Facebook Google+ Twitter

Dobrodziejstwo śniegu

Śnieg leży na naszej ojczystej ziemi już prawie siedem tygodni. Prognozy wskazują, że szybko nas nie opuści. Może więc warto go w końcu docenić.

Ukochana zima / Fot. fot.Wojciech Arciszewski

Śnieg a sprawa polska


Śnieg pada i pada, a opozycja chciałaby zadać dramatyczne pytanie: "Dlaczego rząd nic w tej sprawie nie robi?!" W zaciszu swoich partyjnych gabinetów określone kręgi starają się same siebie przekonać, że gdyby były przy władzy, to - mając np. wsparcie pewnego religijnego medialnego guru - na pewno nigdy by nie dopuściły do takiego zaśnieżenia. Zapewne jest to bowiem kara boska za obecny sposób rządzenia.

Śnieg sypie i sypie, ale również sobie leży. Hałdy śniegu robią się coraz wyższe, a naród, jak zwykle, narzeka. I na to, że leży i na to, że pada oraz w lód się zamienia. Przy okazji dostaje się drogowcom, służbom miejskim, ciepłownikom, kolejarzom, energetykom, dozorcom, burmistrzom, wójtom, sołtysom i oczywiście politykom różnego szczebla. Chciałoby się powiedzieć jak zwykle, tym bardziej, że z samego narzekania nic dla sedna sprawy nie wynika, podwyższa ono jedynie ciśnienie i poziom obywatelskiego stresu.

Tymczasem, mało kto zauważa drugą stronę medalu, czyli dobrodziejstwo takiej zimy.
Pojawiły się, co prawda, dane na temat grubości śniegu, przykrywającego konkretne województwa, a jedna z gazet nawet przeliczyła śnieg wagowo i wyszło, że jest go około 180 miliardów ton. Nikt jednak nie zauważył, że taka ilość spadła nam prosto z nieba i to za darmo. Teraz wystarczy odpowiednio go zagospodarować i jeszcze zarobić. Ewidentnie zaniedbano sprawę sprzedaży naszego śniegu na tereny olimpijskie w Kanadzie. Nikt nie poszedł za ciosem i nie wyciągnął wniosków z zatroskanych min tamtejszych organizatorów, cierpiących z powodu ogromnego deficytu śniegu.

Śnieg warto polubić


Nie jest jednak za późno. Zima i śnieg trzymają się mocno. Co bardziej przedsiębiorczy obywatele naszego kraju zauważyli, że na śniegu można zarabiać. Na Allegro pojawiły się oferty sprzedaży np. "Góry śniegu spod garażu" oraz "Kul śniegowych" .Osobiście je czytałem. Ceny nie były wygórowane (i jedno i drugie za symboliczną złotówkę), ale jeżeli przeliczyć te 180 miliardów ton przez owe kwoty to można usiąść z wrażenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.02.2010 21:22

Na dodatek, jak w marcu słonko przygrzeje, to niektórzy popływają, czyli wracamy do normalności, gdyż taka jest kolej rzeczy. :)
Będą relacje z powodzi........ Smutne, ale takie są realia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzieci będą wiedziały, co to jest zima... Zanosiło się na to, że braknie tego elementu poznawczego i kształtującego postawy.
Także to jest ważne, że wraca to co nazywa się normalnością!
Ci którzy okrzyknęli ocieplanie klimatu będą mieli problem. Z pewnością stwierdzą teraz, że natura się zbiesiła, podczas gdy do normy śmiało powróciła. :)
W marcu będzie jak w garncu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.02.2010 20:09

Piąteczka z plusem jak nic! Wspaniale i z poczuciem humoru napisane.
Co prawda mnie nie do śmiechu dzisiaj, ale nie z powodu tekstu, ale syzyfowej pracy... Na wynosiłem się dzisiaj śniegu z pod garaży, dumny z siebie wróciłem do domu a po 3 godzinach zaczęło na nowo śniegiem sypać i sypać..... Jak mam tu zgodzić się z tym, że śnieg jest dobrodziejstwem? Brawo za tekst :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wsrod pozytywow takiej zimy trzeba jeszcze dopisać gwarantowany wzrost przyrostu naturalnego.A nasza ojczyzna potrzebuje nowych obywateli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

średnia pokrywa śniegu 30 cm przy ogólnokrajowej zmarzlinie około 70 cm i dobowej temperaturze powyżej zera oraz padającym deszczu powódź jest pewna.
niedrożne przepusty, zbyt małe prześwity lokalnych mostków i inne letnie zaniedbania przykryte śniegiem to sprzymierzeńcy lokalnych podtopień.
śnieg na stoku narciarskim jest col
śnieg na przeciążonym dachu już nie jest col
śnieg do lepienia bałwana czy igloo jest niezbędny
śnieg na zawianej drodze to paraliż komunikacyjny
i tak dalej
polityka też potrzebuje śniegu szczególnie tego zeszłorocznego

Komentarz został ukrytyrozwiń

A śnieg pada...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajny tekst, z dystansem, ale jednocześnie porusza ważne sprawy. 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

czuję, że humor Wojtka jeszcze nie rozwinął pełni możliwości, główny potencjał drzemie jako niespodzianka.;)) na razie dozuje nam stopniowo. hehehe;)) dzięki, bo humoru dobrego i smakowitego jak ten nigdy nie jest za dużo.
no. no ciekawe. czy w marcu śnieg będzie jeszcze ?, czy spłynie.? Zastanawiam się właśnie kożuch czy wiosenna jesionka? ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

5+ za poczucie humoru i świetnie napisany tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny tekst :) A przy okazji dodam coś na poważnie. W czasie, kiedy słodka woda (słodka, bo nie słona) również w Europie, a więc i w Polsce staje się ważnym tematem, bo zaczyna jej brakować - te miliony ton śniegu zasilą zbiorniki wodne i nawodnią pola, co powinno przełożyć się na zyski rolników! Więcej urośnie - więcej będzie. Więcej będzie - taniej będzie dla klienta! Dużo śniegu - i to piszę naprawdę poważnie - to być może niższe ceny ziemniaków, buraków (cukier), marchwi, cebuli itp. Ze zbożem nie wiem, ale chyba akurat zboża mają zbyt krótkie korzenie, by wykorzystać "nawodnienie" gleby.
Reasumując. Śnieg to korzyść. Także korzyść estetyczna. Dlaczego? Bo spod zwałów śniegu nie widać, jakimi brudasami są Polacy, wyrzucający śmieci gdzie popadnie. Polska jest więc przynajmniej czyściejsza :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.