Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34117 miejsce

Dobry zwyczaj - nie pożyczaj! Czyżby?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-04-18 11:11

Gdy w domu niespodziewanie zabraknie cukru, gospodyni biegnie pożyczyć go od sąsiadki. Przyjaciółki przed randką pożyczają sobie ubrania i kosmetyki. Mieszkanki Szanghaju wypożyczają psy, markowe torebki i telefony komórkowe. Czyli o tym, że "wypożyczalnia" to dobry pomysł na biznes.

 / Fot. PAP Markus NowakSingapur. Pierwsze azjatyckie miasto-państwo dotknięte kryzysem gospodarczym szalejącym w Europie i Stanach Zjednoczonych. Co zrobić, gdy rynek załamuje się, a właściciele sklepów z drogą markową odzieżą i akcesoriami liczą tylko straty? Okazuje się, że jest na to rada. Zamiast sprzedawać, wypożyczać!
Taką metodę stosuje Tan Ho Ching, właściciel firmy, która wypożycza markowe torebki oraz okulary przeciwsłoneczne. Cena za wypożyczenie? Zdecydowanie niższa niż całkowity koszt towaru. Jej wysokość zależy od materiałów z jakich towar został wykonany oraz od tego jaką cieszy się popularnością.
Dlaczego ludzie wolą pożyczać niż kupować? Jak tłumaczy dla Wiadomości24.pl psycholog Małgorzata Lorentz, obecnie lepiej jest wypożyczyć, ponieważ ludzie nie mają pieniędzy na torby Chanel lub Diora. Zresztą wypożyczoną rzecz można ponosić ile się chce, a gdy już się znudzi, bezkarnie ją oddać. A poczucie luksusu, jak w reklamie pewnych kart kredytowych, jest bezcenne.
W Singapurze nie tylko markowe akcesoria i dodatki są do wypożyczenia. Miłośnicy psów mogą sobie wynająć czworonoga za ok. 30-50 dolarów dziennie. A operatorzy telefonii komórkowych oferują wynajem telefonów. Przykładowo telefon LG KF900 Prada II można wypożyczyć za jedyne 201 singapurskich dolarów miesięcznie. Nowy aparat w singapurskim sklepie kosztuje 1288 dolarów.
Co ciekawe można również wynająć gitarę przyozdobioną diamentami oraz te zwykłe, akustyczne i elektryczne, za około dolara, góra dwa dziennie. Firma „Khoo”, oferująca wynajem gitar działa od lutego tego roku. Pomysł właścicielki zainspirował światowy kryzys, o którym wciąż wiele się mówi.
Oczywiście, za nim cokolwiek wypożyczymy trzeba złożyć depozyt. Jego wysokość jest uzależniona od wartości produktu, jakim jesteśmy zainteresowani. W Azji sklepo-wypożyczalnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. W Europie nie ma jeszcze na nie aż takiej mody jak w Singapurze, ale różne produkty już można wypożyczać póki, co jedynie przez internet.
W Polsce na stronie pirland.pl możemy poszukać czegoś, czego aktualnie potrzebujemy, a niekoniecznie chcemy płacić całą sumę za wybrany sprzęt. Na przykład projektor multimedialny - koszt 180 zł za dzień, gra "Just Cause" na Xboxa 360 - 30 zł za dwa tygodnie rozrywki, grzałka do butów za 2 zł dziennie. Na nadchodzące ciepłe dni wiosny i lata można wynająć wiatrak za 15 zł tygodniowo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.