Facebook Google+ Twitter

Dobry weekend Polaków na europejskich boiskach

Nasi rodacy biegający po zielonych boiskach poza granicami kraju mogą miniony weekend zapisać na plus. Błysnął Artur Boruc, dwa gole zdobył Rasiak, a debiut w Bundeslidze odnotował Adam Matuszczyk. Puchar Ligi Angielskiej zdobył Kuszczak

Tomasz Kuszczak zdobył Puchar Ligi Angielskiej po raz drugi. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4e/Tomasz_Kuszczak.jpgTo właśnie bramkarz Manchesteru United, przez dużą grupę kibiców i fachowców skazywany na niełaskę i rolę wiecznego rezerwowego, został bohaterem weekendu. Rzadko się bowiem zdarza, by polski zawodnik zdobywał krajowe trofeum w jednej z najlepszych lig świata, występując przy tym przez 90 minut na boisku. Tomek poza golem puszczonym już w 5. minucie z rzutu karnego grał pewnie i nie popełnił żadnego błędu. Popisał się również dwiema świetnymi paradami broniąc strzały Ashleya Younga i Emile Heskey’a.

Drugi z naszych eksportowych bramkarzy Artur Boruc także pokazał klasę. Bronił w nieprawdopodobnych sytuacjach, dzięki czemu w derbach Glasgow przez 90 minut utrzymywał się bezbramkowy remis. Niestety w doliczonym czasie gry nasz bramkarz nie był w stanie zapobiec utracie gola. W zamieszaniu podbramkowym piłkę o bramki The Boys wepchnął Edu.

Dużo więcej powodu do zadowolenia miał natomiast Grzegorz Rasiak. Jego Reading rozbiło Sheffield Wednesday aż 5:0. Polak zdobywał bramki w 45. i 65. minucie. Dzięki temu zwycięstwu zespół Rasiaka powoi oddala się od strefy spadkowej.

Dobry mecz i bramkę zanotował również Ebi Smolarek i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zaskakująca zmiana przeprowadzona przez trenera Aada De Mosa. Holender postanowił ściągnąć Polka z boiska już w 38. minucie tłumacząc to taktyką meczowa. Takie decyzje opiekuna Kavali nie dziwią, gdyż w przeszłości również zdarzało mu się zdejmować zawodników jeszcze przed przerwą. Warto jeszcze odnotować, iż do bramek rywali trafili były kapitan reprezentacji Polski Maciej Żurawski i kandydat do gry w kadrze Dawid Janczyk.

Ten drugi nie dostał powołania na środowy mecz z Bułgarią podobnie jak Adam Matuszczyk (zagra w meczu młodzieżówki z Holandią), który w sobotę zadebiutował w barwach 1 FC. Koln w Bundeslidze. Defensywny pomocnik zagrał poprawnie, był chwalony przez trenera oraz obserwatorów meczu i ma spore szanse na występ za tydzień przeciwko słynnemu Bayernowi Monachium.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Całkiem dobry. I racja Matuszczyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszy postawa Polaków zagranicą. Nasz debiutant w Bundeslidze nazywa się Matuszczyk:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.