Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30666 miejsce

Dodać zegary do reklam!

Każdy z nas sobie przeskakuje po rozmaitych programach dzięki urządzonku zwanym pilotem, zwłaszcza jeśli właśnie oglądany film ma przerwę na reklamy. Co pewien czas wracamy sprawdzając, czy już wznowiono emisję "naszego" filmu.

fot. AKPANiekiedy uda się trafić tuż przed zniknięciem ostatniej reklamy, czasami parę sekund po, i wówczas nie wiemy ile straciliśmy. Tak sobie skacząc palcem po małej klawiaturce, pomyślałem – czy telestacja, serwując nam cykl reklam, nie może na ekranie zamieścić zegara wskazującego czasu pozostałego do wznowienia filmu? Niektóre telewizje dają nam wytchnienie (od... najciekawszej sceny filmowej) na dwie minuty, inne na dziesięć. Po latach treningu można dość dokładnie "wstrzelić" się w kontynuację akcji w zależności od telestacji... Czasami udaje się trafić w dziesiątkę – akurat pod spodem jest nazwa filmu, co oznacza, że przed chwilą wznowiono emisję (gdyby nie ów napis, to moglibyśmy pomyśleć, że przepadło nam parę minut z emisji). A bywa, że wracamy i... lecą już napisy końcowe – lista aktorów i realizatorów, bo spóźniliśmy się pół minuty i przepadła nam najciekawsza scena filmu, i to końcowa. Można wyć do księżyca, bo 90 minut poszło na marne, gdyż koniec zawierał najważniejsze przesłanie dzieła...

Kiedy miałem czarno-biały telewizor z dwoma kanałami i musiałem każdorazowo zwlekać się z kanapy i podchodzić do skrzynki oraz przekręcać pokrętło typu "dup-dup" a potem małą gałeczką w osi wspomnianego "dup-dupa" dostroić obraz, bo się rozkojarzał, to (po obaleniu komuny) ów pilot* był tak rewelacyjny, że trudno byłoby go krytykować. No cóż, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Małych fiacików (umiłowanych ongiś) już prawie nie ma, zatem może wejść na wyższy stopień rozwoju i wymagań... Może czas poprosić telestacje o zamieszczanie takich zegarów? A jak nie poprosić, to... zażądać, także przy pomocy Federacji Konsumenta?

Ktoś powie – ależ chłopie, przecież nie po to dają reklamy, abyś je (najoględniej pisząc) omijał... No tak, ale z drugiej strony żadna telestacja nie może także uznać, że reklamy oglądamy za karę. Jeśli robi nam uprzejmość, nadając reklamę, to chyba świadczenie tej usługi uznaje (przynajmniej oficjalnie) za wielką uprzejmość w zapoznawaniu widza z najnowszymi trendami konsumpcyjnymi, a nie za dopust telewizyjny... Wszak każdy usługodawca przedstawia swym klientom pewne plany, np. linie autobusowe mają przystanki z rozkładami jazdy. Nie po to, aby pasażer omijał je szerokim łukiem, ale aby skoordynował swe potrzeby z ofertą firmy transportowej. Aukcje internetowe też wychodzą frontem do klienta, informując o, że za 5 minut albo dni zakończy się impreza i pora podbijać cenę. Być może z niechęcią, ale telestacje powinny zamieścić takie zegary, bo "klient nasz Pan" (stare a dobre hasło, jeszcze z czasów PRL). Należy tylko im przedstawić swą prośbę, a w razie potrzeby poprosić o pomoc... Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zresztą – same telestacje nigdy by nie wpadły na pomysł graficznego znakowania rodzaju filmu (porada dla oglądających), nigdy by same nie ograniczały pory emisji filmów "dla dorosłych", nigdy by nie zakazały reklamy alkoholu, zatem także w tej materii inicjatywy nie okażą, co jest oczywiste "samo przez się"... Aby była pełna jasność - zegary nie mają liczyć czasu od zera wzwyż (żeby telestacje nie udawały, że nie wiedzą o co chodzi...), ale mają liczyć do zera, czyli - ile czasu zostało do wznowienia emisji programu.

* - tak, wiem - niektórzy zamożniejsi Polacy mieli kolorowe telewizory z pilotami jeszcze przed upadkiem PRL...



Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

W tekście brakuje paru przecinków, ale podoba mi się argumentacja i ta "nutka" ironii. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, bowiem nie byłoby dyskusji, gdyby ktoś stwierdził, że nie przełącza kanałów podczas emitowania reklam. Ale nie padło stwierdzenie - nienawidzę reklam i chcę zmieniać. Kocham reklamy i chcę wiedzieć - ile pozostało do końca, abym mógł przygotować się na smutne (i chwilowe) rozstanie z blokiem reklamowym. Przełączam, kiedy widzę 5. raz tę samą reklamę, ale poszukuję na innym programie świeżych reklam, czyli nowalijek. A niedobrzy ludzie rzucają kłody pod pilota...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od samego początku tekstu mowa jest o przełączaniu kanału na czas reklam i stąd interpretacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego wybiegasz z interpretacją owego zegara? Zegar ma podpowiedzieć widzowi - ile czasu będzie trwał blok reklamowy. I takie jest prawo jego jako konsumenta. Czy będzie siedzial przed pudłem i rozmawiał z gośćmi nie zważając na reklamy, czy będzie studiował program telewizyjny, czy właśnie intensywniej przygotuje się do obejrzenia całego kwadransowego bloku reklamowego, czy wyjdzie na papierosa albo nastawić pralkę, to jego suwerenne prawo jako obywatela. A Ty już sugerujesz ideę na NIE, a to jest rola prawników telestacji, gdyby ktoś chciał od niej wprowadzenia zegara. Nie widzę powodów, dla których reklamodawcy mieliby zrezygnować ze zlecania reklam. Niby co? Że spadek oglądalności? Ale u wszystkich zlecających proporcjonalnie, zatem liczba oglądających może mniejsza, ale proporcje te same. I kto zrezygnuje ze zlecenia? Jeśli X zrezygnuje, zaś konkurencja Y nie, to wygra Y - więcej sprzeda. A jak 10. raz oglądasz tę samą reklamę, to nie przełączasz programu? I nie spada oglądalność? A może powinien być wporwadzony zakaz przełączania na niereklamy? Albo obowiązek oglądania reklam?
Zatem - jeśli chcesz, to popieraj mój pomysl, jeśli nie, to popieraj telestację, ale w perspektywie czasu, to właśnie mój pomysł jest realizacją wolnosci obywatela, a Ty stawiasz się niejako po stronie właściciela chłopa pańszyźnianego, który przyzwyczaił się do wyzysku. Jeśli ktoś by zechcial uwolnić takiego chłopa, to właściciel by odrzekł - zgoda, ale od jutra towary drożeją. I wówczas nie proponujemy likwidacji niewolnictwa, bo nam się to nie opłaca...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Istotą pomysłu umieszczenia zegara miała być pomoc w uniknięciu oglądania reklam i w powrocie przed telewizor w momencie wznowienia emisji przerwanego programu. Spadek oglądalności reklam spowoduje najprawdopodobniej spadek przychodów z tytułu ich emisji.
Każdy ma prawo popierać pomysły, które uzna za właściwe. Słowo "powinien" nie jest tu odpowiednie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze! Twoja wypowiedź wybiegła poza intencje mojego artykułu - Ty zinterpretowałeś moje słowa (i nie tylko Ty), że jestem przeciwnikiem reklam, reklmodawców trzeba zniszczyć i nie powinno ich być. A ja chyab niczego takiego nie napisałem.
Zatem powtórzę moje tezy w punktach, bo nie potraficie czytać -
1. Reklamy są malymi fajnymi działkami sztuki i powinny się ukazywać.
2. Reklamki mogą być emitowane kiedy tylko kto chce i jak długo chce, chyba że są przepisy to ograniczające (ale ja nie maczałem palców w tych przepisach...).
3. Każdy obywatel ma prawo przeskakiwać po programach wg własnego widzimisię.
4. Telestacje powinny ułatwiać obywatelowi życie, a zatem powinny informować - ile pozostało czasu do końca bieżącego pasma reklamowego.

