Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Ludzie > Dodatkowe badania dla obwinianych o śmierć Ani

Pozycja materiału w rankingach:

57423 miejsce

Dział: Ludzie

Ocena: 0pkt

Oceń:

Dodatkowe badania dla obwinianych o śmierć Ani

  • Źródło: Nasze Miasto
  • 2007-10-11 08:57
  • Odsłon: 1087
  • Komentarzy: 0

W procesie pięciu gimnazjalistów obwinianych o samobójczą śmierć 14-letniej Ani nastąpiła przerwa. Powód? Sąd rodzinny zlecił przeprowadzenie dodatkowych badań psychologicznych dwóch chłopców - Łukasza P. i Dawida M.

Według sądu, dotychczasowe opinie sporządzone na ich temat przez psychologów ze schronisk w Gdańsku i Chojnicach są niepełne. Dlatego jutro Łukasza i Dawida przebadają psychologowie jednego z sopockich ośrodków rodzinnych. Termin najbliższej rozprawy wyznaczono na 18 października, ale jest mało prawdopodobne, by się ona odbyła - sopoccy psychologowie będą mieli zaledwie 6 dni na sformułowanie opinii i dostarczenie jej pocztą do sądu. To bardzo mało czasu.

Proces gdańskich gimnazjalistów rozpoczął się 17 maja br. Postawiono im zarzuty molestowania seksualnego i psychologicznego znęcania się nad 14-letnią koleżanką, co miało doprowadzić do jej samobójczej śmierci. Dotychczas sąd rodzinny i nieletnich przesłuchał większość zgłoszonych na początku świadków, w tym niemal wszystkich uczniów z klasy dziewczynki, a także jej koleżanki z Kiełpina, gdzie mieszkała. Zeznawali również jej rodzice, brat i krewni.

O tym, co dzieje się podczas rozpraw, niewiele wiadomo, ponieważ proces toczy się za zamkniętymi dla publiczności drzwiami. Jednak nie wszystko da się ukryć. Na jednej z lipcowych rozpraw zeznawała przyjaciółka Ani, Patrycja K. Mówiła podobno, że wcześniej Ania dwukrotnie próbowała się zabić - raz chciała się otruć, innym razem powiesić.

Dziewczynka chodziła do Gimnazjum nr 2 w Gdańsku. Do molestowania miało dojść 20 października 2006 roku w szkolnej sali, podczas lekcji. Nauczycielki nie było wówczas w gabinecie, ponieważ na polecenie dyrektora szkoły przygotowywała okolicznościowy apel. Dzień później Ania powiesiła się w domu na skakance.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.