Pozycja materiału w rankingach:
Wielu ludzi marzy o lenistwie. Dla osiągnięcia tego celu jest się w stanie zapracować na śmierć. Jakkolwiek wiadomo, że to lenistwo jest motorem wszelkiego postępu.
Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.85)
Wiek: 56 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Sroczyński 14.10.2008 16:45
Ja bym zaproponował coś a'la złoty środek x]. Znalezienie takich marzeń, za którymi gonitwa - jeśli wymagana - jest tego naprawdę warta. Jak ktoś np. przedkłada posiadanie różnych rzeczy nad zdrowie fizyczne/psychiczne, "bo są lekarze i psychiatrzy", to dla niego marzenie posiadania wielkiego domu w którym znajdzie się wszystko czego można zapragnąć będzie ok. I odwrotnie, jak ktoś przedkłada ascezę duchową nad materialne bogactwo raczej nie będzie się uganiał za luksusami. Obaj w oczach siebie nawzajem będą chyba wyglądać nieco jak leniwi lub zajmujący się czymś niewartym braku tego, co by mieli rezygnując z marzeń.
Yyy zamotałem x]. Prędzej imho gorsze jest polec w pogoni za marzeniami, jeśli były one "bezsensowne", lub też uświadomić sobie bezsens gonitwy - a raczej zniechęcić się do niej - pomimo jej walorów.
Magda Wieczorek 14.10.2008 10:29
art300, myślę, że trzeba gonić za marzeniami.
Tomasz Sroczyński 13.10.2008 21:33
Ciekawa zajawka, nie spojrzałem na sprawę jeszcze w ten sposób;)...
Artur Wojnowski 13.10.2008 00:29
Pytanie co jest gorsze. Polec w pogoni za marzeniami ( jakiekolwiek by nie były ) , czy uświadomić sobie któregoś dnia ( mając siwe włosy na głowie) bezsens gonitwy.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)