Facebook Google+ Twitter

Docenić pionierskość - zachęcić do kontynuacji. Polaków i Niemców

– Lepiej, żeby się ta książka nie ukazywała, niż ukazywała w tym kształcie – napisał jakiś internauta. Fakt, dzieło wzbudziło sporo emocji. Często wypowiadanych bez zapoznania się z treścią książki, bo ukazała się ona w stosunkowo niewielkim nakładzie – tysiąca egzemplarzy.

Paweł Juckiewicz, nowosolanin, nauczyciel historii, uczestnik projektu. / Fot. Jola PaczkowskaNiedługo minie rok od publikacji dwujęzycznego opracowania dla młodzieży szkół średnich "Geschichte verstehen - Zukunft gestalten” (w wersji niemieckiej) - „Zrozumieć historię - kształtować przyszłość" (w wersji polskiej).

Jak to się zaczęło? – pytam nowosolanina, dyrektora, kiedyś liceum teraz gimnazjum, ale przede wszystkim historyka, Pawła Juckiewicza.
– Najpierw naukowcy, m.in. historycy ze szczecińskiego IPN-u, Instytutu Willy'ego Brandta, berlińskiego oddziału PAN i Instytutu Federalnego ds. Kultury i Historii Niemców w Europie Wschodniej wybrali materiały, opracowania i źródła. I tak powstała książka, której autorami są polscy naukowcy dr Małgorzata Ruchniewicz, dr hab. Krzysztof Ruchniewicz i dr Kazimierz Wóycicki i niemiecki historyk dr Tobias Weger, a która została zredagowana przez Kingę Hartmann, Polkę pracującą w Saksońskiej Agencji Oświatowej, kierującą projektem...

Projektem?
– Tak, to był dwuletni projekt finansowany ze środków unijnych, a przeznaczony dla polskich i niemieckich uczniów. W czerwcu 2007 miały miejsce warsztaty historyczne dla uczniów z Hoyerswerdy i Zgorzelca, podczas których zostały wykorzystane opracowane wcześniej materiały. Podobno pokazała je telewizja saksońska. Dużo na ten temat pisały prasa polska i niemiecka. Projekt był zatytułowany tak samo jak książka.

Trzymam właśnie w ręce egzemplarz tej książki, świadomie unikam określenia - podręcznika…
– Bo też ona podręcznikiem nie jest. I według mnie stąd tyle kontrowersji, zupełnie niepotrzebnych. Książka zawiera materiały do nauczania historii na temat stosunków polsko-niemieckich w latach 1933-1949, zawarte w 19 rozdziałach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

"Kiedy podczas wspólnych narad nasi historycy mówili o faktach, które zna każde polskie dziecko, Niemcy reagowali wielkim zdziwieniem. Byli zaskoczeni tym, że choć wygraliśmy wojnę, to straciliśmy znaczną część terytorium, że Polacy musieli zostawiać majątki, że byli przesiedlani..."
Komu powinno zależeć na tym, by Niemcy poznali prawdę? Bez naszego udziału nic się nie zmieni, nikt nie zrobi tego za nas.
A to już dla większości z nas zadanie niewykonalne. Mało tego, nie dajemy zielonego światła tym, którzy chcieliby coś zmienić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zjednoczyć może tylko PRAWDA HISTORYCZNA. Cała Prawda. O pełnej liczbie ofiar drugiej wojny światowej. 35,5 min ludzi zginęło w wyniku zbrodniczych agresji Niemiec Hitlerowskich na resztę Świata. A teraz niemieckie organizacje rewizjonistyczne składają wnioski o zwrot niemieckiej własności - wypędzonych. Chichot historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czego nowego mogą dowiedzieć się polscy uczniowie, czego nie zawierają dostępne podręczniki? Na przykład czy mówią o opozycji antyhitlerowskiej, niemieckiej wrogości wobec nazizmu? O "Kręgu z Krzyżowej", o Moltke straconym w styczniu 1945 r.?"

Taka to była straszna opozycja wobec nazizmu w Niemczech, że dopuszczono ich do władzy. W ogóle to nie Niemcy byli nazistami ale byli nimi... no na pewno nie Niemcy. Trochę mi przeszkadza taka przesada w stronę robienia z Niemców ofiar wojny.

Historia Polski i Niemiec nigdy nie będzie mogła być tą samą bo każdy kraj ma własną historię i własne patrzenie. Z Niemcami należy żyć dobrze ale nie za cenę mówienia, że naziści to była garstka (nawet nieNiemców).

"Pamiętając o prawdzie wypowiedzianej z prostotą przez Jana Pawła II: „To Bóg zdecydował, że Polacy i Niemcy są sąsiadami."

Buhahaha. Bardzo śmieszne. Czy Bóg decyduje także o tym kiedy który kraj znika z mapy świata? To może nic nie trzeba robić? Może działania Ak były niepotrzebne? Może powstańcy wielkopolscy niepotrzebnie 27 grudnia 1918 rozpoczeli powstanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

" ...by Polacy i Niemcy uczyli się tej samej historii."

+ za podjęcie się trudnego zadania i za wywiad.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Należy życzyć, aby książka nad którą pracowali ludzie dobrej woli z obydwu stron, znalazła szerszy odbiór społeczny - zwłaszcza w Niemczech.
Pragnę wierzyć, że nie trafi do zestawu publikacji niszowych, zalegających najmniej dostępne biblioteczne półki.
Wielki plus, Jolu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś: "Fundacja "Krzyżowa" dla Porozumienia Europejskiego oraz "Akcja Znak Pokuty - Służba Pokoju" otrzymały wspólnie Polsko-Niemiecką Nagrodę za 2008 r. Nagroda jest przyznawana od 1991 roku za szczególne zasługi dla rozwoju stosunków polsko-niemieckich".
"Akcja Znak Pokuty" to jedna z pierwszych obywatelskich inicjatyw w Niemczech, która zajęła się rozrachunkiem z nazistowską przeszłością. W tym roku obchodzi 50. rocznicę istnienia".
"Fundacja "Krzyżowa" dla Porozumienia Europejskiego została założona w 1990 roku z inicjatywy Niemców, Polaków, Holendrów i Amerykanów, czujących się w obowiązku zachowania pamięci o Kręgu z Krzyżowej i jego dorobku".
Więcej: http://www.aol.pl/wiadomosci/story/Nagroda-dla-Akcji-Znak-Pokuty-i-Fundacji-Krzy%C5%BCowa/7084174/index.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważny wywiad i książka...

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.12.2008 13:13

(+) Bardzo ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ konkretny i bliski mi temat. Wywiad wnikliwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.