Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69068 miejsce

Do Lubomierza na narty

Jeśli chcesz wybrać się na narty, ale ominąć korki przy wjazdach na parkingi i nie stać w kolejce do wyciągu, wybierz się do Lubomierza.

stacja narciarska Lubomierz / Fot. Ewelina ZalewskaTo mała, cicha miejscowość turystyczna położona na pograniczu Beskidu Wyspowego i Gorców, u północnych podnóży Kudłonia (1276 m n.p.m.), 65 km od Krakowa.

Historia mówi, że Lubomierz w 1600 roku założył Sebastian Lubomirski i to od jego nazwiska pochodzi nazwa wsi. Założyciel, jako jeden z pierwszych na tym terenie, uwłaszczył chłopów pańszczyźnianych i w rozmowie z geodetą rzekł do niego: „Lubo mierz ludziom ziemię.” Miejscowi, pytani jednak o rodowód tego uroczego zakątka, twierdzą, że historia była bardziej romantyczna. Podobno Sebastian Lubomirski miał ukochaną o imieniu Luba i to od jej imienia pochodzi nazwa miejscowości.

Wieś może poszczycić się niewielką, ale dobrze przygotowaną stacją narciarską Ski Lubomierz, umiejscowioną na północnym stoku Jaworzynki (1026 m n.p.m.), tuż przy granicy Gorczańskiego Parku Narodowego. okolica / Fot. Ewelina ZalewskaDzięki tak ciekawemu położeniu narciarze i snowboardziści mogą podczas zjazdów podziwiać panoramę Beskidu Wyspowego. Stacja ma dwa wyciągi narciarskie – duży, z podwójnym orczykiem i o długości ok. 700 m i mniejszy – przeznaczony dla dzieci i uczących się narciarzy oraz snowboardzistów – o długości ok. 200 m. Głodni i zziębnięci mogą się posilić i ogrzać w barze, wyposażonym w kominek. Podejście na stok jest dość strome i długie, co może lekko zniechęcić niewytrwałych. Nie ma problemu z zaparkowaniem auta, na dole znajduje się niewielki parking, niedaleko również jest przystanek autobusowy. Nad bezpieczeństwem miłośników zimowych sportów czuwają ratownicy (przy dolnej stacji znajduje się baza GOPR).

stacja narciarska Lubomierz / Fot. Ewelina ZalewskaStacja narciarska dość dynamicznie się rozwija. Od tego roku funkcjonuje tam szkółka narciarska: SKI LUBOMIERZ, której właścicielem jest Paweł Ochwat, trener narciarstwa alpejskiego i instruktor narciarstwa PZN. Prowadzona przez Instruktorów Polskiego Związku Narciarskiego i jednocześnie absolwentów AWF-u w Krakowie, powstała w wyniku licznych zapytań, jak twierdzą pracujący na miejscu instruktorzy. Jest dość dobrze wyposażona w sprzęt, a godzina nauki z instruktorem to koszt 45 zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

mam więcej i dużo lepszych, bo widoki naprawdę były niesamowite.. :)
dzęki

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Popieram, coś jest w tej 2 fotce! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus, zwłaszcza za piękne zdjęcie nr 2 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.