Facebook Google+ Twitter

Do przerwy 0:1

Politycy zamienili się w piłkarzy, a boiskiem jest to co dzieje się wokół IPN. Tyle tylko, że niektórym graczom, w pogoni za piłką zatarły się linie wyznaczające out.

Instytut Pamięci Narodowej jest dla wielu polityków trudną do zaakceptowania instytucją. Trudność mają nie tylko politycy, ale również dziennikarze, którzy ochoczo włączyli się do rozgrywki pod hasłami „zlikwidować IPN”, „zwolnić Kurtykę” a przynajmniej ograniczyć fundusze na działalność Instytutu. Gruba kreska premiera Mazowieckiego przez długie lata odciskała swoje niewidzialne piętno na stosunku do historii najnowszej. Instytut Pamięci Narodowej rodził się więc w bólach.

Ostatecznie powstał dopiero za czasów AWS, pełne 10 lat po przełomie ustrojowym. IPN statutowo zajmuje się ściganiem zbrodni nazistowskich i komunistycznych, prowadzeniem działalności edukacyjnej oraz gromadzeniem i badaniem akt organów bezpieczeństwa PRL. Dopiero jednak za czasów Janusza Kurtyki Instytut dał się poznać jako instytucja, która w pełni realizuje swoje zadania statutowe. Nie podoba się to wielu politykom, którzy za sprawą historyków i prokuratorów z IPN zmuszeni są tłumaczyć się z przeszłości. Szczególne potępienie środowisk opiniotwórczych o poglądach lewicowych i liberalnych wywołują oskarżenia IPN wymierzone w przedstawicieli tej salonowej elity.

Lustracja od samego początku jest tematem trudnym i nieakceptowanym przez SLD, a coraz częściej również przez przedstawicieli Platformy Obywatelskiej. Sprawa książki młodego historyka Pawła Zyzaka stała się idealnym pretekstem do zwarcia szeregów przeciwników IPN. Nic to, że Zyzak wydał swą książkę o Wałęsie w prywatnym wydawnictwie i nie jako pracownik Instytutu. Ważne, że Wałęsa zareagował podobnie, a nawet w sposób bardziej nerwowy niż przy wcześniejszej książce Gontarczyka i Cenckiewicza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.