Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Nie potrafię przejść obojętnie obok owoców i ziół, żeby nie skorzystać z ich naturalnych walorów odżywczo-smakowych i leczniczych. Natura aż się prosi, żeby z jej darów skorzystać.
Owoce pigwy, ze względu na swój cierpki smak, bardzo twardy miąższ, oraz trujące nasiona nie wzbudzają powszechnego zainteresowania wśród ludzi. Wiele osób widząc kolczasty krzak pokryty małymi, żółto-zielonymi owocami, przechodzi obok niego obojętnie. Niektóre gospodynie ze względu na częste obcowanie z kuchnią oraz ciągłym udoskonalaniem swoich umiejętności kulinarnych, zapewne wiedzą więcej na temat wartości przetwórczych i walorów smakowych, jakie zawierają w sobie owoce pigwy. Od kilku lat zajmuję się zbieraniem owoców pigwy oraz ich przetwarzaniem. Bardzo dużo materiałów na temat przetworów z pigwy jest zamieszczonych w Internecie, dlatego nie chcąc powielać już publikowanych artykułów, podaję linki do takich stron. Ograniczę się tylko do tego, co osobiście robię i jak przetwarzam opisywane owoce.
Wraz ze zmianami pór roku na jesień i zimę zmiany pogody i skoki temperatur mają negatywny wpływ na nasz organizm. Niedostatecznie zaopatrzony w witaminy organizm, staje się podatny na wszelkiego rodzaju choroby. Ostatnio nagłaśniana przez media sprawa panującej grypy powoduje zwiększenie popytu na różnego rodzaju witaminy masowo dostarczane przez przemysł farmaceutyczny. Dlaczego mamy faszerować się chemią, skoro sama natura dostarcza nam nieograniczone możliwości. Dla przykładu podam, że owoce pigwy zawierają do 15 proc. cukrów, dużo kwasów organicznych, garbników i pektyn, a także olejek eteryczny, witaminę C oraz mikroelementy takie, jak: żelazo, miedź, bor, nikiel, tytan, glin i mangan. Jeden owoc, a ileż ma w sobie niekiedy bardzo cennych dla organizmu naturalnych wspomagaczy!Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.81)
Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Uwielbiam obcowanie z naturą. Lubię historię.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Autor usunął profil 04.12.2009 08:30
5*
Jak pigwy to i upadające wspomnienia. Jest rok 1968 Byliśmy (jako mali chłopy) na kradzieży właśnie pigw-w ogrodzie księdza. Noga się poślizgneła i spadłem prosto do pokrzyw. Natura ukarała i ksiądz też nauczkę dał. Akle z płaczem nie wróciłem, lecz tylko z bąblami.
To jeden z najlepszych pod względem jezykowych odkryć styl prowadzonej dysputy - ile tu imiesłowów przysłówkowych uprzednich (-awszy itd) i neologizmów i w sumie ciepłej, dowcipnej i żywej rozmowy.
Autor usunął profil 04.12.2009 08:06
Wielkie czystki w komentarzach ktoś uczynił :) Jeżeli kogoś urażono lub poczuł się dotknięty ich treścią , jako autor artykułu - BARDZO PRZEPRASZAM :)
Autor usunął profil 03.12.2009 20:07
Janku:) mi tu harcuim a ludi choruju, nie gradusami piwowymi a herbatka musi ich kurować. Posmiawszy sie - zdrowszyj człek :)
Jolanta Paczkowska 03.12.2009 16:04
Przybiegła dziś koleżanka do pracy z pełną torbą zakupów z apteki. Zrobiłam zdziwioną minę, bo raczej mi nie wiadomo, że choruje, rodzinę ma niewielką... Okazało się, że te medykamenty to głównie preparaty witaminowe (była promocja ;)). Więc ja jej na to: - A pigwówki próbowałaś? Wiadomo, zażyłam ją. Tym razem ona zrobiła zdziwione oczy. Odesłałam ją więc do powyższego artykułu. ;)
Autor usunął profil 03.12.2009 15:58
Dawno tu nie zaglądałam, a moi Przyjaciele już pigwówki napędzili i za białogłowami się oglądają. Ładnie to?... nie zaprosiliście znajomych, aby też mogli się "pochmielić"? Macie wspaniałe humory więc pozdrowienia ślę jak najserdeczniejsze.
Autor usunął profil 02.12.2009 21:29
Jako żyw!!! Jeszcze badziam się po portalu :)
Autor usunął profil 02.12.2009 19:02
Janku:) musi nam weselic się trza - okrutny boji tu toczyc się zaczeli ludzi niczym wilcy ku gardłom si wyrywnymi czynio. TT od Szwajcarów białogłowy jakweś sponiewierał usiec go gotowii. Tyś rozjemcy chciał być, Ciebie po uszy się dostawszy? Aspazja:) rybu złapawszy, podymiac naczela, na zakuszku bedzie. Po herbatku spjim na wieczerzu ryboj okraszono Jarek:) i Aspazja:) nawoływać poczeli. Pogościm sia, ostatnim to mozy byc razu. Jam ku Podlasiu sercem umilowanyj, zyci dać gotowy. Ali nie tu! Pomiedzy swemi lec wolem..... Co nam poczynac najdzie - nie literaty my a ludzi szczery i otwarte, prawdu powiadac naczeli i patrzaj w jakowoj kalabaniu papali…. Nie miłuju tu naszych goszczenia sie. Powedrujem dali ku sercem szczerym ludziom, co obłudy tajemnie skrywanej nie maju. Puki co gościm sia i raduim:)
Lidia B. Borys 02.12.2009 16:56
A mnie ostatnio cosik w gardle zaschło i ja bym tak z chęcią takim naparsteckiem przepłukała sobie gardło.;)
Panie Janie, pijemy. Na zdrowie!))
Autor usunął profil 01.12.2009 21:43
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie pigwą:) Mam cichą nadzieję, że pomimo żartobliwego tonu, skorzystacie następnej jesieni z bardzo prostego sposobu przygotowania owoców pigwy, żeby zastąpić nią cytrynę - w herbatce z miodem :)
Anna Krajewska 30.11.2009 23:39
Tak Janku będziemy kręcić-kiełbasy ,sękacze,a to wszystko zakropimy ............bimbróweczką,a jak pewnie słyszałeś u nas na kresach i pojesz i popijesz do woli.Skolko ugodno.......
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)