Facebook Google+ Twitter

Do cierpiących na młodość

Fiksacja występuje pod wpływem silnych negatywnych przeżyć. Dla niektórych osób na tym portalu jestem więc powodem tej przypadłości, ponieważ czytają moje teksty.

"Fiksacja, w psychologii - uporczywe powtarzanie się pewnych stanów i czynności. Uporczywe trwanie w różnego rodzaju uczuciach, np. przyjaźni lub niechęci, lęku. Fiksacja występuje pod wpływem silnych negatywnych przeżyć, a różni się tym od nawyku, że pod wpływem kary nie ustępuje, lecz utrwala się.

Tak się składa na tym świecie, że w zasadzie ilu ludzi, tyle poglądów, przy czym osoby o podobnych zapatrywaniach zbliżają się do siebie, a nawet grupują w stowarzyszeniach partiach, lub klubach. Zgodność w poglądach wyznawanych pokojowo zaczyna po pewnym czasie być dość nudna, wobec czego grupy jednorodne szukają sposobów na utrwalenie i wyraźniejsze zaznaczenie swoich poglądów. Robią to najczęściej przy pomocy wroga, którego
szukają pilnie: wróg zbiorowy staje się dość enigmatyczny, wróg nazwany po imieniu jest znacznie lepszy, bo można mu konkretnie dokopać, nawymyślać, poddać w wątpliwość jego prawo do istnienia a nawet - nazwać komuchem, czerwonym, odesłać do kruchty, do grobu, wysłać do odmawiania różańca, albo…uciąć mu rękę.

Od bez mała 4 lat obserwuję, że na W24 istnieje coś w rodzaju towarzystwa młodzieżowców, którzy odmawiają racji bytu, możliwości zabierania głosu lub - co najważniejsze - wygłaszania poglądów niepoprawnych politycznie osobom starszym.

Stosuję to uogólnienie na podstawie doświadczeń własnych: moje poglądy bywają kontrowersyjne, bo dostrzegam czarne plamy na cudownej bieli, dostrzegam idiotów wśród mądrali, dostrzegam złodziei wśród cnotliwych młodzianków, dziwki wśród dziewic orleańskich, dziury w całym, a również zdarza mi się wchodzić w rolę "advocatus diaboli" i wykręcać tak zwanego kota ogonem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Pani Jadwigo Pani doświadczenie w płynięciu pod prąd rzeki wielu denerwuje. Sami próbując nałykali się wiadomo czego i zrezygnowali. Postanowili płynąć z prądem , łatwo, przytulnie a ze cuchnie, człowiek do wszystkiego się przyzwyczai. A że młodzi się buntują to normalna rzecz.
Mnie mama zawsze powtarza ,,zapomniał wół jak cieleniem boł"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja myślę, że podkreślając to, że ma Pani 70 lat, wyżej wymieniony osobnik chciał odwołać się do doświadczenia jakie Pani posiada ;) A ja młody, a do lekarza i tak się wybrać muszę, bo mnie bolą węzły chłonne, więc Pani Jadwigo jak Pani widzi "młodość też nie radość" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie bym sie zmartwiła Pańskim wpisem - szanowny Panie Mariuszu - ale jak sie przejrzy wszystkie, jakimi zaszczyca Pan ludzi piszacych na w24 - to mogę się czuć zaszczycona:
bez dalszego krygowania się stwierdzam, że rabie Pan z ponurym zacięciem wszystko i wszystkich, jak leci. W zasadzie - biorąc pod uwage Pańskie uwagi - nawet pies z kulawą nogą nie powinien tu pisać, a monopol na wszechmądrość zawiera się tu:
http://www.wiadomosci 4.pl/autor/komentarze/1623.html
W ostatnich tygodniach jedna rzecz Pana tylko zainteresowała pozytywnie: uroda kobiet irańskich. Dobre i to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka nie ma pojęcia co oznacza termin "fiksacja" w psychologii, na który się błędnie powołuje. Otóż, wbrew egocentrycznym i mitomańskim zapewnieniom autorki, nie ma żadnej koncentracji natrętnych powtarzalnych myśli i wypowiedzi o niej samej u młodych "dziennikarzy" tego portalu. Wbrew jej chęciom, osoby tu piszące nie wałkują stale natrętnie i od dawna tematu jej osoby. Także wpis, niby wrogi, cytowany przez panią Jadwigę nie ma jakichkolwiek znamion fiksacji a jego treść odnosi się do innego tematu niż jej wiek, jest on bowiem odniesieniem do jej wypowiedzi i poglądów a nie jej osoby (odniesienie do wieku pani Jadwigi ma tam miejsce tylko w celu podkreślenia że żyła ona w PRL i była świadkiem komunizmu). Tak więc powyższy artykuł to kolejna błazenada redaktora W24, który nie widzi świata poza sobą, nie zna definicji słów ani logiki. I znowu sprytnie to wyszło - czytelnicy nie zauważą że artykuł jest bezsensowny, bo zdominują ich emocje niby odnośnie dyskryminacji starców, no i z przyzwoitości (czyli konformizmu i udawanej empatii, aby zaspokoić swój motyw aprobaty społecznej) poprą bełkot pani Jadwigi (która twierdzi na końcu, że jej żal osób które sama werbalnie bije).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Na moją młodość górną i durną", która czasem nie lubi się zgadzać, dla samej niezgody - czytam Pani artykuły z przyjemnością i zaciekawieniem, bo niejeden felietonista poczytnych i opiniotwórczych czasopism nie potrafi ująć, tak, jak Pani, w tak interesujący i często artystyczno-ironiczny sposób swej subiektywnej aczkolwiek niebanalnej opinii. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.04.2010 15:55

