Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3994 miejsce

Dobry start Lecha, Legii i Wisły. Lechia lepsza od Jagi!

Inauguracyjne mecze rundy rewanżowej mamy już za sobą. Zwycięsko swoje spotkania zakończyły zespoły Lecha Poznań, Legii Warszawa, Wisły Kraków, Cracovii i Lechii. Do zakończenia 21. kolejki pozostało już tylko starcie Pogoni z Piastem.

Piłka Brazuca / Fot. AirulaPierwsze spotkania kibice zobaczyli już w piątek. Na początek piłkarze wybiegli na murawę w Chorzowie, gdzie Ruch zmierzył się z Cracovią. To goście okazali się lepsi wygrywając 1:0. Jedyną bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 88. minucie Piatek. Sporo emocji dostarczyli swoim kibicom piłkarze Kolejorza, którzy zmierzyli się z zespołem Bruk Betu. Pierwszą bramkę kibice zobaczyli w 33. minucie po trafieniu z rzutu karnego Kownackiego. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron nadal dominowali gospodarze, ale na kolejne bramki przyszło poczekać dopiero pod koniec spotkania. Tym razem rzut karny na bramkę zamienił Robak w 89. minucie. W doliczonym czasie gry ponownie sędzia zagwizdał na 11 metr dla Lecha. Wynik na 3:0 ustalił Jevtic. Dzięki zwycięstwu drużyna Lecha awansowała w tabeli na 4. lokatę.

Sobota przyniosła kolejne dwa ciekawe starcia. Na początek Wisła Kraków zmierzyła się z Koroną Kielce. Dwie bramki zobaczyli kibice na stadionie Miejskim im. Henryka Reymana zdobyte przez piłkarzy Białej Gwiazdy. Już w 12. minucie na listę strzelców wpisał się Małecki, a wynik ustalił w drugiej części spotkania Paweł Brożek, który dobił rzut karny. Druga konfrontacja zapowiadała mnóstwo emocji. W Gdyni miejscowa Arka podejmowała mistrza Polski - Legię Warszawa. Od początku spotkania dominowali piłkarze stołecznego klubu, którzy już niebawem stoczą walkę w Lidze Europejskiej z Ajaxem Amsterdam. Trzy punkty na początek rundy rewanżowej zapewnił Legii Tomasz Jodłowiec, który pokonał Jaloche w 39. minucie.

Wszystkie oczy kibiców w niedzielę były zwrócone na Gdańsk, gdzie doszło do szlagierowego starcia dwóch rewelacji poprzedniej rundy. Najpierw jednak odbyło się spotkanie w Płocku, gdzie miejscowa Wisła podejmowała Śląsk Wrocław. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, a kibice gole zobaczyli dopiero pod koniec spotkania. Najpierw prowadzenie objęli goście. W 82. minucie bramkarza gospodarzy pokonał Pich. Jeden punkt Wiśle uratował w doliczonym czasie gry Kante. Z pewnością obu ekip remis nie zadowolił gdyż zarówno Wisła jak i Śląsk walczą o awans do grupy mistrzowskiej. Znacznie więcej emocji przyniosło starcie Lechii z Jagiellonią Białystok. To spotkanie dwóch ekip, które przed rozpoczęciem meczu miały taką samą liczbę punktów. Pierwszy cios w 11. minucie zadali gospodarze. Marco Paixao pokonał Kalemena. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Po zmianie stron kolejne dwa trafienia dopisał Paixao. Najpierw w 70. minucie i w 84. ustalając wynik. Trzy punkty zapewniły Lechii prowadzenie w tabeli Lotto Ekstraklasy.

W poniedziałek zostanie rozegrane ostatnie spotkanie 21. kolejki. W Szczecinie Pogoń zmierzy się z Piastem Gliwice. Początek meczu o godzinie 18:00.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobrze znów zobaczyć naszą ligę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.