Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Edukacja > Dobromir Sośnierz: Jesteśmy niewolnikami państwa

Pozycja materiału w rankingach:

9391 miejsce

Dział: Edukacja

Ocena: 15pkt

Oceń:

Dobromir Sośnierz: Jesteśmy niewolnikami państwa


- Szkolnictwo wymusza posłuszeństwo i konformizm. Z punktu widzenia państwa to jest chyba najważniejsza funkcja szkoły - mówi Dobromir Sośnierz w rozmowie z Bartłomiejem Graczakiem.


- Rozważyłem i opuściłem jej szeregi. Od jakiegoś czasu nie jestem formalnie członkiem, ale nadal jest to partia, do której mi najbliżej, potem jest długa pusta przestrzeń i dopiero cała reszta w jakiejś kosmicznej odległości. Taki wallenrodyczny scenariusz był już testowany wiele razy i jakoś nic to nie dawało. Nadal jesteśmy niewolnikami państwa, nawet coraz bardziej. Mój ojciec też jakoś rzeki nie zawrócił, więc nie ma co się łudzić. Właśnie między innymi dlatego jest tak źle, że ludzie, którzy wiedzą, że mamy rację, wybierają usprawnianie tego systemu zamiast walki z nim. Mowa zarówno o politykach jak i wyborcach.

Do PO odeszło wiele osób, co do których autentycznie liberalnych poglądów nie mam wątpliwości, bo uwierzyli, że w ten sposób pomogą zrobić mały krok w dobrym kierunku. Podobnie wiele osób nie głosuje na UPR, bo nie chce „zmarnować głosu” — i w efekcie marnuje całe życie głosując na nie różniące się praktycznie niczym ugrupowania pasożytnicze. Skutki nie są warte komentarza, choć jestem ciekaw, jak na przykład panowie zdrajcy — Leszek Piechota czy Andrzej Misiołek — uzasadnialiby teraz swoją przeprowadzkę do Platformy. Jeśli nawet my też niczego nie zmienimy, to przynajmniej się nie zbłaźnimy firmowaniem takich przedsięwzięć, jak przymusowa szkoła dla sześciolatków. Moim zdaniem współpraca z pasożytami to droga donikąd. Zresztą myślę, że oni też niekoniecznie wierzyli, że coś pomogą. Sądzę że w wielu przypadkach dobrze wiedzieli, że to nic nie da, ale presja wieku, chęć zaznaczenia się jakoś przed emeryturą i poczucie — uzasadnionej przecież ! — frustracji wobec faktu, że totalne tumany robią karierę w polityce, a oni, dużo lepsi „marnują się” na marginesie — to wszystko w pewnym momencie bierze górę i ludzie zaciągają się na żołd „systemu”.

W pańskiej sytuacji nie ma takiej opcji, by zaciągnąć się na żołd "systemu"?


- Nie widzę sensu. Chyba że miałbym cynicznie uznać, że skoro nie mogę go pokonać, to przecież mogę — nie gorzej niż sejmowe tumany — sprawdzić się w roli pasożyta i żyć z krwawicy naiwniaków wierzących, że państwo się nimi „opiekuje”. Na razie nie dostrzegam takiego niebezpieczeństwa.

Dziękuję za rozmowę.
- Dziękuje również.

Zobacz Dobromira Sośnierza w akcji - w rozmowie z: Jarosłąwem Kalinowskim, cz. pierwsza, i cz. druga i Ryszardem Bugajem.
- Jeśli ja chcę, żeby moje dziecko kształciło się u kowala, to jest u licha moja sprawa i nikogo to nie powinno interesować. - mówi w wywiadzie Dobromir Sośnierz. / Fot. Prywatne zbiory D. Sośnierza.

Zobacz także:

Bartłomiej Graczak ONline profil autora

Autor: Bartłomiej Graczak

Napisz do autora

Artykuły (91) Galerie (31) Średnia ocen (4.28)

Wiek: 21 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Student Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pasjonat dziennikarstwa telewizyjnego, który ponoć dysponuje radiowym głosem i dobrym stylem pisania.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Bartłomiej Graczak 09.02.2009 15:33

Ocena: Ocena pozytywna 93 Ocena negatywna 76

Bardziej od plusa wolałbym przeczytać konstruktywną wypowiedź związku z wywiadem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 09.02.2009 15:59

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 80

Dobry wywiad.

Partia typu UPR tkwi w paradoksie. Chce zdobyć władzę w systemie, którego sens neguje i tylko po to aby ten system rozwalić. A tego się raczej nie da bez rewolucji. Do rewolucji nie mają ani sił ani ideologicznej, najmniejszej chęci.
Co prawda twierdzą, że tak zwany zwykły człowiek nie jest "uświadomiony" korzyści, które traci zniewolony przez państwo,a gdyby był świadomy, byłby "za", ale znowu jest to przecież odwołanie się do "głupiej większości".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Cygan 09.02.2009 16:48

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 86

KontRa : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 10.02.2009 13:42

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 85

Co takiego ważnego Bartłomiej Graczak ma do przekazania Polakom? Na czym się zna? Jakich wartości broni? Co ujawnia, czego byśmy nie wiedzieli?

;)

Zrobiłeś za tubę dla jakiegoś niezbyt lotnego oblecha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 10.02.2009 14:27

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 83

Ja mam mieć coś do przekazania? Czy mój rozmówca? Rozmówca powiedział sporo ciekawych rzeczy i co ważne gada rozsądnie, ja to z niego wyciągnąłem. Przeczytaj dokładnie wywiad, obejrzyj filmiki na yt - rozmówca ma coś do przekazania.

Nie wiem czy wiesz, ale dziennikarz powinien zachować bezstronność i zadawać pytania tak, aby nikt nie mógł mu zarzucić, że broni interesów jakieś partii. Chyba, że to dla ciebie jakaś nowość...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 10.02.2009 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 89

Ale przecież po tym wywiadzie bardzo dobrze widać, że uważasz jego poglądy za rozsądne, ergo z obiektywizmem nie masz nic wspólnego :) Pobawiłeś się w dziennikarza, którego spokojnie można zastąpić statywem - rozmówca po prostu gada, a Ty mu jedynie zapewniasz ku temu pretekst. Nie dociekasz, nie zadajesz trudnych pytań, nie zwracasz uwagi na ewidentne bzdury. Nuda i radio maryja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 10.02.2009 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 84

Ja wiem, że ty wolałbyś aby tytuł brzmiał: Kaczyński nie ma mózgu i żeby rozmówcą był Palikot. Czasem trzeba dać szanse wypowiedzieć się innym osobom, mniej znanym politykom, którzy mają coś do powiedzenia.

To, że nie zadałem (w twoim odczuciu) trudnych pytań świadczy o braku obiektywizmu? ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobromir Sośnierz 10.02.2009 22:33

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 96

@grzesie2k: No dajesz, gościu. Czekam na te trudne pytania, obnażające bzdurstwa które opowiadam. Pozdrawiam obleśnie... ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.