają pojęcia o metalu opierają się tylko na tym że gdzieś kiedyś usłyszeli jakiś kontrowersyjny black metalowy zespół i od razu myślą że cały metal taki jest. Nie rozumiem jak można dyskryminować ludzi przez takie coś!? Ciebie ksiądz wyrzucił z lekcji religii za koszulkę Metalliki, ksiądz który powinien uczyć tolerancji i pojednania, wyrzucenie z lekcji to już gruba przesaaada, mnie kiedyś spotkało coś podobnego, na lekcji PO poszedłem do odpowiedzi i nauczyciel nie dał mi piątki za to że słucham Iron Maiden, bo zobaczył że akurat przyszedłem w ich koszulce, od razu wlaną, że za to że ja ich słucham to mi piątki nie da. Normalnie aż szkoda gadać! Ja aż takim typowym metalowcem z wyglądu to nie jestem, nie mam długich włosów, podartych spodni czy glanów, jedyne co lubię to zawsze noszę jakąś koszulkę jednego ze swoich ulubionych zespołów, jak kumple się dowiedzieli że słucham metalu, to zaraz typowymi tekstami rzucali jak można tego słuchać itp, aj jak im puściłem parę kawałków Iron Maiden czy Hammerfala to się dziwili, że to jest metali i mówili zaś no nawet fajne to jest, prześlij mi ten kawałek :) Tak to ukształtowało społeczeństwo, teraz to wszyscy muszą słuchać techno, pop lub disco polo i nic więcej. Jednak są ludzie którzy mimo tego kochają tę muzykę zawsze będą ją kochać, bo ta muzyka jest w sercu, ona daje wolność i siłę do życia. Troszkę się tu rozpisałem ale to też na dowód tego aby potwierdzić iż nie ocenia się książki po okładce :). Pozdro dla fanów metalu
Roman Woźniak 09.04.2010 19:26
Dobrze, bardzo dobrze, że starasz się wyjaśniać i to sie chwali. Za to 5.
Katarzyna Jakubowska 09.04.2010 18:39
I wszyscy razem spotkamy się na Sonisphere w Warszawie;]
Paweł Suski 09.04.2010 18:11
Metal to muza i tym powinna pozostać. Małolaty niekiedy szukają w tym sposobu na życie, tworząc swoje chore wizje i interpretacje. Moim zdaniem nie ma to nic do religii o ile w jakiś sposób do niej nie nawiązuje. Jeśli ktoś pisze teksty antychrześcijańskie, sprawa jasna, o coś walczy.Nie wiem ile w tym wiary, ile marketingu, a ile głupoty. Dla człowieka wierzącego może to nie pasować. Niektórzy powiedzą, słucham muzy, nie wnikam w teksty. Spoko, można i tak. Bez względu czego słuchasz, nie powinno mieć to wpływu na nasza osobowość. To od nas zależy kim jesteśmy i jakie wyznajemy zasady. To takie odniesienie do metalu będącego na bakier z religią. W tych rozważaniach nie można zapominać, że nie każdy metalowy zespół jest antychrześcijański albo jakiś oazowy. JEst kupa kapel nie mająca tego typu zagadnień w swoim zasięgu, tzn nie zajmująca się religią . Sporo ludzi jakoś o tym nie pamięta. Jedni powiedzą o metalu dość ogólnie, że to zła muza, prowadząca ku złemu, wykazując się tu kompletnym brakiem wiedzy w tym temacie. Natomiast jakiś sfrustrowany fan black metalu będzie pisał na forach z zaciętością jak to rzeczywiście metal walczy z religią i tym co ona niesie i że tak jest od wieków. Pamiętać należy , że muzykę tworzą ludzie i jest ona tak różna jak jej twórcy i bzdetem jest uogólnianie metalowego przesłania w jedną czy w drugą stronę. To bardzo szeroki temat. Muzyka to forma rozrywki, nie należy traktować jej za poważnie. Trza używać czasami zdrowego rozsądku. Słucham tego prawie 25 lat i jakoś nie przestałem chodzić do kościoła.
Katarzyna Jakubowska 09.04.2010 17:24
O dziwo bardzo wiele osób mi mówi, że sytacja z lekcją religii ich też dotyczy
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)