Facebook Google+ Twitter

Dobre pomysły na trudne czasy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-08-03 11:51

Każde pokolenie ma swoje trudne czasy. Te, w których żyjemy, też nie należą do najłatwiejszych. Przemiany społeczno-polityczne i gospodarcze dla wielu Polaków były szokiem.

Każde pokolenie ma swoje trudne czasy. Te, w których żyjemy, też nie należą do najłatwiejszych. Przemiany społeczno-polityczne i gospodarcze dla wielu Polaków były szokiem.
Historia zna wiele przypadków, w których tak zwana terapia wstrząsowa przyniosła pozytywne efekty. Jak było w naszym przypadku? Czy terapia zastosowana przez rząd Tadeusza Mazowieckiego i jego ordynatora Leszka Balcerowicza w perspektywie 20 lat była słuszna i celowa?

Diagnoza



Po latach śmiało można stwierdzić, że fachowcy od ekonomii dobrze zdiagnozowali stan naszej gospodarki i zaordynowali właściwe lekarstwa. Wprowadzenie reguł gospodarki rynkowej to jedyna droga do lepszej przyszłości. Z oceną polityczną i zastosowanymi rozwiązaniami nie zgadzam się do końca. Uważam, że w polityce nie ma połowicznych rozwiązań. Polityczny trup powinien zostać pogrzebany. Reanimowanie w tym przypadku na nic się zdało.

Drogi wyjścia z kryzysu



Reformy społeczno-ekonomiczne wdrożone przez Leszka Balcerowicza, choć bolesne dla większości Polaków, obliczone były na długofalowy efekt. Polacy znakomicie zdali egzamin z gospodarności, pomysłowości i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Ruszyła przez nasz kraj fala inicjatyw w każdej dziedzinie życia.

Prawo nie zawsze nadążało za rzeczywistością. Życie wymuszało na władzy ustawodawczej wiele nowatorskich rozwiązań. Historycy po latach będą się spierać co do słuszności wyborów, ale śmiało mogę powiedzieć, że obrana droga była właściwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.08.2010 18:32

Dzięki Henryku. Byłbym rad, gdyby mój artykuł spowodował lawinę pomysłów, co należy zrobić, by nie podzielić losu Grecji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Największą naszą bolączką jest fakt rozminięcia się polityki z gospodarką. Ratowanie gospodarki wymaga cięć budżetowych, zaciskania pasa, co niestety nie jest popularnym działaniem i grozi spadkiem poparcia. Politycy robią więc wszystko - czyli w sprawach gospodarczych NIC, by utrzymać się przy korycie. To też niestety jest dla nich tylko złudnym bezpieczeństwem, gdyż krach gospodarczy pociągnie na dno wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
Bardzo rzeczowa i sensowna treść. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.