Facebook Google+ Twitter

Do warszawskiego ZOO zawitała Japonia

21 maja do warszawskiego ZOO zawitała Japonia. Zwiedzający mogli obejrzeć pokazy japońskiego tańca i sztuk walki, poznać tradycyjną sztukę bonsai czy japońskie gry i zabawy. A wszystko to z okazji japońskiego dnia dziecka.

 / Fot. Anna PawłowskaJaponia w ZOO - tak brzmiało hasło promujące imprezę. Organizatorem całego przedsięwzięcia była nowo powstająca szkoła języka japońskiego. Jej twórcy wywodzą się z warszawskiej japonistyki. Studenci tego kierunku pracowali jako animatorzy zabaw, gier i konkursów. Atrakcji nie brakowało.

Japońskie gry dla dorosłych

Miłośnicy roślin mieli okazję poznać tradycyjną sztukę kształtowania roślin - bonsai. Na wystawie miniaturowych, fantazyjnie przystrzyżonych drzewek można było też zakupić wybrany egzemplarz. O ile jednak drzewka bonsai są już w Polsce znane i wystawa (dość skromna) nie budziła większego zainteresowania, o tyle gra Go zrobiła prawdziwą furorę. Na pozór wydaje się łatwa: para zawodników układa na planszy czarne i białe krążki. W rzeczywistości jednak jest to skomplikowana rozrywka, rozwijająca myślenie logiczne strategiczne. W Japonii i innych krajach Dalekiego Wschodu cieszy się ogromną popularnością i prestiżem. Warszawiacy mieli okazję poznać jej zasady pod okiem członków Warszawskiego Klubu Go. - Na początku zasady wydawały się łatwe, ale jak przyszło co do czego, szybko się poddałam – żartowała Monika, studentka polonistyki, która spróbowała swoich sił w Go.

 / Fot. Anna PawłowskaŁatwo nie było też podczas nauki posługiwania się pałeczkami. Ochotnicy mieli okazję spróbować swoich sił w podnoszeniu pałeczkami najpierw większych, później mniejszych przedmiotów. Z ziarenkami ryżu radzili sobie tylko nieliczni. Chyba nikomu nie udało się dorównać swobodzie, z jaką drewnianymi patyczkami posługiwały się instruktorki - studentki japonistyki. Do najłatwiejszych nie należały również sznurkowe układanki. Jak się okazało, zabawa w przeplatanie sznurków, tak modna na polskich podwórkach przed kilkoma dekadami, ma swoje korzenie w Japonii, gdzie nadal cieszy się duża popularnością, nie tylko wśród dzieci.

Japonia dla całej rodziny

 / Fot. Anna PawłowskaNajmłodsi odwiedzający japońskie stoiska też nie mogli narzekać na brak atrakcji. Maluchy uczyły się malowania japońskich liter, poznawały wschodnie, tradycyjne zabawki. Chętnie tez powtarzały japońskie słówka, zwykle radząc sobie z tym znacznie lepiej niż dorośli. Najmłodsi goście ZOO nie mogli też oderwać się od zagrody z japońskimi kurami. Zafascynowane oglądały też pokazy na głównej scenie. Spory tłum przyciągnął pokaz połączony z nauką kroków tradycyjnego, japońskiego tańca bon odori. Kto chciał połączyć przyjemne i pożyteczne mógł zajrzeć do stoiska z origami. Tam za złotówkę można było wykonać papierowego żurawia. Cały dochód zostanie przekazany na pomoc Japonii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dziwny zegar
  • dziwny zegar
  • 24.05.2011 17:45

bravo 5* (prywatnie wielbie Japonki i ich drobne śliczne buzie)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł i pomysł imprezy mi się podobają (choć pozmieniałbym kilka zwrotów w artykule, np. "japońskie litery" i dodał kilka wyjaśnień, np. że Go powstało w Chinach ok. 4 tys. lat temu).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.