Facebook Google+ Twitter

DNA & GAL - hip hop dla dojrzałych wychodzi z podziemia

- Naszymi słuchaczami są raczej ludzie starsi, którzy to mają już troszkę w głowach poukładane i ich hierarchia wartości trochę się rożni od hwdp-owców - mówią DNA i GAL. Zapraszam do przeczytania wywiadu z jednym z członków duetu.

DNA & GAL / foto. dnagal.plZaczynali od zera. GAL w 1999 roku w swojej kanciapie na prostym komputerze nagrał cztery płyty, które praktycznie poszły do szuflady. DNA w domu tylko z pasji do muzyki robił bity, które nigdzie się nie ukazywały. Nie wiedzieli o sobie nawzajem, nie znali się. To co, robili robili tylko dla siebie.

Ponad półroczne perypetie z nieudolną wytwórnią, podcięły skrzydła Danielowi i Pawłowi. Zaczęła się walka o dalszy sens tego na czym tak bardzo im zależało. Po wielu rozmowach, sprzeczkach i kłótniach stwierdzili jedno: nie można rezygnować z marzeń! Można śmiało stwierdzić, że z impetem i nową siłą rozpoczęli pracę nad kolejną płytą pod tytułem "Niewidzialni" wydaną przez wytwórnię My-Music, którą dziś można kupić w sklepach.

Jesteście duetem, w którym każdy ma inne zadanie. DNA, może wyjaśnisz jak doszło do tego, że zaczęliście współpracę.
– Z Pawłem tzn. z Galem poznałem się u Waldka (WDK) w domu podczas sesji nagraniowej. Swego czasu Waldek zdeklarował się wyprodukować muzykę na nową płytę Gala niestety z tych planów nic nie wyszło a jedynymi efektami tej współpracy są dwa kawałki z tamtego okresu tj. ,,Atrapa’’ i ,,Do Świata Barier’’. Po dość krótkim okresie wraz z Galem stwierdziliśmy, że dobrze się rozumiemy w kwestiach muzycznych a nasze gusta muzyczne są do siebie bardzo zbliżone i właśnie wtedy podjęliśmy decyzję o zrobieniu wspólnej płyty jako duet DNA – producent, Gal – Mc’s i w taki sposób powstał duet DNA & GAL.

DNA & GAL, skąd taka nazwa?
– Nie chcieliśmy na siłę wymyślać nazwy składu, ponieważ nie jesteśmy składem hip hopowym tylko duetem jak, stąd też najbardziej odpowiednią nazwą wydało się nam po prostu DNA & GAL, czyli połączenie naszych ksywek – pseudonimów artystycznych.

DNA / foto. dnagal.plMacie za sobą pierwsze sukcesy, jednym z nich jest występ w Sopocie (TOP Trendy). Jak teraz patrzą na was ludzie z branży, znajomi, ludzie na ulicy?
– Jak patrzą ludzie? Bardzo różnie, zależy jeszcze jacy ludzie. Czy są to osoby ze środowiska hiphopowego zwolennicy tzw. ulicznego rapu (mówię tu o osobach pokroju zwolenników hwdp). Takie osoby patrzą na nas jak na sprzedajne kur… ponieważ Gal nie rapuje o ulicy, o ćpaniu. Nie wiem może jest to spowodowane wytwórnią, w jakiej wydajemy nasze płyty. Naszymi słuchaczami są raczej ludzie starsi, którzy mają już troszkę w głowach poukładane i ich hierarchia wartości trochę się rożni od wyżej wymienionych hwdp-owców. Jeśli chodzi o znajomych, to jest bardzo różnie. Jedni szczerze gratulują i cieszą się z naszych sukcesów inni są najnormalniej w świecie zazdrośni, ale to już chyba taka nasza polska powinność. Mimo wszystko tych pozytywnych rzeczy jest o wiele więcej niż negatywnych.

Często świat hip hopu kojarzony jest z używkami, alkoholem. Jacy są DNA i GAL za sceną? Czym zajmujecie się oprócz tworzenia muzyki?
– Jesteśmy normalnymi ludźmi. Jedyną rzeczą, która może nas wyróżniać spośród szarego tłumu jest fakt posiadania pasji, w której mamy możliwość się spełniać. A czym zajmujemy się poza muzyką? Ja się cały czas uczę, sporo czas poświęcam mojej dziewczynie a całą resztę zajmuje mi muzyka. Natomiast Gal do niedawna pracował, niestety teraz był zmuszony zostawić pracę na rzecz muzyki, ponieważ nie był w stanie poświęcić jej tyle czasu ile by chciał.

DNA & GAL / foto. dnagal.plZajmujesz się bitami, skąd zamiłowanie do tego rodzaju muzyki. Co Cię inspiruje?
– Hip hop jest muzyką, która od zawsze przemawiała do mnie najbardziej i naturalnym jest fakt, iż taka sama ze mnie wychodzi. Jeśli chodzi o inspiracje, to dla mnie temat wrażliwy. Wydaje mi się, że trzeba mieć spory dystans do tego, ponieważ w bardzo prosty sposób możemy zostać posądzeni o plagiat. Często jest to spowodowane faktem zapatrzenia się w naszego tzw. idola – guru muzycznego. W moim przypadku - mówię tu o producentach - po pewnym czasie pateny na bity swojego “guru’’ zaczynamy uznawać za nasze własne i wtedy zaczyna robić się nieciekawie. Zanika nasza kreatywność a tym samym nie pracujemy nad swoim własnym stylem.

