Facebook Google+ Twitter

Dolny Śląsk: woda nie zagrozi Wrocławiowi

- Jestem przekonany, że przez powódź jesteśmy w stanie przejść suchą stopą - tymi słowami wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec podsumował dzisiejsze posiedzenie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Wrocław: Jaz Opatowice. / Fot. Arkadiusz FilipowskiPo spotkaniu z przedstawicielami najważniejszych służb odpowiedzialnych za ochronę województwa wojewoda nakreślił aktualną sytuację powodziową na Dolnym Śląsku. - Cały czas trwa napływ wody do polderu zalewowego Lipki-Oława. Od godziny 3.00 nad ranem trwa napełnianie wodą polderu Trestno-Blizanowice pod Wrocławiem - powiedział wojewoda. Trzeci polder zalewowy Oławka jest jeszcze suchy, ale jeśli tylko woda przekroczy dopuszczalny poziom rozpocznie się jego zalewanie.

Jak wynika z prognozy hydrologicznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu
opóźni się nadejście fali kulminacyjnej na tereny województwa. W Oławie fala pojawić się ma dopiero jutro między 16.00, a 18.00. Do stolicy Dolnego Śląska wezbrana woda dotrze w sobotę między 4.00, a 6.00 nad ranem. Poziom Odry podniesie się wówczas do 670 centymetrów. Przez Wrocław fala będzie przechodzić przez 6 godzin. Władze województwa cały czas nie obawiają się o stan wody, lecz o czas jej przepływu przez Dolny Śląsk. Jest to związane z namakaniem wałów, co może doprowadzić do ich uszkodzenia.

Wojewoda Jurkowlaniec odniósł się także do plotek, które pojawiły się we Wrocławiu.
Jedna z nich mówiła o przerwach w dostawie wody, inna o planowanym wyłączaniu prądu w mieście. - Sytuacja jest pod pełna kontrolą, polegajmy na sprawdzonych informacjach - apelował wojewoda, któremu wtórował wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski. - Po powodzi z 1997 roku wrocławskie MPWiK jest przygotowane do działania nawet w stanie zalania - wyjaśniał wiceprezydent.

W plotkę uwierzyli natomiast mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska, którzy wykupili znaczne zapasy wody ze sklepów i masowo odkręcili krany z wodą. - Wrocławianie rzucili się do kranów. Mieliśmy problemy z podawaniem wody, a mieszkańcy spadek ciśnienia wody w kranach - wyjaśnił Konrad Antkowiak rzecznik prasowy MPWiK we Wrocławiu.

W dzisiejszym spotkaniu Centrum Zarządzania Kryzysowego udział wzięli przedstawiciele policji, straży pożarnej i wojska. Wszystkie służby są w pogotowiu i pełnej mobilizacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

My szykujemy się na sobotę - http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100520/POWIAT10/89056988

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie, panika ogarnęła Wrocław.
A ja nie jestem taki pewien, czy nie podleje Wrocławia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabawne było kiedy stałem w jednym z marketów a ludzie wyjeżdżali wózka zapełnionymi wodą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.