Facebook Google+ Twitter

Do Trzebnicy na razie nie pojedziemy pociągiem

Mimo obietnic marszałka województwa dolnośląskiego pociągi do Trzebnicy nie wyjadą na tory 1 września. Prawdopodobnie zaczną kursować dopiero po zmianie rozkładu, czyli w połowie grudnia.

A miało być tak pięknie. 1 września z Trzebnicy do Wrocławia miały zacząć jeździć szynobusy. Szybka i dosyć tania alternatywa dla remontowanej i zakorkowanej drogi między Trzebnicą a Wrocławiem, a co za tym idzie stojących w korkach PKS-ów i busów. Jednak na razie o podróży koleją można pomarzyć, przynajmniej do grudnia.

A wszystko przez PLK (Polskie Linie Kolejowe), które nie wyraziły zgody na uruchomienie połączeń, tłumacząc się ograniczoną przepustowością odcinka Wrocław Psie Pole - Wrocław Główny. Spowodowane jest to remontami mostu na Widawie (między Psim Polem a Sołtysowicami) oraz niekończącym się remontem kolejowej estakady we Wrocławiu (odcinek Wrocław Grabiszyn - Wrocław Główny), gdzie od ponad roku ciągle trwają prace. Odcinek ten ma ok. dwóch kilometrów długości i trzy tory, z których na czas robót jest zamykany jeden. Jest to tak zwane wąskie gardło, ponieważ w tym miejscu schodzą się linie z Wrocławia do Jeleniej Góry, Głogowa i Legnicy, Oleśnicy i Poznania.

Prawda jest taka, że trzebniczanie postoją jeszcze długo w korkach nim doczekają się pociągu w swoim mieście. Rodzi się pytanie, co będzie z otwarciem drugiej linii przejętej przez województwo dolnośląskie (Szklarska Poręba - Harrachov), na którym trwają obecnie prace remontowe. Czy PLK weźmie się za remont swojego odcinka (Szklarska Poręba- Jelenia Góra) dopiero wtedy, gdy wojewódzkie tory będą już gotowe na przyjęcie pociągów? Okaże się w grudniu.

źródła:
www.infokolej.pl
www.km.wroclaw.pl
www.wroclaw.naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.