Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1491 miejsce

Dobra Druckich-Lubeckich w Teresinie - część 2

Książę Jan Drucki-Lubecki przed wyjazdem z Polski tuż przed II wojną światową, postanowił sprzedać majątek. Zanim to zrobił wydzielił część terenu by ofiarować zakonowi. Pragnął wspomóc realizację planów znanego sobie Maksymiliana Kolbe.

1 z 35 Następne zdjęcie
Zdjęcie: fot. Jolanta Dyr - Po wojnie między innymi mieścił się tu Ośrodek Szkolenia Rolniczego, potem szkoła, ośrodek kolonijny, po czym ponownie powrócił do swych wcześniejszych funkcji, czyli bazy szkoleniowej dla rolnictwa. Hall.
fot. Jolanta Dyr - Po wojnie między innymi mieścił się tu Ośrodek Szkolenia Rolniczego, potem szkoła, ośrodek kolonijny, po czym ponownie powrócił do swych wcześniejszych funkcji, czyli bazy szkoleniowej dla rolnictwa. Hall.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Ponieważ część komentarzy nawiązuje do tych z poprzedniej części materiału pozwalam więc sobie zamieścić ponownie w tym miejscu swój komentarz z tamtego. Tym razem gwoli wyjaśnienia dlaczego tytuł taki a nie inny.

@ Pani Barbaro Swoje dobra w Teresinie książę Jan DL zaczął parcelować już w 1927 r i to wówczas część terenów przekazał pod przyszły klasztor w Niepokalanowie, a spora część parcel z obrzeży majątku drogą kupna trafiła w ręce wielu okolicznych mieszkańców.

Centralna część majątku z dogodnym dojazdem do stacji kolejowej nadal pozostała jednak w rękach DL, w tym oczywiście pałac i wokół niego wielohektarowy park. I choć wiele źródeł mówi o sprzedaży majątku, to inne wspominają jednak tylko o sprzedaży jego części, tych rozparcelowanych i sprzedanych okolicznym włościanom.

Osobiście nie dotarłam do informacji by główna jego część pałac i park faktycznie zostały komuś sprzedane, aczkolwiek przyznam, ze nie szukałam zbyt dokładnie.

Książę Jan DL bardzo mocno był związany z Maksymilianem Maria Kolbe a potem także z klasztorem i Sanktuarium w Niepokalanowie. To podobno zakonnicy namówili księcia by na początku wojny (w 6 dniu po jej wybuchu), a przed wkroczeniem Niemców do Teresina wyjechał w Polski, co też uczynił.

Niektóre źródła podają, a za nimi np. Wikipedia iż po 1945 r majątek DL stał się ponownie przedmiotem parcelacji, tym razem już nie przez rodzinę DL lecz przez komunistyczne władze państwowe.

Być może faktycznie rodzina DL zna dokładniejsze losy dóbr teresińskich, ale sam książę Jan zmarł bezpotomnie, bowiem nigdy, z tego co wiem, nie założył rodziny. Tym samym nie miał spadkobierców w pierwszej linii. Przez fakt silnego związku z kościołem, z Maksymilianem Kolbe, którego poznał osobiście w okolicach 1927 r w Grodnie.

Obecnie postać księcia Jana DL jest bardzo w okolicy szanowana. Posiadłość - park i pałac położone są w alei księcia Jana DL, a całe wyposażenie pałacu i osobiste pamiątki po rodzinie DL, które nadal stanowią wystrój pałacu świadczyć mogą o tym, że być może sam pałac i park nigdy nie trafiły w obce ręce na drodze sprzedaży, bowiem zapewne po wojnie znajdowały by się tam rzeczy nowego właściciela a nie rodziny DL. Ale mogło być też inaczej. Fakt, że większość mieszkańców doskonale wie, gdzie znajduje się pałac DL.

A dlaczego majątek nie uległ zniszczeniom wojennym? Bowiem jak podają niektóre źródła podobno w czasie wojny służył oficerom Luftwaffe. Tutaj wypoczywali, polowali w okolicznych lasach, a także odbywali nieformalne spotkania. Dlatego był zadbany i pod stałą opieką, tych, którzy w innych miejscach wszystko niszczyli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawa własności jest nadal niejasna, bowiem w serwisie http://mazowsze.travel/co-zwiedzic/zamki-palace-i-dwory/item/168-teresin:"Na krótko przed II wojną światową sprzedał część dóbr jednemu z okolicznych ziemian. Pozostałe ziemie ofiarował zakonowi franciszkanów – z czasem powstało tam Niepokalanowskie Sanktuarium, którego gwardianem był św. Maksymilian Kolbe"

Wynikałoby z tego (patrz również Wikipedia), iż Książę, jak większość ziemiaństwa (częściowo w ramach przymusowej reformy rolnej), parcelował majątek już od lat 20-tych przeznaczając część ziemi dla nabywców indywidualnych (Teresin B) plus darowizna na rzecz klasztoru w Niepokalanowie. Natomiast nie wiadomo czy sprzedał całą pozostałą część majątku wraz z pałacem czy też zostawił sobie resztówkę. To wszystko z pewnością w aktach hipotecznych, których Pani Jolanta nie sprawdziła, skoro nie podaje nowonabywcy. Książę wrócił u schyłku życia do Polski i zmarł w Niepokalanowie w 1990 r., gdzie jest pochowany. Spadkobiercami po Nim były jego siostry względnie ich potomstwo (ks. Lubomirska, hr. Tyszkiewiczowa i SKórzewska-Ogińska). Pałac został po wojnie przejęty przez państwo. Ostatni przedwojenny właściciel figuruje w hipotece.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Pani Jolanto, dzięki temu też okazało się, że tytuł jest nieaktualny, wprowadza w błąd, gdyż Teresin nie był już dobrami DL. Nie wiem jak nazywał się nowy właściciel który odkupił w 1937 roku Teresin od Jana Mariana Marii DL .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne dobra. Dziękuję za interesujący fotoreportaż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki temu co Pani przed chwilą napisała rozumiem, dlaczego Bałtów, a nie Teresin wrócił do właścicieli. Po prostu Bałtów należał do linii Belgijskiej, a z przedstawicielem tej własnie swego czasu rozmawiałam. Dziękuje Pani Cecylio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ostatnich dniach na lamach W24 ukazaly sie fotoreportaze o dwoch palacach nalezacych do rodziny Druckich Lubeckich . Dla lepszego zrozumienia troche genealogii .
Ostatni wlasciciele palacow w Teresinie i w Baltowie byli kuzynami pierwszego stopnia oraz wnukami ministra skarbu Krolestwa Polskiego Franciszka Ksawerego Druckiego Lubeckiego( 1778-1846 ).
Jego syn Aleksander Medard Franciszek DL (1827 - 1908 )byl ojcem Alesandra DL(1861- 1926) i Wladyslawa (1864- 1913 ).Aleksander byl wlascicielem palacu i majatku w Bal-
towie a Wladyslaw posiadal palac i majatek w Teresinie.Dobra te odziedziczyli ich synowie . Baltow Franciszek Ksawery (1898-1960 ), Teresin Jan Marian Maria (1898- 1990).
Teresin zostal sprzedany tuz przed 2 wojna , wlasciciel wyjechal z kraju i osiadl w USA
natomiast Baltow byl zamieszkaly do roku 1944 po czym rodzina osiadla w Belgii. Kilka
tygodni temu palac w Baltowie przekazano potomkom dawnych wlascicieli.
Wszystkim czlonkom rodziny przysluguje tytul ksiazecy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.