Facebook Google+ Twitter

Dom jako część życia codziennego w starożytności

Każdy człowiek pragnie mieć swój dom. Udało się to osiągnąć m.in. cywilizacjom starożytnym. Jednak budowanie domu zależało od czynników, m. in. technicznych, lecz także uwarunkowań psychologicznych.

Egipt. GNU Free Documentation License / Fot. Berbard Gagnon http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Dendera_Temple.jpg

Domy starożytnego Egiptu



Materiały budowlane

Architektura egipska cechowała się dużą postępowością w materiałach budowlanych. W okresie Starego Państwa domy budowano z drewna i trzciny. Później, według projektu pierwotnych budowli, z cegły lub kamienia.

Lokalizacja

Kosztowne pałace faraonów i wysokich dygnitarzy sytuowano najczęściej w pobliżu świątyń i grobowców. Wygląd domu różnił się w zależności od grupy społecznej.

Wygląd

Dom robotników w okresie Nowego Państwa składał się z:
- dwóch komnat (recepcyjnej i dziennej z niszą)
- pokoju z sofą
- kuchni, wktórej znajdowało się się "lararium" (czyli kapliczka domowa), z moździerzem, piecem i dzierżą
- tarasu na dachu

Pałace faraonów i wysokich dygnitarzy zazwyczaj były piętrowe.

W środku fasady pałacu El Amarna był balkon, będący częścią mieszkania faraona. Na nim król ukazywał się ludowi. Niewątpliwie balkon był najważniejszą częścią domu faraona. Bogato go dekorowano. Poniżej znajdowały się cztery kolumny, kształtem przypominające łodygi papirusów.

Pośrodku pałacu usytuowano:
- dziedziniec perystylowy
- komnaty
- łazienki

Ogrody

Dookoła pałacu rozciągały się rozległe ogrody. Pełniły funkcję dekoracyjną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 22.11.2010 22:49

Wszystko,prawie,jak teraz,tylko nie mogę pojąć, co to za pokój był : gynakejon.Dzięki za wspaniałą podróż w czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.