Facebook Google+ Twitter

Dokarmianie ptaków to niewielki wydatek. Zdjęcia

Niedawno przeczytałem artykuł pana Adama Podgórskiego o dokarmianiu ptaków. Chciałbym się przyłączyć do jego apelu, bo przecież zbudowanie małego karmnika czy chociaż powieszenie kawałka słoniny na gałęzi, to nie jest taki wielki wydatek.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Sikorki zajadające się słoniną.Fot. Bartosz Babis
Sikorki zajadające się słoniną.

Fot. Bartosz Babis

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Z tym dokarmianiem to dobry pomysł. Wnuczka nawówiła mnie na budowę dwóch karmików i powisiliśmy je na swoich balkonach. Już drugi rok dokarmiamy suchą karmą dla ptaków i słoniną. Piękne są te ptaki, zwlaszcza sikorki (zimą). Nawet mają swoje godziny jedzenia. Nie wolno nam przerywać dokarniania, bo glodne pójdą spać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Steniu, sarenki pewnie już Ciebie znają, wyczuwają dobrego człowieka :) Myślę, że do karmnika w końcu jakaś ptaszyna zawita.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem niepocieszona! Na moją prośbę sąsiad zbudował piękny karmnik, zawieśliliśmy go w zacisznym miejscu, a ptactwo nie przychodzi... czyżby obecność kotów je odstraszała?
Natomiast "moje" sarenki wszystkie przeżyły! Ubiegłej zimy bylo 4, rozmnożyły się, i teraz przychodzi 5!.
Jelonek wydoroślał, prowadza się z dwiema sarenkami, a kolejne dwie przychodzą osobno.
Oswoiły się ze mną, tolerują mnie na odległość 5 m.!.
W miejscu karmienia czuja sie dość bezpieczne. Czyszczą spokojnie swoje futerka, bawią się. Karmę wykładam 5 razy dziennie. Juz wiem, że najbardziej lubią marchew, pietruszkę, buraczki, brukiew, jabłka i nawet makaron nie gotowany. Cieszę się i martwię, bo nie powinny ufać ludziom!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Homziuk
  • Marek Homziuk
  • 04.02.2012 14:02

No i pamietajmy o konsekwentnym dokarmianiu ptakow do wiosny, jesli juz zaczelismy. Ptaki latwo przyzwyczajaja sie do "dobrego" i przestaja szukac innych miejsc. Przerwanie dokarmiania moze skonczyc sie dla nich smiercia. My mieszkamy na wsi od ponad 10 lat, i konsekwentnie goscimy naszych malych przyjaciol. Zeby "nie pojsc z torbami", kupujemy rozne ziarno w duzych opakowaniach. Poza tym uprawiamy sporo slonecznikow, ktore "robia" na naszej sporej dzialce za kwiaty ozdobne. "Kolekcjonujemy" pestki roznych owocow - wisnie, czeresnie, pigwowiec, gruszki, jablka(do niedawna ladowaly w komposcie). Taka roznorodnosc kamy przywabia rozne gatunki ptakow. Trud i koszty sa nam po wielokroc wynagradzane mozliwoscia niesamowitych obserwacji. Acha, telewizor "poszedl sobie" na smietnik prawie od chwili wyprowadzki z miasta(duzego).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja lubie, za oknem na 2-gim pie,trze przylatuja, sikorki i wrobelki a zadziej inne skrzydlate stworki .Warto pamie,tac o naszych spiewakach domowych , parkowych , wewiorkach itp. stworkach a zapomnialbym kosach . A w lesie zwierzyne, .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najważniejsze żeby karma była sucha lub natłuszczona i najlepiej żeby wisiała na gałęziach, będzie z daleka widoczna. Nieumiejętne dokarmianie może wyrządzić wielką krzywdę a niekiedy śmierć głodnych ptaków.
Dobrze że autor wrzucił ten temat. pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.