Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

180244 miejsce

Dokąd zmierza Platforma Obywatelska?

  • ... ...
  • Data dodania: 2007-01-03 19:51

Wczoraj Nelly Rokita opuściła Platformę Obywatelską. Na ustach miała zarzuty dotyczące niesprawiedliwego traktowania męża. Powiedziała też, że PO zmierza na lewo. Może tylko dryfuje? A może to bluff? Dokąd zmierza Platforma?

Obiecanki cacanki…

Platforma Obywatelska mówiła, że zamierza wejść koalicję z Prawem i Sprawiedliwością. Nie wyszło. Z czyjej winy? Odpowiedzialność leży zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Dalej, Platforma obiecywała, że będzie twardą opozycją, a przykładem tego miał być jej gabinet cieni, czy jak woli p.o. prezesa PKO – cieniasów. I chyba faktycznie to określenie bardziej do niej pasuje. Obiecywała też Platforma deklasację PiS-u w wyborach samorządowych (mogę wybaczyć, że to nie wyszło, gdyż nie zależało tylko od nich). Rokicie od roku obiecywała przewodnictwo w klubie. Niestety - nie wyszło. Mało tego! Odebrali mu nawet gabinet cieniasów (swoją drogą - nazwa ta pasowałaby też do formalnego rządu). Przykro? Może i przykro, ale pewnie nie premierowi Kaczyńskiemu. Ach, Platforma obiecywała jeszcze, że "taśmy prawdy" pogrążą PiS. Taaa... Ja też dużo sobie obiecuję, co roku - 1 września, gdy zaczyna się rok szkolny. A potem plany biorą w łeb. Logika nie jest mocną stroną Platformy - zwykle obiecuje się przed wyborami, a PO robi to... po nich. Ale czy to znaczy, że PO zmierza na lewo?

…a głupiemu radość

Jeżeli PO nadal przewodzić będzie tercet Tusk-Schetyna-Chlebowski, nic się nie zmieni. Mało tego! Poszczególni wewnętrzni opozycjoniści są kolejno usuwani. Najlepszym tego przykładem może być Jan Rokita, człowiek z prawego skrzydła Platformy. Osoba niepopierająca PiS-u, ale krytykująca go za działania, a nie tak ad hoc! Ale przede wszystkim osoba, która sprzeciwia się mariażowi z SLD. Spróbujmy sobie przypomnieć, co mówili politycy Platformy przed wyborami samorządowymi. Coś było o rozbiciu stolika do brydża, coś o walce z nieformalnymi układami, coś o szarpnięciu cugli, coś o oczyszczeniu państwa i IV RP. Zaraz czytelnik zawoła: Ależ to nie Platforma, to PiS! Otóż, drogi czytelniku, nie. To właśnie Jan Rokita pierwszy rzucił hasło budowania nowej, lepszej, IV RP. PiS to przejął i wylansował. Warto zwrócić uwagę, że większość wyborców głosowała nie na PO i PiS, tylko przeciw SLD.

A teraz? Teraz w modzie jest dualizm poznawczy, więc Platforma zamieniła PiS na SLD. Teraz to PiS jest wrogiem numer 1, którego trzeba jak najszybciej zatopić, zanim on zatopi państwo. Nie dostrzegacie manii prześladowczej? Pan premier ma manię na punkcie PO, a pan niedoszły prezydent, na punkcie PiS. Teraz to SLD jest potrzebne Platformie. Stara się ona pokazać, że jest partią otwartą na wszystkich, że z każdym rozmawiać może, ale z PiS-em dopiero po odsunięciu Jarosława Kaczyńskiego.

Krzyczeli na Marcinkiewicza, a teraz krzyczą, że jest odsuwany na boczny tor. Jest mi przykro, że PO uprawia taką politykę. Przecież to ona domagała się odnowy moralnej. Krytyka tak, krytykanctwo nie.

Niestety PO uprawia to drugie. A szkoda, bo można być w tym parlamencie opozycją konstruktywną. PO schodzi na lewo? Polowanie na kaczki? Może i polowanie, ale chyba pistoletem na kapiszony i z psami gończymi - tylko ujadają.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jak wyżej, Filipie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za ciekawe przemyślenia i SWOJE własne zdanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.