Facebook Google+ Twitter

Dokąd na wakacje w czasie kryzysu?

Zakaz bikini w Egipcie, paraliż bankomatów w Grecji, stan wyjątkowy w Tunezji. Czy wierzyć w taki scenariusz, nawet jeśli nie przewidują go islamiści, przejmujący władzę w Południowej Europie?

Creative Commons Attribution 3.0 Unported license / Fot. Marc Ryckaert (MJJR)Warto w biurze podróży przed podpisaniem przeczytać dokładnie umowę. Warunki zapisane drobnym drukiem mówią najczęściej o tym, że w przypadku zamieszek i strajków nie przewiduje się zwrotu gotówki.

Według Radomira Świderskiego z biura podróży Rainbow Tours, tegoroczne trendy, to Hiszpania, Wyspy Kanaryjskie, Majorka. Zyskują Tunezja i Egipt, które oferują niskie ceny i dogodne warunki.

Greckie wakacje

Rok temu Grecja przyciągała turystów wystraszonych sytuacją w krajach arabskich, dziś sama odstrasza strajkami i ewentualnym wyjściem kraju ze strefy euro. „Moi koledzy z Aten mówią, że do stolicy przyjeżdża o 40 proc. turystów mniej niż przed rokiem” – mówi dla "Newsweeka", mieszkający w Grecji dyplomowany przewodnik Marcin Pietrzyk. Przedstawiciele greckiej branży turystycznej przekonują jednak, że obraz Grecji przedstawiany w mediach nie jest reprezentatywny. „Obce media pokazują problemy w Atenach, ale nie pokazują reszty Grecji, gdzie warunki są zupełnie inne” - mówi Panagiotis Moriatis, prezydent president stowarzyszenia hotelarzy w Nafplion.

Na strajki i protesty nie trudno się natknąć w stolicy. Spokojniej jest na wyspach. Jednak w związku z mniejszą ilością turystów, rzadziej mogą kursować tu promy.

Jak podaje Wyborcza.biz zdaniem Jeorjosa Drakopoulosa, dyrektora generalnego organizacji skupiającej firmy turystyczne (SETE) widać spadek przyjazdów turystów z Niemiec, bo to właśnie Niemców Grecy najbardziej obwiniają o konieczność wprowadzania w życie drakońskich oszczędności. Wielu Niemców z kolei bojkotuje „leniwych i krnąbrnych” Greków.

Choć do kraju słońca i oliwek możemy trafić w okazyjnej cenie, na miejscu nie ma co liczyć na niskie ceny. Za obiad zapłacimy około 15-20 euro, za piwo 3-6 euro. Benzyna jest już prawie po 2 euro. Na wypadek, choć mało prawdopodobny, wyjścia Grecji ze strefy euro warto się przygotować, biorąc ze sobą, obok kart kredytowych, więcej gotówki w niewielkich nominałach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

olga
  • olga
  • 21.06.2012 21:42

Ja na urlop jadę do Ostrudy , do matki.Pracuję trzeci rok na umowę śmieciową i urlop mam niepłatny.Przynajmniej przez ten czas nie będę opłacała pokoju w Wa-wie który wynajmuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
marcin.
  • marcin.
  • 20.06.2012 22:02

Ja urlop spędzam miło na budowie w Chorzowie.Jestem z Będzina więc dojazd nie jest drogi.Wyżywienie i atrakcje też niczego sobie.Zwłaszcza po robocie polecam miejscową specjalność- białe wino z owocami czyli po naszemu wódka pod ogórek kiszony.W sumie miło i niedrogo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mieczysław
  • mieczysław
  • 20.06.2012 21:51

A ja wyjeżdżam do Grójca na zbieranie truskawek i czereśni.Ale wakacje mam trochę przerwane bo 6tego muszę jechać do pśredniaka.Dniówka w plecy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wanderer
  • wanderer
  • 20.06.2012 21:47

Albo do Dąbrowy Górniczej.Takie piękne huty i kopalnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest w czy wybierać:)
Dobre rady zawsze w cenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na Mierzei Wiślanej jest pięknie. A na Chorwację, to można bez problemu autem po prostu podjechać. Ładnie jest też na Węgrzech i na Łotwie. Teraz jak jesteśmy w Unii mamy mnóstwo możliwości pojechania dokądkolwiek bez jakichś specjalnych przygotowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń
5659
  • 5659
  • 19.06.2012 16:07

a może Bekidy. Survival na szlaku beskidzkim. Szlakiem beskidzkich schronisk.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jolka
  • Jolka
  • 19.06.2012 15:10

A nic o Chorwacji ?
Jeżdżę tam od 11 lat , jest super.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.