Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7093 miejsce

Dolina Prądnika - miejsce pełne wdzięku

Szlak Orlich Gniazd pełny jest urokliwych i malowniczych miejsc, które warto zobaczyć. Zachęcam do odwiedzenia Doliny Prądnika, która jest najpiękniejszą i najdłuższą (ma ok. 15 km) spośród jurajskich dolinek znajdujących się w okolicach Krakowa.

Dolina Sąspówki / Fot. Kasia PańczykDolinę Prądnika można nazwać sercem Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Zapraszam na krótki przewodnik po dolinie i jej malowniczych okolicach. Przedstawiam trzy sprawdzone sposoby zwiedzenia tego miejsca. Wszystkie warianty są skierowane do pieszych turystów, jednak dwa pierwsze polecałabym rowerzystom, a trzeci osobom zmotoryzowanym. Punkt startowy znajduje się w pobliżu przedwojennego kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej (I dział).

Wariant pierwszy, czyli uroki zamku w Pieskowej Skale i zjazd Doliną Zachwytu


Maczuga Herkulesa, w tle zamek w Pieskowej Skale / Fot. Agata PańczykZamek w Pieskowej Skale - widok na przepiękne ogrody w dawnej fosie / Fot. Kasia PańczykPodążamy czerwonym szlakiem aż do zamku w Pieskowej Skale. Po drodze warto zwrócić uwagę na wapienne skały, które mamy po lewej stronie. Wejście na dziedziniec zewnętrzny, z którego można podziwiać przepięknie utrzymane ogrody (w dawnej fosie) jest bezpłatne. Za zwiedzania muzeum zapłacimy odpowiednio 10 oraz 7 zł. Czas zjechać asfaltową drogą biegnącą przez Ojcowski Park Narodowy. Kończy się ona na granicy parku skręcamy w prawo. Wjechaliśmy na (niebieski) Szlak Rowerowy Gminy Sułoszowa. Czeka nas sforsowanie dwóch stromych górek, a potem bardzo przyjemny i relaksujący zjazd ocienioną drogą polną przez Dolinę Zachwytu. Warto zatrzymać się i zarezerwować trochę czasu na podziwianie skałki, która jest umieszczona na fotografii obok. Kiedy dojedziemy do drogi, którą biegnie (czerwony) Szlak Orlich Gniazd, możemy zawrócić lub ruszyć na zwiedzanie Ojcowa.

Wariant drugi, czyli uroki Doliny Sąspówki i zwiedzanie Ojcowa


Dolina Sąspówki / Fot. Agata PańczykDolina Sąspówki - malowniczy wodospad. / Fot. Agata/Kasia PańczykNa początku będziemy podążać (niebieskim) Szlakiem Rowerowym Gminy Sułoszowa. Czeka nas ostre podejście pod górkę, a potem polami wzdłuż drogi potocznie zwanej Przysznicami. W miejscu, w którym szlak skręca w prawo, my jedziemy prosto (najpierw przez las, potem polną drogą, wreszcie asfaltową). Kiedy znajdziemy się przy cmentarzu w Sąspowie, wjeżdżamy na żółty szlak. Podążając nim mijamy najpierw kościół i domy w Sąspowie, aby wreszcie wjechać na, znajdującą się obszarze Ojcowskiego Parku Narodowego, Dolinę Sąspówki. Zjazd nią jest czystą przyjemnością - ścieżka biegnąca pomiędzy uroczymi skałkami i rzucającymi cień drzewami nie jest ani zarośnięta, ani zadeptana przez turystów. Jednym z najpiękniejszych miejsc na tej trasie jest mały wodospad, znajdujący się tuż przy końcu ścieżki.

Ojców / Fot. Agata PańczykOjców / Fot. Agata PańczykBędąc w Ojcowie nie można nie zobaczyć Jaskini Łokietka, która jest najbardziej popularną z jaskiń Ojcowskiego Parku Narodowego. Rowerzystom radzę zostawić rowery na dole, ponieważ podejście pod jaskinię jest bardzo strome. Bilety wstępu kosztują 6,50 zł i 4,30 zł (ulgowy). Za punkt obowiązkowy wycieczki uznałabym wypoczęcie przy Źródełku Miłości oraz skosztowanie bijącej z niego wody. Tuż obok niego możemy zobaczyć Bramę Krakowską. Ponadto warto wybrać się do Jaskini Ciemnej, która może nie jest aż tak sławna jak Grota Łokietka, ale również może pochwalić się swoją oryginalną historią i pochodzeniem.

