Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Dobry weterynarz? Rzecz cenna

Pozycja materiału w rankingach:

6139 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 30pkt

Oceń:

Dobry weterynarz? Rzecz cenna


Z racji opiekowania się kotami moje kontakty z lekarzami weterynarii są dość częste. Wiadomo, że koty też chorują i bez fachowej pomocy weterynaryjnej czasami się nie obejdzie. Podobno w moim mieście jest około siedemdziesięciu lecznic dla zwierząt, ale sęk tkwi w tym, by z chorym kotem trafić do tej najlepszej.

"Czekoladka", czyli Simba, ma już swój dom / Fot. foto: Maciej Oborski /zdjęcie wykorzystane za zgodą autora/Zupełny przypadek sprawił niedawno, że chcąc uratować od śmierci dwa małe kociaki, zainfekowane kocim katarem, trafiłam do lecznicy, o której nawet nie wiedziałam, że istnieje. W ramach współpracy z fundacją "Kocia Mama", która to fundacja zadeklarowała pokrycie kosztów leczenia kocich maluchów, a następnie zaś poszukanie im domów - znalazłam się wraz z kotami w lecznicy, która bardziej przypomina blokowe M3, niż szpitalik dla zwierząt. Domowa atmosfera lecznicy, powadzonej przez dwie lekarki, już na wstępie mojej wizyty zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Zwierzęta, leczone (głównie koty) i rezydujące w lecznicy do czasu ich wyleczenia, nie robią wrażenia zestresowanych - co z pewnością wpływa na ich szybszy powrót do zdrowia. Obszerne i wygodne klatki dla pacjentów, specjalistyczna karma, oczywiście kocie "toalety", a także stała i bardzo fachowa opieka weterynaryjna, a przede wszystkim miłość do futrzaków - to walory tej przychodni.Zefirynka, czyli Lusia - kociak odrzucony przez matkę. Trafił do dobrego domu. Pławi się teraz w luksusach. / Fot. foto: Ewa Łazowska

Do lecznicy jechałam z kocimi maluchami z mieszanymi uczuciami. Jeden z nich, śliczny, pręgowany "marmurek", został zaatakowany wirusem kociego kataru i właściwie już utracił wzrok - co uprzednio stwierdziła inna lekarka weterynarii, do której z chorym kotem się udałam. O uśpieniu malucha, zdaniem tej lekarki, nawet nie mogło być mowy, bo kot martwy to kot, który nie przynosi dochodów żadnej z lecznic.

Wstępne oględziny "marmurka" diagnozę tamtej lekarki podważyły, a nawet dały nadzieję, że przynajmniej jedno oko kotu da się uratować. Drugie, rzekomo już martwe, miało być zoperowane.
Nurka - niewidomy, ale szczęśliwy kot - uratowany w ubiegłym roku. / Fot. foto: Ewa Łazowska
Ewa Łazowska OFFline profil autora

Autor: Ewa Łazowska

Napisz do autora

Artykuły (185) Galerie (38) Średnia ocen (4.54)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Małgorzata Najda 05.11.2011 21:49

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

Pocieszne te kocięta. Dobrze, że im się poszczęściło.
Ciekawe, że kolor sierści zależy od odżywienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 05.11.2011 19:57

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Stefanio, już samym dla nich nieszczęściem jest to, że przyszło im żyć na działkach, bo miejsce to nie jest przyjazne dla futrzaków. Skoro tak - moją ambicją jest ulżyć im nieco. A czy mi się to udaje? Nie zawsze. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 05.11.2011 19:47

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 2

Mają szczęście te działkowe koty, że mają tak oddaną opiekunkę!
Pozdrawiam serdecznie :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 05.11.2011 08:29

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 3

Jadziu, nowa opiekunka "Czekoladki" nigdy nie miała dotąd kota, ale kiedyś trzeba zacząć :) Z karmą na zimę dla bezdomniaków jest średnio. Potem będę się martwić - co dalej. Serdeczne głaski dla Nulki i pozdrowienia dla Ciebie - dobra kobieto. Póki co - wczoraj miałam na ganku wizytę... lisa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga Ślawska Szalewicz

Jadwiga Ślawska Szalewicz 05.11.2011 07:22

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

To miła wiadomość, jeszcze żeby dostał się do dobrego domu, tak jak Twoja Nulka wpadła do mnie i teraz leży koło komputera na stole prosząc o pieszczoty, gdyby nie stan ciężki mojego Taty wzięłabym kota, ale cóż roboty mam po kokardę wieć nie mogę, rozum mówi nie, choć serce chce.
pozdrawiam Ewo i gratuluję, jak tamj karma na zimę masz wystarczająco?
j

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 04.11.2011 20:51

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

Basiu, bez pomocy ze strony ludzi z pasją i chcących ratować koty niewiele mogłabym zdziałać. W ratowaniu oka marmurowego burasia na swoje zasługi nie tylko rzeczona lecznica, ale fundacja "kocia Mama", która wzięła na siebie zobowiązanie sfinansowania leczenia chorych oczu kiciusia. Gdy go zobaczyłam po raz pierwszy na działkach - kociak poruszał się jak ślepiec. Po omacku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 04.11.2011 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Czyli kocie nie będzie ślepe. To zmienia postać rzeczy. Ewo, dzielna jesteś bardzo ! Ale Twoi podopieczni także.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 04.11.2011 19:56

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Ewuniu, ten brązowy kolor sierści podobno wynika z braku mikroelementów i witamin w organizmie kociaka gdy go znalazłam. Kocio ma się teraz dobrze. a kolor czekolady pozostał. I bardzo dobrze, bo śliczny jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 04.11.2011 19:52

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 1

Super, dzięki za info. Zapomniałam dodać, że śliczne te koteczki (a takiego brązowego to jeszcze nie widziałam).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 04.11.2011 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 5

Przepraszam czytelników, że nie podałam nazwy tej lecznicy. Dostałam uwagę od Redakcji, że w tekście zgłoszonym do moderacji uprawiam reklamę i lobbuję tę lecznicę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.