Pozycja materiału w rankingach:
Gdyby żył, skończyłby dziś dziewięćdziesiąt dwa lata. Mimo że od czasu, gdy odszedł, minęła już prawie dekada, świat o nim nie zapomniał. Dziś przypada kolejna rocznica urodzin genialnego wokalisty Franka Sinatry.
Początek lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Frank Sinatra, zaledwie kilka lat wcześniej kochany i wielbiony przez tłumy, może czuć się opuszczony. Wygląda bowiem na to, że minęły najlepsze lata jego kariery, a on sam, mimo, że nie ma jeszcze czterdziestu lat, znajduje się na artystycznej emeryturze. Dodatkowo trapią go problemy zdrowotne, cierpi na krwotoki gardła.
Legendarna jest już historia o momencie, w którym 21-letni Francis Albert Sinatra, Amerykanin włoskiego pochodzenia, postanowił zostać zawodowym śpiewakiem. Stało się to w 1936 roku, a przyszły artysta, którego już wkrótce miały pokochać miliony słuchaczy, usłyszał w radiu śpiewającego niedoszłego prawnika, Binga Crosby’ego. Od tego momentu wszystkie swe dążenia młody Sinatra podporządkował jednemu tylko marzeniu – śpiewaniu. Był utalentowany, już w szkole średniej utworzył szkolny klub śpiewaczy. Zdarzało mu się także śpiewać na wieczorkach tanecznych. Porzucił więc swoją dotychczasową profesję sprawozdawcy sportowego (wcześniej był także kolporterem gazet oraz… chłopcem na posyłki) i zaczął występować z lokalnymi zespołami; w ten sposób narodziła się formacja The Hoboken Four, z którą zwyciężył w miejscowym konkursie. Zobacz także:
Artykuły
(115)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.92)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 12.12.2007 20:56
Warto wspominac legendy. Chocby dla tego, zeby byly przeciwwaga dla Tokio Hotel. :)
Arkadiusz Filipowski 12.12.2007 19:15
Sinatra to klasyk, bez dwóch zdań. Materiał jest świetny.
Tomku widać że pióro masz bardzo rzetelne...
Pozdrawiam
adfg sogsdf 12.12.2007 15:31
Podobno Postać Johnny'ego Fontane z powieści Ojciec Chrzestny była wzorowana na postaci Sinatry. Mario Puzo nigdy tego nie potwierdził, jednak życiorys Fontane'a jest łudząco podobny do biografi Franka Sinatry.
No i plus za świetny artykuł.
Klara Maj 12.12.2007 14:46
+
Sinatra mimo powiązan z mafią, las vegas, kasynami, ciemnymi sprawkami jest dla mnie uosobieniem Ameryki w wersji eleganckiej;] a do tego jego piosenki są ponadczasowe, niezmiennie świetne i modne niczym dobrze skrojony żakiet;]
a tekst niezły
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 12.12.2007 14:05
(+) świetnie napisane:)
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)