Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

67471 miejsce

Do siego roku, woodstockowicze

Po raz 15. w historii, po raz 6. w Kostrzynie, po raz 5. w moim życiu, po raz pierwszy w bezpośrednim nawiązaniu do legendarnego Woodstocku lat 60. Trzy dni wspaniałej zabawy, świetnej atmosfery, dobrej muzyki, czyli XV Przystanek Woodstock.

 / Fot. Aleksandra PuciłowskaW niedzielę w strugach ulewnego deszczu, ostatnich kilkuset śmiałków z prawie pół miliona uczestników festiwalu pożegnało się z Pokojowym Patrolem i WOŚP, obiecując sobie nawzajem rychłe spotkanie w przyszłym roku.

Przystanek był wyjątkowy. Po raz pierwszy nawiązano bezpośrednio do Woodstocku 69, od uwidocznienia tejże daty na scenie głównej, przez włączenie kostrzyńskiego festiwalu w obchody okrągłej rocznicy festiwalu organizowanego niegdyś przez Michaela Langa po samo spotkanie właśnie z nim. Kilkaset osób przybyło do Akademii Sztuk Przepięknych, by spotkać legendarnego twórcę jednego z najgłośniejszych wydarzeń muzycznej historii."Woodstockowi chuligani taplający się w błocie..." / Fot. Aleksandra Puciłowska

Rozmowa przebiegała w luźnej atmosferze, Michael Lang zapowiedział zorganizowanie niebawem koncertu na rzecz wsparcia walki z globalnym ociepleniem, mającym nawiązywać do Woodstocku 1969. Michael Lang, odpowiadając na pytanie Piotra Najsztuba o koniec legendarnego Woodstocku podkreślił, iż idea przetrwała, bo Woodstock nie umarł, jest przecież w Kostrzynie.

W Akademii Sztuk Przepięknych woodstockowicze spotkać mogli się również z Lechem Wałęsą, który choć przyjęty owacją na stojąco, zmierzyć się również musiał z niewygodnymi pytaniami m.in. na temat jego poparcia dla partii Libertas. Były prezydent zaprzeczył, jakoby partię ową wspierał, następnie długo kluczył, by w końcu konkretnej odpowiedzi na pytanie uniknąć. Uczestnicy festiwalu podziękowali mu mimo to ogromnymi brawami za spotkanie.Spotkanie z Prezydentem Wałęsą / Fot. Aleksandra Puciłowska

Inny gość spotkań, Stanisław Tym, opowiadał o unikach, których dokonywał przed cenzurą komunistyczną, swoim przepisie na nalewki i wyraził nadzieję, mając na uwadze obecną sytuację polityczną w Polsce, że siedzą przed nim przyszli ministrowie i premierzy. W ASP spotkać można było także Rzecznika Praw Obywatelskich dr. Kochanowskiego, Tadeusza Mazowieckiego oraz Leszka Możdżera, który tego samego dnia dał koncert na scenie głównej, wykonując m.in. własną aranżację "Smells Like Teen Spirit" Nirvany.

Podczas całego festiwalu oddawano krew. Przybyły 3 ambulansy poboru krwi. Wioska Hare Kryszna oferowała, jak co roku, poranną jogę, wegetariańskie dania, mantry, spotkania z Mistrzami Duchowymi Hare Kryszna. Niektóre z nowości nie spotkały się z zadowoleniem woodstockowiczów. Przejęcie całej gastronomii przez jedną firmę cateringową doprowadziło do podwyżki cen i mniejszego wyboru w menu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.08.2009 16:11

Ludzie! Nie tylko się wybierać, ale i się spakować w odpowiednim czasie! Ja rónież przez parę lat tylko planowałam i nic z tego nie wychodziło. W tym roku w końcu mi się udało i nie żałuję. Było rewelacyjnie!!! Widzimy się za rok ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedna z wielu ekstra rzeczy jakie nam Polakom udało się zrobić po 89 roku.

Na woodstock wybieram się hohoho i hohoho.

Komentarz został ukrytyrozwiń

literówka "czy przez Polaków szczególnie ocziekiwany Dżem"; zapewne wspaniałe przeżycie, chciałabym się chociaż raz wybrać na Woodstock, kto wie - może w przyszłym roku? :) (5)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.