Facebook Google+ Twitter

Dni polskiego masochizmu

Nie ma we współczesnej polskiej rzeczywistości rzeczy bardziej ciężkostrawnej od przekazu telewizyjnego w dniach narodowej martyrologii.

 / Fot. .W dniach kiedy Polacy z masochistyczną lubością zanurzają się w mętnej zupie własnego nieszczęścia, człowiek pozbawiony ciągot do narodowego masochizmu jest skazany na medialny niebyt. I nie chodzi tu o uczestnictwo czynne, tylko zwykły bierny odbiór medialnych wrażeń. No bo jeśli nie chcę uczestniczyć w tej masochistycznej orgii na przykład 10 kwietnia, to obowiązkowo muszę wyłączyć (najlepiej z sieci) telewizor.

 / Fot. A. Hrechorowicz, PAPJeśli bym tego nie uczynił, to jestem skazany na to, że za każdym jego włączeniem, na prawie każdym programie wyskakuje prezesunio Kaczyński ze swoją idiotyczną ruskozamachową wersją wiadomej katastrofy. Jak ktoś nie lubi Kaczyńskiego, to może mieć dla odmiany moherowe baby wrzeszczące pod Pałacem Prezydenckim, inne towarzystwo wyjące do nieba o wolność dla zniewolonej diabli wiedzą przez kogo ojczyzny, albo jeszcze inne śpiewające, ni przypiął ni przyłatał przy takiej okazji "Pierwszą Brygadę". Tfuj, Marszałek Piłsudski chyba w grobie się przewraca. Po pewnym czasie, po kilku takich próbach człowiek obawia się otworzyć drzwiczki od kuchenki mikrofalowej, czy podnieść klapę od sedesu.

Nie byłoby to jeszcze takie tragiczne, gdyby była pewność, że tylko w ten jeden dzień w roku będziemy skazani na takie sytuacje. Niestety my lubujemy się w takich martyrologiczno - bogoojczyźnianych wypominkach. Po 10 kwietnia, będą rocznice kolejnych przegranych powstań, lub wątpliwych zwycięstw, ze trzy żałoby narodowe i tak w ciągu roku niewiele pozostanie takich normalnych dni bez żadnej rocznicy, bez wypominania kto jest prawdziwym a kto fałszywym Polakiem, kto stał po stronie ZOMO, a kto po przeciwnej.

Czytaj więcej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

nie adwokat, ale
  • nie adwokat, ale
  • 13.04.2012 18:44

Z tą ludowością i polskością wojska w PRL to było tak, jak z tą ponoć robotniczą i podobno polską - satelitką KPZR.
Więc naprawdę nie ma co się powoływać z dumą na ich pochodzenie, bo wiadomo, że Tatuś z Kremla a mamusia ruska Polka, Zjednoczona jak jasna cholera.
Po reinkarnacji - Europejka z szafą pełną nieboszczyków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdecznie dziękuje za słowa uznania komentatorom mojego artykułu. Jeszcze serdeczniej dziękuję za osobiste wycieczki i inwektywy ze strony moich oponentów. One tylko świadczą, że treść kogoś poruszyła, i o to właśnie chodziło wstrętnemu byłemu oficerowi LUDOWEGO Wojska Polskiego, albo jak woli Pan Serdiuk pomocniczych oddziałów Armii Czerwonej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wniebowzięty
  • wniebowzięty
  • 13.04.2012 13:47

Arkadiusz Gębka Dzisiaj 12:23

Wiadomo, że nie jest pan adwokatem, chyba że obywatelskim, tylko kadziołkarzem wonności rozsiewającym.
Mogę się założyć, że po tym kolejnym kadzidełku, masz pan w tym roku awans zaklepany, jak amen w pacierzu. A jak pan się jeszcze lepiej przyłożysz, to ho, ho...

