Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6894 miejsce

Do czego może doprowadzić niezamknięty dach?

Mecz Polska-Anglia, który miał się odbyć 16 października został odwołany, przyczynę wszyscy znamy. Był nią dach, na jednym z najnowocześniejszych stadionów w Europie, którego nie można zamknąć podczas padającego deszczu.

Stadion Narodowy w Warszawie / Fot. wikipediaSpecjalnie na ten dzień we wtorek wziąłem sobie wolne, aby móc ze spokojem zrobić zakupy na wieczór i przygotować się godnie do takiego wydarzenia! Dochodzi godz. 21, po długiej walce z narzeczoną udaje mi się "wywalczyć" telewizor, a ona "Barwy Szczęścia", "M jak miłość", "Prawo Agaty" etc. ogląda na komputerze. Wykupiłem jej nawet jakiś pakiet telewizji internetowej, założyła sobie słuchawki, a więc pozostaje sam z tak wielkim wydarzeniem.

Polsat Sport włączone, w studiu przewija się pełno gości, w tym strzelec bramki na Wembley sprzed 16 lat Marek Citko, który świętuje zdobycie gola chyba do dziś, bo wyraźnie cierpiał na "chorobę filipińską" (znaną przede wszystkim byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu), lecząc się w boksie VIP-owskim Tomasza Hajty na Stadionie Narodowym.
Słyszałem, że w Warszawie pada deszcz, ale przecież piłka nożna to nie żużel żeby przez nieduży deszczyk odwoływać mecz... Jakie dopadło mnie zdziwienie że rzeczywistość okazała się zgoła odmienna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.