Pozycja materiału w rankingach:
Niedawno przeczytałem artykuł pana Adama Podgórskiego o dokarmianiu ptaków. Chciałbym się przyłączyć do jego apelu, bo przecież zbudowanie małego karmnika czy chociaż powieszenie kawałka słoniny na gałęzi, to nie jest taki wielki wydatek.
Zobacz także:
Artykuły
(0)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 21 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Sławek Urzykowski 02.03.2012 15:01
Z tym dokarmianiem to dobry pomysł. Wnuczka nawówiła mnie na budowę dwóch karmików i powisiliśmy je na swoich balkonach. Już drugi rok dokarmiamy suchą karmą dla ptaków i słoniną. Piękne są te ptaki, zwlaszcza sikorki (zimą). Nawet mają swoje godziny jedzenia. Nie wolno nam przerywać dokarniania, bo glodne pójdą spać...
Małgorzata Najda 04.02.2012 19:31
Steniu, sarenki pewnie już Ciebie znają, wyczuwają dobrego człowieka :) Myślę, że do karmnika w końcu jakaś ptaszyna zawita.
Stefania Najsarek 04.02.2012 18:46
Jestem niepocieszona! Na moją prośbę sąsiad zbudował piękny karmnik, zawieśliliśmy go w zacisznym miejscu, a ptactwo nie przychodzi... czyżby obecność kotów je odstraszała?
Natomiast "moje" sarenki wszystkie przeżyły! Ubiegłej zimy bylo 4, rozmnożyły się, i teraz przychodzi 5!.
Jelonek wydoroślał, prowadza się z dwiema sarenkami, a kolejne dwie przychodzą osobno.
Oswoiły się ze mną, tolerują mnie na odległość 5 m.!.
W miejscu karmienia czuja sie dość bezpieczne. Czyszczą spokojnie swoje futerka, bawią się. Karmę wykładam 5 razy dziennie. Juz wiem, że najbardziej lubią marchew, pietruszkę, buraczki, brukiew, jabłka i nawet makaron nie gotowany. Cieszę się i martwię, bo nie powinny ufać ludziom!
Marek Homziuk 04.02.2012 14:02
No i pamietajmy o konsekwentnym dokarmianiu ptakow do wiosny, jesli juz zaczelismy. Ptaki latwo przyzwyczajaja sie do "dobrego" i przestaja szukac innych miejsc. Przerwanie dokarmiania moze skonczyc sie dla nich smiercia. My mieszkamy na wsi od ponad 10 lat, i konsekwentnie goscimy naszych malych przyjaciol. Zeby "nie pojsc z torbami", kupujemy rozne ziarno w duzych opakowaniach. Poza tym uprawiamy sporo slonecznikow, ktore "robia" na naszej sporej dzialce za kwiaty ozdobne. "Kolekcjonujemy" pestki roznych owocow - wisnie, czeresnie, pigwowiec, gruszki, jablka(do niedawna ladowaly w komposcie). Taka roznorodnosc kamy przywabia rozne gatunki ptakow. Trud i koszty sa nam po wielokroc wynagradzane mozliwoscia niesamowitych obserwacji. Acha, telewizor "poszedl sobie" na smietnik prawie od chwili wyprowadzki z miasta(duzego).
Roman Dlugosz 03.02.2012 19:13
Ja lubie, za oknem na 2-gim pie,trze przylatuja, sikorki i wrobelki a zadziej inne skrzydlate stworki .Warto pamie,tac o naszych spiewakach domowych , parkowych , wewiorkach itp. stworkach a zapomnialbym kosach . A w lesie zwierzyne, .
Bartłomiej Kowalewski 03.02.2012 17:55
Najważniejsze żeby karma była sucha lub natłuszczona i najlepiej żeby wisiała na gałęziach, będzie z daleka widoczna. Nieumiejętne dokarmianie może wyrządzić wielką krzywdę a niekiedy śmierć głodnych ptaków.
Dobrze że autor wrzucił ten temat. pozdrawiam
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)