Komentarz został ukrytyrozwiń
wniebowzięty
  • wniebowzięty
  • 13.04.2012 13:36

Albertyno
Popatrz na przetransformowany błyskawicznie profil Autora... Już się swoim Ludowym oficerstwem [politycznym?] nie szczyci, jeszcze tylko potężnym intelektem ku chwale ojczyzny z "wszechotaczającą głupotą" wojuje ...
A teraz zgodnie z zaleceniem redaktorki walnijmy się w piersi i przyznajmy, że skorośmy pod świętym obrazkiem PRL poczęci, to wszyscyśmy świniami i ludźmi honoru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@albertyna
Pani również powinna się "zagłębić w czytanki" na temat LWP.
Tą potoczną nazwą określano nasze siły zbrojne aż do 1989 r., tak więc każdy polski żołnierz czy oficer, który służył w wojsku przed tą datą, staje się ofiarą Pani złośliwości czy też niewiedzy - między innymi generałowie Błasik, Buk, Gilarski, Kwiatkowski, Potasiński i Gągor oraz admirał Karweta, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Z racji wieku wychowali się i wykształcili w PRL-u, za komuny rozpoczęli służbę wojskową, więc Pani uogólnienia godzą również w ich dobre imię. Chcąc sponiewierać interlokutorkę, obrzuca Pani błotem Bogu ducha winnych ludzi.
Nb. teksty w rodzaju: "Ale rozumiem że pani złość wynika również z tego że i pani ma niezbyt czyste sumienie..." to przykład komuszej retoryki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ albertyna

Nie jestem adwokatem Jadwigi Kowalczyk.
W trosce o pszanowanie podstawowych zasad percepcji pozwolę sobie podjąć próbę wytłumaczenia "kapuścianej metafory".
Ktoś potępiający w czambuł PRL i postponujący żyjących w ówczesnych realiach zapewne został "znaleziony w kapuście", no bo przecież nie da się wypreparować z przeszłości rodziny i bliskich w celu uchronienia ich od piętna czerwonej hołoty...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
albertyna
  • albertyna
  • 13.04.2012 09:43

Droga Pani Jadwigo, w tym wieku już powinna pani wiedzieć że dzieci nie znajduje się w kapuście, za to przynajmniej niech pani doczyta sobie co to Ludowe Wojsko Polskie, może coś pani zaświta w głowie. W komunie radzili sobie jak umieli przeciętni obywatele, a nie żołnierze LWP, o koneksjach nie mówiąc...jak pani lepiej się zagłębi w czytanki to dojdzie pani do UB. Ale rozumiem że pani złość wynika również z tego że i pani ma niezbyt czyste sumienie...i proszę tu nie rzucać nazwiskami po prawicy i nie straszyć....A przynajmniej jak się nie ma pani czym poszczycić to lepiej nic nie mówić...milczenie w pani przypadku jest złotem. Co to za odwaga Panie Ryszardzie śmiać się z rodaków którzy przeżywają trudne chwile które dotknęły Polskę??aaa ok, to takie "zaściankowe". Zaściankowość bierze się stąd że nie szanuje się historii...ale co tu dużo wymagać jak leciwe panie emerytki za argument biorą kapustę - ot..elita naszego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wniebowzięty
  • wniebowzięty
  • 12.04.2012 21:04

Ach, jak tu pięknie pachnie kadzidłami... Jeden w zachwycie, jakby nigdy nic mądrzejszego i piękniejszego w życiu nie czytał [no bo może niczego już poza W24 nie czyta?] zapalił kadzidełko dla mędrca w mundurze Ludowego WP, który swoją bojową twórczością "odreagowuje wszechotaczającą głupotę" [za PRL mądrość wysiadywali, jak kwoki na jajach, najmądrzejsi synowie ludu polskiego]...
Drugi wydeptuje ścieżynkę do zaszczytnego awansu na redaktora obywatelskiego, więc roznosi wonności dla zasłużonej Pani Redaktor, która za miłe kadzidełko może go wspomoże w ambitnych staraniach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Juliuszu, wspaniały artykuł Pan wysmoliłeś.Naprawdę, jest potrzeba w Ojczyźnie więcej ludzi takich jak Pan, nie tylko inteligentnych, ale naprawde odważnych.
No coż, z mojej dalekiej perspektywy, patrząc na polski zaścianek, gdzie tzw "politycy" gryzą sie jak zagrodowe kundle i szczekaja na wszystkie nacje wookoło w imie....nie będę wymieniał czego albo kogo,po prostu robi mi się mdło.
Polacy chołubują przeszłość, boją się teraznieszności i w ogóle nie myślą o przyszłości.
I taka to jest ta Polska zaściankowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Serdiuk
"[...] tego na pewno nie powinien rozsądzać ktoś, kto swoją wypowiedź zaczyna od chamstwa skrzyzowanego z głupotą o wychodzeniu z kapusty... "

Myślę, że ponowna lektura komentarza Pani Jadwigi mogłaby Pana(ią) skłonić do przeproszenia za słowa, które zacytowałem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.