Facebook Google+ Twitter

Długość dźwięku nienawiści

Boję się. Bynajmniej nie tego, że mnie ktoś zabije ze względu na moje poglądy, bo za to akurat byłbym gotów oddać życie. Boję się atmosfery nienawiści i ciągłej niepewności - co ta nienawiść przyniesie jutro.

Na scenie marnego polskiego teatru politycznego widzieliśmy już wszystko - wielką radość, chociażby ze wstąpienia Polski do NATO, wielką nienawiść, przejawianą w ciągłych wyzwiskach, oskarżeniach, pomówieniach, strzelaniach i patroszeniach, mieliśmy też wielkie łzy i "przemianę" duchową polityków po tragicznych kwietniowych wydarzeniach i ich powtarzające się słowa o potrzebie zmiany polskiej polityki i politycznego języka.

Swoje deklaracje polscy politycy rzucali zapewne w myśl goebbelsowskiej zasady, że "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą". Najwyraźniej swych kłamstw, pomimo wprawy w oszukiwaniu społeczeństwa, nie powtórzyli wystarczająco dużo. Potwierdza to ostatni akt, trwającego od dwóch dekad, miernego w opinii licznych recenzentów spektaklu. Akt jakże haniebny i niezrozumiały, będący kulminacją kampanii nienawiści, o której mówi Jarosław Kaczyński, zapominając jednak przy tym, że sam w tej kampanii brał udział. Sama kampania, zgodnie ze scenariuszem spektaklu nakreślonym przy okrągłym stole, swym zasięgiem objęła całą polityczną scenę i każdego polityka można dziś obwiniać za wątpliwą jakość życia politycznego i przypodłogowy poziom publicznej debaty.

Dziś w wyniku, rozpoczętej jeszcze przed powstaniem III RP, "wojny na górze" nie pozostaje nam nic innego, jak zacząć się bać tego, co przyniesie jutro, bo wiemy już co było wczoraj i co mamy dziś. Z tego powodu możemy już tylko płakać. Tym, którzy powiedzą, że jutro nie przyniesie już nic gorszego niż 'dzień dzisiejszy', odpowiem słowami Sławomira Mrożka - "jutro to dziś, tyle że jutro".

Dopóki w ustach beznadziejnych aktorów politycznej tragikomedii pojawiać się będą różnego rodzaju "dyplomatołki" i "łże elity" oraz wezwania do "wyrywania chwastów" i "sprzedawania skór", dopóty w naszych uszach dźwięczeć będzie nienawiść i ogarniać nas będzie strach przed tą nienawiścią. Prędzej jednak spektakl przestanie ciekawić widzów i ktoś wreszcie spuści końcową kurtynę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Podsumowanie:


http://www.youtube.com/watch?v=esNZhk6hwHI

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zajec
  • Zajec
  • 22.10.2010 00:29

http://www.youtube.com/watch?v=rGMQLZNW8W0&NR=1

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs394.ash2/67258_166554780038300_100000513380383_510579_1540436_n.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie Zdzisławie.
Nie piszę na prywatny mail, bo nie uważam moich słów za śmieci. Boleję nad tym, że tak bardzo swoim językiem wpisuje się Pan w kanony "zajadłej" dyskusji. Nie będę się rewanżować, wolę się z Panem zgodzić, zwłaszcza w tej kwestii ubytków w sapiencji.
Gratuluję umiejętności śledczych, choć nie wiem czemu to miało słuzyć.
Postanowiłem włączyć się w dyskusje W24 , bo nie ukrywam, że podoba mi się wygłaszanie opinii pod własnym nazwiskiem, co odróżnia te łamy od netowych forum.
A poniważ nigdy nie bałem się zwracać uwagi publicznie na niepotrzebny wulgaryzm języka i tym razem to czynię. Jestem absolutnie pewien że każdą myślmożna wyrazić
w przyzwoitej formie bez uszczerbku dla przesłania a trywializowanie wypowiedzi
niczemu i nikomu chwały nie przynosi. Z przyjemnością popieram przesłanie intelektualne tekstu pana Masłowskiego. Ma Pan na kim się wzorować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowanie nic nie uprawnia nas do tego, aby w komentarzach obrażać, bezpodstawnie oskarżać czy tekstami typu "pierdu, pierdu" z nonszalancją odnosić się do urzędującego Prezydenta. Obiektywizm oraz minimalna dbałość o poziom obowiązują również tzw. "wolnych strzelców". Natomiast kierowanie innych do psychiatry zmusza nas do przypomnienia sobie maksymy "Lekarzu ulecz się sam". I jeszcze na dodatek ta Monika Kłamczucha...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Z.R.Mac ! Czytam Pana teksty i ręce mi opadają. Przecież, gdyby usunąć z tych tekstów Pana nazwisko, to mógłby je napisać zarówno J. Kaczyński, Hofman, Zieliński, Kurski, że wymienię tylko tych kilka nazwisk. Sączy Pan jad, Którym chce Pan zainfekować kolejnych, kandydatów na "nawiedzonych". Niestety nie potrafi Pan powściągnąć języka uważając, że swoją dezaprobatę do cudzych poglądów można wyrazić tylko kpiną, szyderstwem i inwektywą. A fe!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja tam jej buty lubię... :)
Ale coś odbiegliśmy od tematu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 21.10.2010 20:56

Panie Zdzislawie tez od dawna jestem przeciwnikiem Moniki O. i podobnie ja Magda W. nie dam się do tej osóbki przekonac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też oglądałam te dziwaczne wywiady. Panie Zdzisławie jakoś mnie pan nie przekonał do pani Olejnik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zdzisławie, też oglądałem wywiad i nic w sumie nie pamiętam, bo 'gaworzył' jak zwykle - ble ble ble, bla bla ble... (Swoją drogą ciekaw jestem, kto komu zaproponował przeprowadzenie wywiadu?). I jeszcze to przepraszanie pod publikę, takie bardzo na siłę... Jeżeli nie chce przepraszać, to niech nie przeprasza. Zresztą do końca nie wiem czy przeprosił, bo kolejny raz - tak jak w trakcie debaty z J. Kaczyńskim - mówił, że "może przeprosić", że "chętnie przeprosi" i takie tam. Ja też często - jak każdy - za różne rzeczy przepraszam i tak jak telewizyjnym wydaniu prezydenckim to nie wygląda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.