Kaplica na wodzie w Ojcowie.  / Fot. Agata PańczykOjców - od zawsze intryguje mnie ta dziura w skale.  / Fot. Agata PańczykMożna też pospacerować po zadbanym Parku Zamkowym i odpocząć przy uspokajającym szumie Prądnika. Warto zobaczyć Kaplicę "Na Wodzie" z 1901 roku, której genezę w poetycki sposób przedstawił Józef Cyra w Sonetach Ojcowskich.

Wariant trzeci, czyli dwa w jednym, ale bez pobytu na łonie natury


Sułoszowskie skałki / Fot. Agata PańczykSułoszowskie skałki / Fot. Agata PańczykTrasa naszego zwiedzania biegnie wzdłuż czerwonego Szlaku Orlich Gniazd. Idąc (bądź jadąc) przez Sułoszowę podziwiamy malownicze skały wapienne, podobne do tej na fotografii obok. Po zwiedzeniu zamku w Pieskowej Skale czeka nas dłuższa wędrówka wzdłuż drogi. Obiekty w Ojcowie zwiedzamy w kolejności odwrotnej do zaproponowanej w drugim wariancie. Jeszcze mała uwaga dla zmotoryzowanych - za parking w Ojcowie zapłacimy astronomiczną sumę 10 zł. (w Pieskowej Skale - 6,50 zł!). Zaparkowanie na poboczu jezdni jest niemożliwe, ponieważ droga na całym odcinku jest wąska i kręta. Sposobem na ominięcie opłaty może być zwiedzanie Ojcowa w niedzielę w godzinach od 7.50 do 11.50, kiedy dozwolone jest parkowanie aut na drodze obok kościółka na wodzie.

Komu w drogę, temu czas! Bez względu na to, czy zdecydujecie się podążyć za moimi propozycjami, czy ułożycie własne szlaki, nie będziecie żałować! Uroki Doliny Prądnika na długo pozostają w pamięci! Ja Dolinę Prądnika na rowerze zwiedziłam, posiłkując się mapą sprzed trzydziestu lat. Kierując się nią podjęłyśmy z siostrą ryzyko, że niektóre drogi okażą się nieprzejezdne. Dla osób lubiących trochę się pomęczyć polecam zjazd (a raczej przemarsz z rowerem przy boku) Wąwozem Węgielny Dół. Tylko omijając szerokim łukiem powalone drzewa nie straćcie ścieżki z oczu!


Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Mieszko
  • Mieszko
  • 13.03.2012 22:10

Intrygujący otwór w skale o ile mi wiadomo pochodzi z dwudziestolecia międzywojennego kiedy planowano zalać dolinę- stworzyć zbiornik retencyjny z przelewem przez rzeczony otwór. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ojców
http://www.youtube.com/watch?v=wsv8k5IyVtQ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziekuje Wam za zainteresowanie artykułem - i bardzo się cieszę, że się spodobał ;-)
Klaro, piszesz: "tam to bywają wszystkie szkolne wycieczki i trasa jest znana od lat" Ja właśnie chciałam się skupić na trasach "nieznanych", które najlepiej sforsować w małej grupie. Bo jaka szkolna wycieczka zwiedzi Dolinę Zachwytu czy Dolinę Sąspówki, kiedy nie można w nie wjechać autokarem ;-) A o zamku Korzkiew będzie następnym razem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

tam to bywają wszystkie szkolne wycieczki i trasa jest znana od lat. A np. mało kto wie, ze w dolinie Prądnika jest taka malownicza miejscowość Korzkiew, z odrestaurownym zamkiem, w którym mozna wynając pokój za jedyne 120$:D i podziwiać doline z okien baszty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bylem, widzialem, potwierdzam +:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za ciekawe informacje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale dużo wariantów. Dużo pracy włożone w ten ciekawy artykuł. Gratuluje i dziękuje za przyjemną i pożyteczną lekturę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.08.2007 18:25

(+) Dolina i artykul sa pelne wdzieku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) No,no fajnie się czyta te opisy trasy...zachęcające(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aż się chce ruszyć w Polskę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij