Pozycja materiału w rankingach:
„Czy są chętne panie do umówienia się na niezobowiązujący seks?”, „Jestem sympatycznym chłopakiem i szukam równie sympatycznej dziewczyny chcącej spróbować doggingu w Warszawie” – takie ogłoszenia można od niedawna znaleźć w internecie.
.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
den 17.06.2011 16:38
Powstało nowe formu dla doggersów, wiec ci którzy są zainteresowani mogą znaleźc coś dla siebie. www.doggers.boo.pl Info o spotkaniach itp.
Mhm nie 21.04.2011 17:38
" Gorzej, jeśli ludzie zaczynają się bawić w uprawianie seksu w parku cyklicznie. Może to zaburzyć ich kontakty seksualne z innymi osobami, a nawet prowadzić do impotencji."
To częsty sex prowadzi do impotencji?
guest 26.12.2010 23:42
"To dewiacja, pokręcenie psychiczne i odchylenie od normy!"
Ja nie przeczę, to zjawisko nie mieści się w normie, ale moim zdaniem seksuolog używa zbyt stygmatyzującego języka. Panie profesorze, to nie wypada! Teraz nikt z doggersów nie przyjdzie się do Pana leczyć.
ananke 09.09.2010 14:35
Ja tak z pozycji obyczajnej mamy - bo takich tez jest sporo. Idę sobie do parku z dzieciakiem, a tu nagle włazimy na pieprz....się parkę. Z perspektywy zakochanej osoby - idę sobie na romantyczny spacer do parku z ukochanym i nagle widzimy naparzającą się parkę - nie no sorry, to przegięcie. Przecież są kluby do tego, po cholerkę na wiatr wyłazić? Po co narzucać się ludziom, którzy nie chcą tego oglądać i mogą potem mieć zwalony dzień i łazić z odruchem wymiotnym? Jak ktoś mi będzie wmawiał, ze to naturalne, to odpowiem tak - a może sraj na widoku, to też naturalne, może się podniecisz :)
Moniczka Nowak 24.10.2007 16:38
Hmm... a ja mam tak daleko do Warszawy ;p Ludzie opanujcie się... jak ktoś chce się potegesować w parku czy gdzieś indziej to niech robi... mnie to tam nie przeszkadza...poki oczywiscie robia to w nocy hehe... Z reszta każdy ma jakieś hmm dziwne fantazje i zboczenia... tylko nie każdy ma odwahe je realizować... pozdrawiam
Autor usunął profil 23.08.2007 10:11
Vommiting - nowa moda w internecie.
Adam Degler 23.08.2007 08:05
"Trzeba znać proporcje...". I kto to mówi! :)
A romantyczne schadzki w alkowach ustawiane były przez internet? Bzdura.
Autor usunął profil 23.08.2007 02:21
A co mnie obchodzi, co ktoś robi na ławce w nocy... ? Nie wkraczam w czyjeś życie intymne i jeżeli mnie to nie kręci - to nie patrzę i nie zgłaszam tego na Policję. Bardziej mnie interesuje niewinny staruszek sikający i brudzący w smrodliwy sposób - w parku, psie kupy i babcia radio-maryjna bijąca parasolem fotografów przed kościołem. Trzeba znać proporcje i skutki zachowań, jedne są jedynie obrzydliwe dla sikającej nieopodal babci - a drugie śmierdzą i bolą realnie..
Dyskusję uważam za zakończoną z powodu bardzo niskiego poziomu.
Autor usunął profil 23.08.2007 01:47
Trudno nie atakować osób obrzydzonych i wymiotujących w trakcie czytania obiektywnego materiału o zwykłych zachowaniach seksualnych, znanych od tysięcy lat i nikomu nie szkodzących... niech nie czytają i pilnują córki w tym czasie.
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)