Pozycja materiału w rankingach:
Silna armia jest gwarantem niepodległości i suwerenności państwa. Wolność Polski zawsze zależała od naszej siły militarnej i - co gorsza - siły militarnej wrogich nam mocarstw. Także dziś nasza wolność zależy od siły Wojska Polskiego.
Artykuł 26 ustęp 1 Konstytucji RP stanowi, że Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.
W XXI wiek polska armia wkracza jako armia zawodowa, choć póki co tylko na papierze. Co prawda zmieniły się przepisy dotyczące poboru, ale to nie wszystko by mówić o pełnym uzawodowieniu armii. Zmienienie prawodawstwa dotyczącego armii, armii nie zmieni. Wojsko bowiem to procedury poparte wieloletnim doświadczeniem i praktyką.Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: Solidarny liberał, eurorealista z poczucia obowiązku względem Ojczyzny, alterglobalista z rozsądku.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Wasilewski 07.06.2010 16:00
Tomasz Hens- Jasne, ze czołgi rosyjskie są gorsze nawet nie neguje tego;)
Tylko popatrz na jeszcze na jeden aspekt: cena. Czy różnica skuteczności nawet te 10-30 procent usprawiedliwia cenę np. 3 razy wyższą? Nie wiem, w wyszukanych w necie cyferkach mogły być błędy lub nieaktualne, ale.... to co oferują amerykańce wydaje się znacznie droższe;-)
A co do tych norm 50 i 70 czy 80% (dawne normy wojsk UW) na "przebicie" pisano o tym w polskich pismach militarnych bodaj raz czy dwa...od 89 r;)
Fakt faktem jest taki, ze wyobrażenie, jakie mamy o skuteczności broni Amerykańskiej jest bardzo znieszkatłcone przez proagandę np. minimalizujacą straty...
Tomasz Hens 06.06.2010 12:07
Co do eksportu czołgów, to na razie jedynym sukcesem jest sprzedaż PT-91M do Malezji. Przy ogromnej konkurencji bardzo trudno sprzedać sprzęt pancerny. Zatem twierdzenie, że większość trafia za granicę jest sporym nadużyciem.
Co do ORP Kontradmirał Xawery CZERNICKI to obecnie po przebudowie okręt pełni funkcję okrętu dowodzenia siłami przeciwminowymi.
Jeśli chodzi o produkcję komponentów do zachodnich samolotów i śmigłowców, trzeba doprecyzować, że w większości przypadków nie jest to owocem naszej myśli technicznej. Zatem trudno uznać mi to za ogromny sukces. No chyba, że gospodarczy.
Marcinie, co do czołgów, to rosyjskie już od dawna mocno odbiegają technologicznie od czołgów konkurencji. Nawet Indiom udało się wyprodukować czołg przewyższający pod każdym względem najnowszy rosyjski T-90. Co do samolotów, to temat na cały artykuł.
Marcin Wasilewski 06.06.2010 11:09
Coraz bardziej bezbronnym;)?
Juz jesteśmy bezbronni jak dzieci, gdyby imc batiuszka Łukaszenko miał kaprys to by Polszę w tydzień posłał do piasku.... Niepomogłyby ani nasze f16, ani patrioty, ani sławne Leopardy (które raczej by nawet nie dotarły na wschód (mosty itp).
Nawet Białoruś w ilości sprzętu i mięsa armatniego ma znaczną przewagę, że o 3 tysięcznej brygadzie specjalnej nie wspomnę (przypomnijcie sobie Magdalenkę tam był tylko 1!).
Problem jest tylko jeszcze wybór nowoszecznego uzbrojenia i jego opłacalność....!!! I tu pojawia sie problem, nowoczesne amerykańskie f16 mają współczynnik cena jakość 0,53 Migi 29 1,09!! A może czołgi? Amerykańskie M1 Abramsy 1,6 ruskie T 80 U mają przelicznik 24! Dlaczego? Bo Amerykanie odowiednio "dostosowują" normy dajmy na to pocisk jest skuteczny jesli 1/2 strzałów przebije pancerz, u Rosjan musi to byc bodaj 70% czy 3/4, no a zawyżone osiągi tzreba odpowiedni płacić to tylko przykład;) Taki, żebyśmy nie popadali w samozachwyt nad cudeńkami Natowskiej techniki i nie wołali "Takie tobre, takie drogie, ale oszczędzać niet!".
Emil Samson 06.06.2010 01:13
", choć fakt ten zakrawa na paradoks, produkując wszelkiej maści sprzęt wojskowy, dozbraja państwa obce, samemu powoli stając się krajem coraz bardziej bezbronnym"
jak w gospodarce tak i w wojsku, gospodarczo poska już jest bezbronna, więc teraz tylko zamienić armię na fimrę ochroniarską i będzie zabawnie :) sprzedajmy naszych żołnierzy do Black Water, wyjdziemy na tym zapewne nieźle;D
Tomasz Osuch 06.06.2010 00:37
Drogi imienniku Tomaszu! :)
Fakt - samolotów polskiej produkcji nie budujemy jako takich, ale polskie firmy skupione w Dolinie Lotniczej, a jest ich ok. 70-80 i zatrudniają ponad 20 tys. ludzi, produkują wysokiej klasy podzespoły, np. do nowego Boeinga 777, ale także silniki do F-16, a w przypadku helikopterów. Rzeszowskie blaszane komponenty (WSK Rzeszów), czy różnego rodzaju przekładnie itp. instalowane są w większości silników lotniczych firmy 'Pratt & Whitney'. Wszystkie nowe odrzutowce Gulfstreama oraz niektóre samoloty Bombardiera posiadają polskiej produkcji podwozia. Wykonujemy też części do podwozia nowego Airbusa A380. To ogromny, niewykorzystany potencjał, a projekty powstają cały czas, ale przeważnie kończą się na rysunkach.
