Facebook Google+ Twitter

Do przyszłego roku, Singerze!

2 września zakończył się IX Festiwal Kultury Żydowskiej "Warszawa Singera". W jego ramach odbyło się ponad 150 wydarzeń kulturalnych, a dawna dzielnica żydowska na nowo ożyła. W ostatni weekend festiwalowy też sporo się działo!

Ślad po murze getta. / Fot. Kamila KruczyńskaWydarzenia wieńczące festiwal "Warszawa Singera" na pewno ucieszyły osoby lubiące spacerować. Jan Jagielski oprowadzał po miejscach związanych z Januszem Korczakiem, Isaakiem Bashevisem Singerem i innymi pisarzami żydowskimi. Daniel Kahn z zespołem The Painted Bird przy akompaniamencie muzyki zaprosili uczestników do spojrzenia na Pragę oczami młodego Korczaka. Z kolei wokół pl. Grzybowskiego można było zaopatrzyć się niemal we wszystko, czego się zapragnęło - stanął tam jarmark żydowski.

Żyd nie musi być religijny


Pomnik Janusza Korczaka przy ul. Jaktorowskiej. / Fot. Kamila KruczyńskaSpacer śladami wybitnego pedagoga, Janusza Korczaka, rozpoczął się w symbolicznym miejscu - pod założonym przez niego Domem Sierot dla żydowskich dzieci. Korczak nie przywiązywał wagi do swojej religijności, ale jednocześnie udostępniał swoim podopiecznym miejsce do modlitwy. Poza tym słynął z pocztówkowego systemu nagradzania dzieci. Do dziś zachowały się kartki z żartobliwie wypisanymi zasługami wychowanków Korczaka, np. jeden z nich zasłużył na pocztówkę, gdyż wstał rano do pracy 91 razy. Przewodnik poinformował także, że w budynku Domu Sierot ma powstać oddział Muzeum Historycznego miasta stołecznego Warszawy.

Janusz Korczak to również wspaniały lekarz. Przez okres swojej pracy w szpitalu przy ul. Śliskiej był zawsze gotowy pomagać potrzebującym - nawet tam mieszkał, żeby móc jak najszybciej dotrzeć do chorych! Co ciekawe, w tym samym szpitalu jako posłaniec pracował Marek Edelman.

Mydło i powidło wokół pl. Grzybowskiego


Jarmark przy ul. Próżnej. / Fot. Kamila KruczyńskaW weekend ul. Próżna oraz pl. Grzybowski zaroiły się od kupców i ich klientów. Niestety, poruszanie się było znacząco utrudnione z powodu ustawionej sceny, która zajęła naprawdę spory teren. Ale wolne tempo tylko sprzyjało dokładniejszemu przyglądaniu się straganom. Można było na nich znaleźć biżuterię, koszerne przysmaki, naczynia z porcelany, obrazy, okolicznościowe figurki, sukienki, świeczniki i wiele, wiele innych. Nie mogło zabraknąć także popcornu i waty cukrowej!

Żydowska Praga


Spacer po Pradze. / Fot. Katarzyna BanaszekNiesprzyjająca aura nie odstraszyła osób chcących spojrzeć na Pragę z innej perspektywy. Daniel Kahn z zespołem The Painted Bird wniknął w tłum idący z parasolami i uprzyjemniał wędrówkę rytmami piosenek śpiewanych w jidysz. Grupa przeszła ulicami: Sierakowskiego (tam mieściło się gimnazjum, w którym uczył się Janusz Korczak), Kłopotowskiego al. Solidarności, Wileńską i Inżynierską, by dotrzeć na 11 listopada, gdzie miał się odbyć plenerowy koncert artystów.

Daniel Kahn & The Painted Bird. / Fot. Kamila KruczyńskaJeden z przystanków spaceru to dziedziniec kamienicy - jej mieszkańcy z zainteresowaniem przyglądali i przysłuchiwali się dziwnemu wydarzeniu, które zmąciło ich sobotnią rutynę. Ludzie chętnie podchwytywali żywiołowe melodie oraz rytmiczne piosenki. W pewnym momencie spacer ulicami Pragi zamienił się w taneczny korowód, czym przyciągał uwagę przechodniów. Niestety, nie zawsze uśmiechali się oni na taki widok...

Ścieżka żydowska nie jest usłana różami


Ślad po ul. Śliskiej. / Fot. Kamila KruczyńskaNa niedzielnym spacerze uczestnicy szukali śladów żydowskich poetów, które są obecne w wielu zakątkach Śródmieścia. Warto wiedzieć, że w Warszawie nie ma nawet żadnego pomnika poświęconego Isaacowi Bashevisowi Singerowi! Przewodnik Jan Jagielski zdradził też spacerowiczom, że Teatr Żydowski ma zostać zburzony, by mógł powstać jego nowy budynek (w tym samym miejscu).

Co za rok?


IX Festiwal Kultury Żydowskiej "Warszawa Singera" obfitował w tak wiele wydarzeń, że dosłownie każdy mógł znaleźć tam coś dla siebie. Kino, kulinaria, muzyka, literatura, teatr - w każdej z tych dziedzin istnieje bogata żydowska spuścizna. Warto otworzyć się na inne kultury, bo festiwale takie jak ten stanowią świetną okazję do poszerzania horyzontów. Ciekawe, co wyjątkowego przygotują organizatorzy w przyszłym roku z okazji jubileuszowej, dziesiątej odsłony festiwalu.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.