Moim zdaniem - każdy obywatel powinien popierać kazdy pomysł, który mu ulatwia życie. A widzę tu ludzi od razu zbijających pomysł pod różnymi sztandarami, w tym - telestacje zrezygnują z reklam i będa mieć tylko kablowe programy i znacznei droższe. I to nie jest stanowisko, kór by zajęła telestacja, gdybym chciał wyeliminować reklamy? A ja nie chcę - mnie się one podobają, ale chcę wiedzieć - ile reklamowy blok bedzie trwać? I każdy obywatel ma prawo do tego.
Dlaczego na ratuszach i dworcach umieszczane sa zegary? Kto wie? Komu udało się zamontować pierwszy w świecie zegar i czy nie buło paru Polaków, co to przypadkiem nie protestowali?
Ludzie - ja chcę, abyście mieli zegar, który Wam ułatwi życie, a Wy tego zegara nie chcecie. A jeśli ktoś nie korzysta z PKP to protestuje przeciwko zegarom na dworcach??? Jeśli Wam nie jest potrzebny to nie będziecie na niego zerkać - proste? Jeśli nie boli Ciebie głowa, to protestujesz przeciwko fabryce z Etopiryną? Niech sobie produkują...
Oj, ci Polacy - każdą propozycję skrytykują nawet w warstwie wydumanej...
Piotrze - po co piszesz o płytach? O jakich ograniczeniach reklam piszesz? Czy ja piszę o ich ograniczeniu lub eliminacji? To idź tym tropem i zaproponuj inne ograniczenie - zobaczę na ile to jest zgodne z moim pomysłem, bo na razie tylko straszysz "Jeśli pójść dalej sposobem myślenia prezentowanym w artykule to ograniczeń można by się domagać również w wielu innych miejscach. Należy się jednak zastanowić na ile są one realne i jakie będą ich konsekwencje."
Może masz na myśli wymóg stosowania w autach - pasów bezp., poduszek pow., kół zapasowych? Każdy z tych pomysłów miał przeciwników i ma do tej pory...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego krytyka pomysłu nazywana jest byciem adwokatem stacji telewizyjnych? Pomysłu nie popieram, ale nie jestem też adwokatem żadnej stacji. Jak zostało już tutaj zauważone, za produkcję programów i filmów ktoś musi zapłacić. W telewizjach komercyjnych są to wyłącznie reklamodawcy i stąd konieczność przerywania emisji programu. Mamy jednak możliwość wybrania telewizji publicznej, gdzie programy nie są przerywane reklamami bo współfinansujemy je płacąc abonament. Inna możliwość to kupno płyty z filmem za kilkadziesiąt złotych. Jeśli oczekujemy od stacji komercyjnych bezpłatnego dostępu do ciekawej oferty programowej to nie możemy wymagać takich ograniczeń przy emisji reklam. Jeśli pójść dalej sposobem myślenia prezentowanym w artykule to ograniczeń można by się domagać również w wielu innych miejscach. Należy się jednak zastanowić na ile są one realne i jakie będą ich konsekwencje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiele reklam jest dobrze zrealizowanych - to są małe dzieła sztuki. Ale parokrotne ogladanie tych samych filmików nie musi być marzeniem telewidza, zwłaszcza że rowniez musi wyjść z psem albo nastawić pralkę. I wówczas taki zegar to skarb.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, tu wszystkie opinie są do zamieszczenia. Masz prawo krytykować. Ale jeśli ja nie lubię latać samolotami, a ktoś wpadnie na pomysł zwiększający bezpieczewństwo lotu albo obniżający cenę biletu lub 10 innych pomyslów, ktore przecież nie mają samych plusów, bo zawsze coś jest na minus, to po co miałbym krytykować? Roboczo nazwijmy, że pomysl jest dobry. A że telestacjom się nie spodoba? Bo ciągle myślimy, że telestacja może wszystko, a my nic. I za nią tłumaczymy, że oni na to nie pójdą. Oczywiście, że nie zgodza się na to z entuzjazmem. Pytanie - czy piłkarz może podać do własnego bramkarza pilkę? Gdyby ktoś z nas wpadł na pomysł zabraniający, to bny nas wyśmiano - a kim to jestesmy, aby miewać takie mądre pomysły? I sprawa by się rozmyła. Ale po latach taki właśnie przepis wprowadzono. Czy ma mankamenty? Ma! Np. rykoszetem uderzona piłka trafia do bramkarza i sędzia odgwizduje. I tak bywało na początku. Potem rzadziej. Ale często widuje się bramkarza, który piąstkuje piłkę odbita od swego kolegi, bo nie jest pewien, jak zareaguje sędzia.
To są przyklady na co? Że aby zwalczyć pewne zło (tu grę na czas) zastosowano przepis zabraniający podawania. Ale zrodziły się nowe trudności, których dawniej nie bylo. Nie wiadomo - jak dokłądnie zareagują telestacje, ale nie tłumaczmy za nie. Jeśli nie popieramy pomyslu z zegarem to choć w milczeniu poptrzmy na rozwój wypadków, a nie bądźmy adwokatem telestacji - one mają takich prawników,że sobie poradzą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.10.2006 19:03

Nie jestem na nie z bezinteresownej nieżyczliwości, tylko poddaję pomysł krytyce - wydaje mi się, że mam do tego prawo. Chyba, że W24 to serwis, w którym można tylko pisać co i jak bardzo nas zachwyca. Mnie nie zachwyca, bo staram się być realistką.
Chodzi o to, że po wprowadzeniu zegara ludzie będą wiedzieli kiedy dokładnie przerzucić i będą mieli ułatwione dokładne omijanie reklam. W tej chwili, gdy ktoś przerzuca kanały lub wychodzi, istnieje szansa, że kilka reklam obejrzy. Zwłaszcza, jeśli nie chce stracić ani chwili z filmu.
Wszystko fajnie, pomysł jest bardzo sympatyczny, wręcz milusi, ale według mnie nierealny i niepoważny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.