Co do "25 lat" to faktycznie o 5 si pomyliłem, za co przepraszam. Tak czy inaczej ORP Kontradmirał Xawery CZERNICKI, choć jest okrętem wojennym, to jednak tylko okrętem wsparcia logistycznego.
Rosomaki są nie najgorsze, to prawda, ale potrzebujemy ich znacznie więcej i w wielu wersjach. Co do czołgów, to większość produkowanych przez Bumar PT, trafia zagranice (co zresztą zauważyłeś). "Twarde" sowieckie może nie są, ale po sowieckie na pewno. Lepszy jest nowy czołg, niż nowoczesna wersja starego.
Co do reszty nie mogę się nie zgodzić... Ale tak czy inaczej, choć byśmy nie wiem ile i jakiej jakości sprzęt produkowali, to i tak nie wejdzie on na wyposażenie polskiej armii jeśli nie będzie na to pieniędzy. Produkujemy świetny sprzęt, ale nie dla siebie, a jeżeli już to w niewystarczających ilościach. Przed II wojną światową, też wbrew pozorom, mogliśmy poszczycić się wieloma ciekawymi projektami, że wspomnę tylko - o dekady wyprzedzający czasy, w których przyszło mu służyć - super szybki i super lekki rzeczny kuter uzbrojony KU30.
Tomasz Hens 05.06.2010 23:37
Ode mnie dostajesz 1 gwiazdę.
Jeśli pisze się o wojsku, trzeba się w tym orientować. A ty Tomku nie masz o tym większego pojęcia. Zacznę od końca. W Polsce nie produkujemy nowoczesnych samolotów. Chyba, że mówisz o szkolnych Orlikach. Od wielu lat nie zaprojektowano u nas żadnego nowoczesnego samolotu. Ten potencjał został zaprzepaszczony. Co do śmigłowców, to Sokół ma technologię z lat 70-tych. Nie można nazwać go nowoczesnym. Ale fakt, że to nadal solidna maszyna. SW-4 to jedyny w miarę nowoczesny śmigłowiec.
Co do Marynarki Wojennej to jest ona w opłakanym stanie. To fakt. Ale są wyjątki. Na stanie mamy 3 zmodernizowane okręty klasy Orkan. Uzbrojone w jedną z najlepszych rakiet na świecie RBS Mk 3, są niezwykle groźną bronią. Warto wspomnieć o ORP Orzeł III czyli okręcie podwodnym klasy Kilo. Stary, ale nadal jeden z najcichszych, jeśli nie najcichszy jaki zbudowano. Bez problemu potrafi przedrzeć się do zgrupowania najnowocześniejszych okrętów zachodnich. Niedługo pojawia się rakiety NSM.
Skąd masz informację, że od 25 lat nie powstał w Polsce żaden okręt wojenny. Zapraszam choćby na stronę Marynarki Wojennej. Ostatni z okrętów klasy Lublin podniósł banderę w 1991 roku. ORP "Kontradmirał Xawery CZERNICKI" wodowany został w 2000 roku. Dodam, że okręty budowane w polskich stoczniach.
Transportery opancerzone. Zakupiliśmy jedne z najnowocześniejszych transporterów na świecie. Przy transferze nowoczesnej technologii. W Afganistanie amerykanie z zazdrością patrzą na nasze Rosomaki. Dotychczas w Rosomaku zginą tylko 1 polski żołnierz po najechaniu na minę. Afgańczycy nazywają transportery zielonymi smokami. Mimo licznych ataków, również z RPG, nie są w stanie ich zniszczyć.
Co do czołgów, to fakt, że Bumar produkuje dość nowoczesne. Te najnowocześniejsze PT-91M, sprzedane do Malezji, nie są kupowane przez polską armię. A trzon polskich sił pancernych stanowią czołgi Twardy (wyprodukowane w Polsce; to głęboka modernizacja sowieckiego T-72) oraz Leopardy 2A4. Zatem nie sowieckie maszyny.
Warto wspomnieć o Polskich systemach dowodzenia i przesyłu danych. Są jedne z najnowocześniejszych w świecie i zaprojektowane u nas w kraju. Powstaje Krab. I nie można wspomnieć o polskich radarach w tym radarach artyleryjskich. Niewiele krajów na świecie ma radary artyleryjskie. Niczym nie ustępują zachodnim. Obecnie projektowany jest system pasywnego namierzania celów powietrznych. Będzie on wykrywał obiekty na podstawie zaburzeń pola magnetycznego nad Polską, na przykład pola generowanego przez nadajniki GSM. Taki system można nazwać awangardowym.
Z polską armią nie jest dobrze. Temu nie zaprzeczam. Ale nie jest tak, że nie mamy nic nowoczesnego. W najlepszej sytuacji są wojska lądowe. Najgorzej jest w marynarce.
Janusz Amerski 05.06.2010 23:08
Do tego artykułu mogę dodać tylko to. Dmowski z radosną miną mówi do Marszałka Piłsudskiego: "Naczelniku,mamy już sto partii!" Na to marszałek: " W dupie mam wasze partie.Ja potrzebuję mieć wojsko!". I treści tej rozmowy nie zrozumieli i chyba nie zrozumieją nasi rządzący.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +599)