Jadwigo

Z reguły pamiętam to, w czym uczestniczę (m.in. poruszana tematyka, komentarze itd.)
Nie. Wszystkiego nie mam, bo i po co, ale potrzebne „rzeczy” się znajdzie. A jeśli chodzi o skład, to i tym się zainteresuję jak coś się tylko pojawi np. o składzie handlowym.

Czego to się nie robi - dla szerokich zainteresowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agato, szukać dokładnie nie będę, bo Twoje wcześniejsze konto zostało przecież usunięte. Możemy się kłócić, kto pierwszy zaczął (bo moja wersja jest inna, moje słowa były odpowiedzią na inne, skierowane do mnie) itp. Smarkacz, gówniarz... to mało, było i coś w stylu młodociany faszysta, czego nie przypisuję Tobie, ale wiem, że i takie stwierdzenie padło. Były też inne, które akurat dokładnie pamiętam, ale nie będę ich przytaczać, kilku z tych autorów już tutaj nie ma. Nie to miałem na celu.
Chciałem tylko pokazać, że to działa w dwie strony...

Pani Jadwigo, czy na własne życzenie? To kwestia sporna. Gdy banda chuliganów będzie bić kogoś, a ja stanę w jej obronie, chociaż będę jeden na pięciu, to też można powiedzieć, że oberwałem na własne życzenie. Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia...

Pozostawiając już niepamięci dawne czasy...

A autor komentarza, który pani zacytowała, ma tyle do towarzystwa młodzieńców, co szkocka krata, do kraty szkockiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witoldzie - "masz na składzie" to wszystko? :)Pewnie tak, bo jestes chyba specem od mediów o określonych zainteresowaniach.
Łukaszu - oberwałes po uszach dawno temu i na własne życzenie. Juz od dawna jesteś traktowany z całym szacunkiem, bo lekcje odniosły skutek. I doskonale zdajesz sobie z tego sprawę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może to było "gówniarz"? Dalibóg, nie pomnę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak tak, Łukaszu, dobrze wiemy, do kogo pijesz, jeśli chcesz mi po raz setny wypominać "smarkacza pod blokiem", zacytuj może swoje uwagi dotyczące "niedowidzących babć", o ile pamiętam, na które moja wypowiedź była reakcją. Różnica polegała na tym, że przed moim "smarkaczem" stało "jakiś", i było to stwierdzenie ogólnie odnoszące się do chamskiej młodzieży, które - ciekawe czemu? - wziąłeś do siebie. Zaś Twoje epitety były wprost skierowane do Autorki. Nie tak było?
Żle mi z tym, że wywłóczę tak stare sprawy, ale mam dość Twojego zakłamywania tej sytuacji, więc wykaż się dojrzałością i skończ, proszę - a jeśli koniecznie chcesz kontynuować, odszukaj tamte posty - ale i Twoje, żeby było uczciwie - i poprzyj nimi swoje subtelne aluzje. Wrr :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.