Nie tak dawno miała miejsce premiera waszego krążka „Niewidzialni”. Z tego, co wiem nie jest to wasza pierwsza płyta. Już dużo wcześniej nagraliście „Prolog”. Dlaczego dopiero teraz możemy kupić waszą płytę w sklepie.
– Płyta ,,Prolog’’ ukazała się w 2003 roku w zimie. Była to nasza pierwsza wspólna płyta spod znaku DNA & GAL. Podczas nagrywania tej płyty docieraliśmy się z Galem i poznawaliśmy się nawzajem pod względem muzyki i swoich oczekiwań związanych z jej tworzeniem. Następnie w roku 2004 wypuściliśmy płytę ,,Atak’’. W zamyśle miała być to już płyta legalna, niestety wyszło jak wyszło i w rezultacie (pomijam fakt przewału, jaki wycięła nam wytwórnia Blend Records) był to album również wydany nielegalnym sumptem. Po ukazaniu się albumu ,,Atak’’ zainteresowała się nami poznańska wytwórnia UMC Records. Potem w niewielkim odstępie czasu zostaliśmy zaproszeni na festiwal New Yorker 3 do Poznania. W chwilę po festiwalu jakoś wszystko ruszyło do przodu. Rezultatem współpracy z wytwórnią UMC – My-Music jest nasz trzeci album pt. ,,Niewidzialni’’. Płyta od 7-go sierpnia jest do nabycia w dobrych sklepach muzycznych oraz sieci Empik w całej Polsce.

GAL / foto. dnagal.pl„Budzić świat”, „Więcej uczuć” to tytuły piosenek, do których zostały nakręcone teledyski. Czy w najbliższym czasie pojawi się kolejny klip?
– Trzy tygodnie temu we Wrocławiu został nakręcony teledysk do utworu ,,Więcej Uczuć’’ z gościnnym udziałem Gabi Rudawskiej. Dla zainteresowanych mogę tylko powiedzieć, iż piosenkę tę można znaleźć na płycie ,,My Music fresh vol. 2’’. Zapewne znajdzie się ona również na naszym nowym albumie, nad którym właśnie rozpoczęliśmy prace. Czy w najbliższym czasie pojawi się nowy klip? W chwili obecnej jesteśmy skupieni na promocji singla, który właśnie wchodzi do rozgłośni radiowych w całym kraju. Będzie on również prezentowany przez telewizję MTV Polska, Vivę i 4Fun. A wracając do pytania, kiedy nowy klip? Myślę, że za jakiś czas – może wypuścimy coś na święta w okolicach gwiazdki.

Posiadacie już materiał na kolejną płytę? Doczekamy się kolejnych hitów na miarę „Niewidzialnych” lub „Budzić Świat”?

– Jeśli chodzi o nowy album to pewne jest to, iż na dziś mamy skończone dwa numery. Ze względów osobistych musiałem odłożyć pracę nad płytą na okres miesiąca, ale teraz już wracam z zapałem i nowymi pomysłami. Bitów, które bankowo wejdą na nadchodzący album jest już sporo, więc myślę, że jakoś na wiosnę, maksymalnie latem możecie się spodziewać nowej płyty firmowanej logiem DNA & GAL.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Cisne Hejterow
  • Cisne Hejterow
  • 31.01.2011 15:03

Jan niezbędny a wiesz pajacu ,że teraz DNA jest najlepszym producentem w Polsce i tworzy swoje zajebiste bity dla Piha, Chady, Peji i innych ? Nie! Jesteś za głupi na to... Może i teraz nawet słuchasz Pih-a DR1 , a nie wiesz o tym ,że DNA wyprodukował prawie wszystkie bity na tą płytę. zal

Komentarz został ukrytyrozwiń

'To jest czysta zawiść, bo ziomek jeden z drugim pójdą do klubu skaczą ze swoimi kobietami do tych numerów mało ze skóry nie wyjdą, ale potem między koleżkami lub na forum rzucają błotem. Poczekajmy parę dni zobaczymy, co się będzie działo poniżej tego wywiadu, poniektórzy odbiorcy naszej muzyki pokażą kunszt swojej kultury. Moim zdaniem takie irracjonalne zachowania niszczą polską muzykę. Oczywiście jest grono ludzi, którzy potrafią normalnie podejść do każdego utworu i każdego artysty takie osoby szanuje'-OTÓŻ TO!!! ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

HWDP-OWCóW :D:D:D:D dobrzy jesteś, szkoda tylko że palicie miasto.
Po wywiadzie widać, że robicie sobie plegary na psiarni.
:D:D:D:D Podoba mi sie opcja co do muzyki dla osób starszych.
Mam dla was patetnt zróbcie nowa płyte w klimacie "piosenki żołnierskiej"
mój dziadek były komandos i jego ziomki napewno to kupią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

elo werba 2

Komentarz został ukrytyrozwiń

*hip hop*? W poprzednim artykule był zastosowany dywiz: *hip-hop*.
Inna sprawa, że "hip-hop" oraz "hiphopowcy", czyli brak konsekwencji.
Może powinniśmy pisać *hiphop, pingpong* oraz *hiphopowcy, pingpongiści*? Co na to nasi Czytelnicy po maturze (także Romanowej)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.