Pozycja materiału w rankingach:
Po namyśle dochodzę do wniosku, że w XXI wieku do niczego. Gdybym mógł swobodnie dysponować wszystkimi swoimi funduszami, stać by mnie było na znacznie więcej. A tak państwo ograbia mnie z 70 proc. moich możliwości i skazuje na marną egzystencję.
Zobacz także:
Artykuły
(87)
Galerie
(87)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 54 | Miejscowość: Belno | Kraj: Polska
O mnie: obserwator
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Kowalewski 14.04.2012 17:23
Panie Juliuszu napisał Pan że obie instytucje są pożyteczne. Ja uważam że raczej niezbędne w określonym stopniu, tylko żeby mniej nas łupiły. Niewolnik oddawał dziesięcinę a my prawie wszystko.
Juliusz Bortkiewicz 09.04.2012 07:40
I po co było chodzić? Tylko nerwy zszargane a niepotrzebne spóźnienie do stołu bardzo duże. Z państwem ma to wiele wspólnego - obie instytucje są w takim samym stopniu pożyteczne. Pozdrawiam serdecznie.
Bartłomiej Kowalewski 08.04.2012 11:07
Wróciłem własnie ze świątyni ducha lekko zniesmaczony. Parking pełen fur wszelakich, we wnętrzu pokaz mody jakiś, ze słów hierarchy doznałem wiele pouczeń żeby nie powiedzieć obelg. Po tej tyradzie, tłum szemrząc coś pod nosem udał się na zatłoczony parking. Tak dokonał się swoisty spektakl, kto ma prawo pierwszy go opuścić i udać się natychmiast do suto zastawionego stołu, bo na spacer pogoda nie zachęciła.
Można powiedzieć co do tego ma państwo ano to że w przypływie jednodniowej łaski w skrzynce pocztowej nie znalazłem rachunków tylko grandę życzeń od wszelkiej maści polityków. Z korespondencji dowiedziałem się że wszyscy mi dobrze życzą, zakładam że prawdziwie a nie na jednodniowy pokaz.
czytelnik 08.04.2012 10:24
do @MM "Kupili se razem, podzielili równo, jeden dostał wszystko, drugi dostał gówno...".
Partie polityczne i związki wyznaniowe to ten pierwszy, społeczeństwo to ten drugi.
Autor poruszył wierzchołek góry lodowej a co jest pod lustrem wody ?
Bartłomiej Kowalewski 03.03.2012 20:53
Co to jest Państwo, każdy z nas powiedział by Polska. Po zastanowieniu kraj w którym obecnie żyjemy. A po skali podatków jakiś krwiożerczy najeźdźca. Reasumując bezduszny ekonom łupiący wszystkich poza jedną kastą, która odpowiedzmy sobie sami ???
podatnik 17.02.2012 10:20
Coraz więcej podatników dochodzi do tych samych wniosków.
Bartłomiej Kowalewski 12.02.2012 18:05
Panie Grzegorzu w naszym kraju wyznawcy jednego boga zadeklarowali się bez mała w 100%. I co z tego wynika mamy przykłady na co dzień. A jeśli już miały by najechać nas jakieś dzikie hordy to raczej z Chin. Ale i oni nie dadzą sobie rady z naszą narodowa hipokryzją.
Grzegorz Wink 05.02.2012 01:32
Popatrzmy na to inaczej - jakby nie było czegoś takiego jak państwo, to mogli by się tu pojawić wyznawcy "jedynego prawdziwego boga na świecie" i zająć sobie te tereny mordując tych co nie chcą się dać przekabacić i przywłaszczając sobie ich dobytek razem z żeńskimi częściami rodzin.
Piotr Wierzbicki 04.02.2012 22:34
Musi być państwo! Jak inaczej utrzymać hordę urzędników?!
Marek Chorążewicz 04.02.2012 21:31
Na takie pytanie odpowiedź jest tylko jedna - to zależy z jakiego punktu widzenia patrzy dyskutant.
Czyli kwadratura koła!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)