Facebook Google+ Twitter

"Dobrze, że jesteś", wolontariuszu

- Mówią, że młodzież jest niedobra, ale ja w to nie wierzę - powiedziała do mnie pacjentka na oddziale ginekologii operacyjnej. Po czym pisnęła i złapała się za obandażowany brzuch: - Mnie nie wolno się śmiać. Bo szwy popękają!

Logo / Fot. Fundacja Dobrze, że JesteśFundacja Dobrze, że Jesteś powstała pięć lat temu we Wrocławiu, a założyła ją znana reżyserka Ewa Stankiewicz. Wolontariusze fundacji opiekują się pacjentami na oddziałach onkologicznych w sześciu miastach Polski: we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Warszawie i Łodzi. Odwiedzają chorych, którym pomagają w drobnych czynnościach codziennych, jak mycie i ubieranie się, robią zakupy i towarzyszą w drodze na badania. Nie ruszają kroplówek, opatrunków ani lekarstw - od tego są pielęgniarki. Za to słuchają i mówią. Siedzą przy łóżku na małym stołeczku, głaszczą pomarszczoną dłoń. Są.

"Ojej, ja cię podziwiam!"

To typowa reakcja znajomych, gdy dowiadują się o mojej pracy w Dolnośląskim Centrum Onkologicznym. Czasem trudno jest wytrzymać wzrok człowieka, który tygodniami czeka na wyjście do domu. Ale poza tym: proszę nie podziwiać, ale pozazdrościć. Bo po kilku latach przerwy znowu mam babcię, i to nie jedną, ale kilkanaście. - Co tam u was słychać w szkole? - pytają, uśmiechając się dzielnie mimo znużenia i bólu. Śmieję się, że szkołę skończyłam "100 lat temu". Okazuje się, że mama jednej pani znała mojego dziadka, jeszcze z pracy u Weigla we Lwowie. A inna pani opowiada mi o sowieckiej okupacji Kresów i zesłaniu na Syberię i Krym. Trzecia doradza mi w kwestii kryminałów - najlepsze są rosyjskie, sprzed I wojny światowej. Dłuższa wizyta w takim pokoju kończy się często błogosławieństwem: "Ja ci, dziecko, życzę dobrego chłopa. O, takiego jak mój syn".

"Czy ktoś przy tobie umarł?!"

Oj, silę się, żeby nie warknąć. No, bo nie! Rak to nie wyrok, a w szpitalu się leczy. To nie znaczy, że nie wiem, nie rozumiem. Bo spotykam wzrokiem różne pary oczu. I kiedy spotkam te gasnące oczy, w myśli polecam je Bogu, a głośno żartuję do ich właścicielki, czy nie dość już łakomstwa - czyli kroplówki - opowiadam, jak pół godziny temu wywinęłam orła na rowerze itd. I nie czekając na reakcję, wybucham śmiechem. Ot tak po prostu. Wysłać w eter śmiech, światło - o to właśnie chodzi. Potem idzie samo...

Nasze dziewczyny jako św. Mikołaje na Oddziale Chemioterapii, Dolnośląskie Centrum Onkologii, 7 grudnia 2010 / Fot. Fundacja Dobrze, że JesteśLubię wieczorne godziny, gdy u nich mija pierwsze wyczerpanie po zabiegu, a jeszcze nie przychodzi sen. Siedzimy w zapadającym zmierzchu, cicho gwarząc o życiu. Wtedy można siedzieć i siedzieć, i długo nie wychodzić. A kiedy wreszcie odchodzę, w korytarzu spotykam dwie stare znajome z radioterapii. Ładnie wyglądają, oczy im błyszczą: "My mamy dzisiaj zieloną noc" - mówią - "Jutro idziemy do domu". - Do zobaczenia. Ale mam nadzieję, że już nie tutaj! - odpowiadam. To się rozumie.

"I wam się tak chce?"

- kręcą głową niektóre panie. Chce nam się - może dlatego, że my tu pracujemy sercem. Mamy grafik dyżurów, wędrującą biblioteczkę, a na Wybrzeżu Pasteura (Oddział Hematologii) "Przyjazną poczekalnię" dla pacjentów i rodzin. I naszą Wigilię na oddziale.
Kiedy myślę o niej teraz, widzę uderzające podobieństwo do wydarzeń sprzed wieków. Jak pastuszkowie do Betlejem za gwiazdą, oni przez mrok wędrują do tego jednego kąta w korytarzu, gdzie pali się światło. Skromnie ubrani, o spracowanych rękach, nieśmiali - przychodzą do miejsca, gdzie leży odrobina siana i opłatek. No, a potem śpiew: "Bóg się rodzi", biegnący przez ciemne i ciche piętra, aż na Oddział Chirurgii. Nie twierdzę, że trzeba to zobaczyć. Ale mówię, że warto przeżyć w żółtej koszulce "Dobrze, że Jesteś".

dobrzezejestes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Przemku, no, witamy na Hirszfelda :) Właśnie kierowniczka pozazdrościła Chemii dobrego wizerunku i poleciła mi zaktualizowanie naszych własnych dokonań na Facebooku i na stronie www. Idę pisać notkę :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdaleno, hi, hi, hi, nie działa, rzeczywiście - zgłosiłam się do moderacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe
Link na dole nie działa

Komentarz został ukrytyrozwiń

O i Ania na zdjęciu. :)
Pozdrowienia z Pasteura. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem ;)))) Ale stwierdziłam, że jeśli napiszę to w komentarzu, szybciej zostaną poprawione, niż gdybym zaczęła poprawiać drogą "wyślij do redakcji" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Olu, sama Pani wpisała tagi...
Zmieniamy je zatem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ej, to ma być jeden tag "Fundacja Dobrze, ze Jesteś", a nie "Fundacja Dobrze I że Jesteś" - w dwóch tagach ;)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fundacja Dobrze, że Jesteś. Chyba źle wstawiłam link i wycięło mi nazwę "instytucji" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.