Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

51976 miejsce

"Dokąd" BIGQueens - płyta bardzo dobra, nie tylko jak na debiut

Ostatnie miesiące 2014 roku przyniosły płyty formacji muzycznych z Ostrowca Świętokrzyskiego: dwa krążki wydał Chór Nauczycielski Coro Cantorum, kolędy nagrał chór Cantate Domine. Teraz ukazała się płyta o zgoła innym charakterze.

Płyta zespołu BIGQueens ukazała się 5 stycznia 2015 roku. / Fot. Krzysztof KrzakKiedy w 2012 roku na lokalnym firmamencie muzycznym pojawiła się ostrowiecka grupa BIGQueens, miała ona w swoim repertuarze przede wszystkim covery uznanych wykonawców, takich jak Bon Jovi, Whitesnake, Simply Minds, które wskazywały na zainteresowania muzyczne ówczesnych członków zespołu. Na szczęście wzrastające zainteresowanie młodą formacją i jej późniejsze sukcesy (m.in. trzecia nagroda na festiwalu Muzycznym im. Miry Kubasińskiej "Wielki Ogień" w rodzinnym Ostrowcu Świętokrzyskim, wyróżnienie na festiwalu Rock Stars – Pozytywna Energia w Katowicach, udział w festiwalu Dobra Strona Rocka w Warszawie, a także koncerty z zespołami Kontrabanda i Cochise) nie spowodowały u muzyków nieodpartego dążenia do szybkiego wydania naprędce skleconej płyty, co często zdarza się początkującym artystom odurzonym pierwszą falą powodzenia.

Równolegle z koncertową aktywnością muzycy BIGQueens pracowali nad materiałem na debiutancką płytą z prawdziwego zdarzenia, która - poprzedzona maxi singlem z trzema utworami – miała swoją premierę 5 stycznia 2015 roku. Na krążku zatytułowanym "Dokąd" znalazło się jedenaście różnorodnych kompozycji gitarzysty zespołu, Sławomira Checiaka, który jest także współautorem trzech tekstów piosenek. Te z kolei, tak polskie, jak i angielskie, stworzył wokalista BIGQueens, Maciej Duniec (jeden jest autorstwa Marka Duńca). W ten sposób powstała płyta w pełni autorska, niezwykle spójna, będąca odzwierciedleniem emocji i aktualnych zainteresowań muzycznych członków zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego. Gra on szeroko pojętą muzykę rockową nie pozbawioną elementów popowych. Można w zasadzie Zespół BIGQueens podczas promocji swojego debiutanckiego krążka. / Fot. Krzysztof Krzakstwierdzić, że te ostatnie przeważają na debiutanckiej płycie BIGQueens, co tylko wychodzi zespołowi na dobre, bowiem dzięki temu poszerza się grono odbiorców twórczości tej formacji. Dodajmy od razu, iż nie jest to pop kiczowaty, oparty na najprostszych schematach kompozycyjnych. Mimo iż kilka kompozycji łatwo wpada w ucho i posiada ewidentne cechy przeboju (piosenka "Zostawiam wszystko" od ponad 90 tygodni znajduje się w czołówce kolejnych notowań listy Przebojów Radia Opatów; szansę na powtórzenie jej sukcesu mają także utwory "Dokąd", "Sometimes", "Na koniec świata" czy „W życiu ciągle się czeka”), to zwolennicy bardziej wyszukanych brzmień znajdą tu także wyrafinowane riffy gitarowe Sylwii Zielińskiej (bass) i Sławomira Checiaka, porywające solówki klawiszowca, Sebastiana Szymańskiego i perkusisty, Kamila Ruszkowskiego. Gościnnie na płycie zagrali także: Wojciech Kidoń (perkusja w "Still Got the reason") i basista m.in. grupy Rapadub, Marek Myszka (można go usłyszeć w utworze "Zostawiam wszystko").

Frontmanem BIGQueens jest wokalista, Maciej Duniec, którego sposób śpiewania jawi się na tej płycie jako Wokalista BIGQueens, Maciej Duniec, w obiektywie Tomasza Lenarta. / Fot. Krzysztof Krzakzdecydowanie dojrzalszy, bardziej świadomy i przede wszystkim bardziej osobisty niż było to w początkach jego solistycznej działalności. Duniec pozbył się skłonności do bezwiednego (pewnie) naśladowania swoich idoli muzycznych, zrezygnował z niepotrzebnych, denerwujących pseudo ozdobników na rzecz indywidualnego sposobu interpretacji tekstu, przez co jest prawdziwy i przekonujący w tym, co śpiewa, jak choćby w piosence z tekstem swojego brata bliźniaka, Marka Duńca, "Szukam zgubionej drogi"; potrafi być liryczny, jak choćby w "Sometimes", jak i drapieżny w tak mocnych numerach, jak "I feel alive" czy "One hundred forty". Gościnnie z Maciejem Duńcem zaśpiewali: Sebastian Pańczyk (m.in. Leash Eye), Jacek Dewódzki (były wokalista Dżemu) i Wiktoria Trynkiewicz, która do niedawna śpiewała chórki w Bandzie i Wandzie, a namówiona przez Sebastiana Szymańskiego zaśpiewała żeńskie partie wokalne w piosence "Zostawiam wszystko" i na stałe dołączyła do składu BIGQueens.

Płytę "Dokąd" ostrowieckiego zespołu BIGQueens nagrano w HZ Studio w podwarszawskiej Zielonce, a jej produkcją zajęli się profesjonalnie Mariusz Konik i Robert Wawro; okładkę, na której wykorzystano zdjęcia Wojciecha Różalskiego, zaprojektował Radosław Kumięga. Krążek, którego bardzo dobrze się słucha, został wydany dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Miasta, Starostwa Powiatowego i Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Gratulacje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo dziękujemy

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja gratuluję Zespołowi BIGQueens.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy
cy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.