Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37723 miejsce

Doktorze, kto pomoże?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-01-05 23:23

Niby e-WUŚ działa, ale jednak trochę chała. A jeśli tylko recepta potrzebna, bez wizyty niepodobna.

Co za różnica, druk, do którego i tak byliśmy przyzwyczajeni, czy dowód. Ważne, żeby można było dostać się do lekarza. A tu się nic nie zmieniło. Na wizytę u specjalisty czeka się równie długo. Ja nawet mam propozycję dla wszystkich - nieważne, czy komuś coś dolega - warto rejestrować się już dziś, bo jak za trzy, cztery czy pięć lat okaże się, że zachorowaliście na coś tam, to akurat wypadnie wam w niedługim czasie wizyta u specjalisty. Zatem proście o skierowania, jakie wam tylko przyjdą do głowy.

Gorzej z receptami na choroby przewlekle. Część przychodni nie akceptuje "podań" o wypisanie recepty. Trzeba się zarejestrować i zmitrężyć czas lekarza, by ją wam wypisał. A w tym czasie mógłby on przyjąć naprawdę potrzebującego diagnozy pacjenta. Trzecia sprawa: chcąc wysłać dziecko na kolonię czy na zimowisko, potrzebujemy pieczątki lekarza, że wszystko z naszą latoroślą ok. Ale jak tego dokonać, kiedy do pediatry musimy odczekać ze zdrowym dzieckiem wśród innych, kaszlących, smarkających i rozsiewających zarazki. I to tylko niewielka, i trzeba przyznać, wcale nie najbardziej kulejąca noga naszego "zdrowotnego" systemu. Może faktycznie, wg Majów, świat się skończył.

Znajdź nas na Google+
(malgorzata stefaniec)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Na bazie takiej propagandy, rzeczywiście wprowadzenie czegoś normalnego, wydaje się niebywałym osiągnięciem, po którym oczekujemy natychmiastowej poprawy sytuacji ogólnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ to oczywiste, że postrzeganie całości popsuła głupia propaganda. Ona jest żałosna, bo sposób myślenia w przedstawianiu tego co robią urzędnicy na co dzień, co powinni przecież robić, jest zbliżony do chwalenia się tym, iż wykonują jakąkolwiek zwykłą czynność prawidłowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To "nie tylko", to komentarz/bral komentarza rejestratorki.

Ot, osiągniecie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku,

Jest też oficjalna propaganda, odbiegająca nieco od szarej rzeczywistości:

http://mac.gov.pl/dzialania/przychodzi-boni-do-lekarza/

Boni przyszedł, Boni pokazał dowód, Boni ubezpieczony. Znaczy jest OK.
A nawet jest lepiej, niż OK:

/ – Czyli nie tak jak w zeszłym roku, kiedy nie miałem ze sobą RMUA i nie tylko do lekarza się nie dostałem, ale rejestratorka głośno to skomentowała, że pewnie w ogóle nigdzie nie pracuję – uśmiechnął się minister./

Tak jakby dowód automatycznie powodował dostanie się do lekarza. Co jest moją bezpośrednią odpowiedzią na Pana post, Panie Marku. Kij ma dwa końce. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś walczący lub chociażby niechętny e-WUŚ-owi przypomina mi robotnika z wczesnego okresu kapitalizmu walczącego z maszynami wprowadzanymi do przemysłu..

e-WUŚ jest narzędziem. A jak ono zostanie użyte, to zależy tylko od ludzi, którzy z niego korzystają i będą korzystać. Jak każde narzędzie, można je udoskonalać.

A teraz ad meritum. Artykuł napisany w konwencji "dowalić ochronie zdrowia", bo to teraz jest w dobrym tonie. Kto mówił, że e-WUŚ ma natychmiast skrócić kolejki do specjalisty? Albo, czy autor zetknął się z informacją, że po wprowadzeniu e-WUŚa będzie miał szybciej wypisaną receptę? Przecież recepta sama się nie wypisuje. Ktoś ją musi wypisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.