
Spełniając własne marzenia o prawdziwie rodzinnym domku rejestruję na bieżąco postęp prac, by móc podzielić się praktycznymi radami z podejmującymi trud całego życia, jakim jest budowa domu.
Moje informacje, uwagi, spostrzeżenia i porady kieruję do wszystkich zapaleńców niezależnie od wieku. Szczególnie zaś do tych młodych ludzi, którzy z entuzjazmem i wigorem chcą i potrafią osiągać swój cel.
Świadomie nie podaję wszystkich szczegółów dotyczących rodzaju wykorzystanych materiałów budowlanych, bowiem są one zawarte w każdym indywidualnym projekcie architektoniczno-budowlanym. Uwagę czytelnika chcę skupić na pewnych niuansach, by nie popełniać prostych błędów, które mogą negatywnie wpływać na jakość prowadzonych prac na budowie.
Mam również nadzieję, że moje uwagi wyostrzą sprzostrzegawczość mało doświadczonych inwestorów, jak i co należy kontrolować podczas wykonywania prac zleconych ekipie murarskiej.

Krok dziewiąty - izolacja pozioma ław fundamentowych
Do prac związanych z izolacją poziomą ław fundamentowych przystępujemy w okresie letnim co najmniej dwa tygodnie po ich wylaniu betonem. Oczywiście w międzyczasie nie zapominamy o sezonowaniu betonu, czyli codziennym jego polewaniu wodą. Nie jest to konieczne w warunkach dużej wilgotności i podczas opadów deszczu. Wiosną lub jesienią powinno się odczekać około trzech tygodni.
Na wysezonowany, suchy i oczyszczony z piasku i kurzu fundament nanosimy specjalną szczotką środek izolacyjny do betonu, po czym nakładamy dwie warstwy odpowiedniej folii lub papy izolacyjnej. Istotne jest, by folia izolacyjna pokrywała całą powierzchnię ławy (dobrze jest nawet zrobić niewielkie wypusty na zewnątrz i do wewnątrz ławy) a łączenia robimy na zakład 30-50 cm. Umożliwi to wykonanie izolacji pionowej ścian fundamentowych na tak zwany "zakład".
Rynek materiałów izolacyjnych oferuje całą gamę środków izolacyjnych w przystępnych cenach.

Krok dziesiąty - ściany fundamentowe
Zanim przystąpimy do stawiania ścian fundamentowych dobrze jest przygotować w wykopie miejsce do składowania materiałów ściennych. Z własnego doświadczenia radzę poświęcić jeden dzień na przygotowanie bloczków betonowych, by były pod ręką podczas murowania. Oszczędzimy czas podczas murowania, gdy zaprawa jest już położona na kolejnej warstwie ściany. Przed położeniem pierwszej warstwy muru (na mocnej zaprawie cementowej) należy wyznaczyć narożniki za pomocą rozciągniętych sznurków i pionu murarskiego. Starajmy się tę czynność wykonać skrupulatnie, bo od położonego pierwszego bloczka zależy pion i poziom ścian domu.

Zaczynamy od murowania narożników mając na uwadze podstawowe zasady wiązania. Ściany fundamentowe "wyciągamy" w górę z bloczków betonowych do ustalonego przez geodetę poziomu "zero". W każdym przypadku powinno być to minimum 50 cm powyżej powierzchni gruntu, bo od tej wysokości dopuszcza się murowanie pierwszej warstwy z innego materiału niż beton i cegła pełna.
Pamiętajmy na tym etapie o pozostawieniu w odpowiednich miejscach otworów na przejścia rur kanalizacyjnych i wodnych. W otworach montujemy kawałki rur PCV o przekroju większym od rur instalacyjnych.

Kiedy mury ścian fundamentowych będą gotowe po kilku dniach przystępujemy do zasypywania wykopu (miejsc między ścianami) piaskiem lub pospółką. Czynność tę wykonujemy etapami rozgarniając piasek równomiernie na całej powierzchni i zagęszczając go co jakiś czas przez polewanie wodą. Na poziomie przedostatniej warstwy bloczków ściany fundamentowej rozprowadzamy - zgodnie z projektem - rury wewnętrznej instalacji sanitarnej i wodociągowej.
Dobrze jest porobić zdjęcia ułożonych rur. W przyszłości mogą się przydać w sytuacjach awarii instalacji.

Krok jedenasty - izolacja pozioma i pionowa ścian fundamentowych
Przed położeniem izolacji poziomej na ścianie fundamentowej powinno się sprawdzić przy pomocy poziomicy (najlepiej laserowej) położenie muru w stosunku do wymiarów naniesionych przez geodetę. W przypadku wystąpienia nierówności należy nadlać betonem (min. 4 cm) do uzyskania zadowalającego efektu. Czynność tę robimy w deskowaniu.
Nakładanie izolacji poziomej odbywa się podobnie jak przy fundamentach. Folię lub papę wypuszczamy nieco na zewnątrz muru po jego obu stronach, by połączyć izolację poziomą z pionową ścian.

Przed izolacją pionową tynkujemy zewnętrzne ściany fundamentowe. W ten sposób wypełniamy fugi tynkiem uszczelniając mur i wygładzając go. Oszczędzimy na zużyciu materiału izolacyjnego.
Najkorzystniej jest wykonać tę izolację przy pomocy płynnej ale w miarę gęstej masy dyspersyjnej mogącej łączyć się ze styropianem. Jeśli docieplanie wykonujemy innym materiałem (mata z wełny mineralnej) musimy dobrać odpowiedni środek izolujący.
Moje ściany fundamentowe izolowałem dysperbentem, który idealnie nadaje się pod styropian.

Masę izolacyjną nanosimy przy pomocy specjalnej szczotki. Dobrze jest położyć dwie warstwy. Przy bezdeszczowej pogodzie i temperaturze powietrza powyżej 10 stopni można tę czynność wykonać w 2 - 3 godziny. Na lekko podeschniętą masę izolacji przeciwwilgociowej mogłem po kilku minutach przyklejać bezpośrednio styropian.
Do układania warstwy docieplającej użyłem kleju do styropianu, nanosząc go plackami na płytę.
Dociskanie do muru powinno się robić delikatnie przy użyciu szerokiej pacy sprawdzając pion poziomicą.

Minimalna grubość płyt ze styropianu powinna wynosić 8 cm. Zakładamy styropian twardy, by uniknąć ewentualne jego uszkodzenie podczas zasypywania wykopu żwirem.
Zaczynamy zawsze od narożników, by docięte formatki styropianu wklejać na pełnej ścianie.
Czynność ta nie zajmuje dużo czasu, bowiem płyty są szerokie na 50 a wysokie na 100 cm.

Na tym etapie możemy przystąpić do tynkowania ocieplonych ścian. Do tego celu wykorzystałem klej i siatkę do styropianu. Siatkę wtapiamy w warstwę 2-3 mm kleju zacierając go metalową pacą.
W zależności od rodzaju materiału elewacyjnego zakładanego na tak zwany cokół, można ocieploną i otynkowaną ścianę dodatkowo przesmarować dyspersją izolacyjną lub wyłożyć ją tynkiem mineralnym bądź płytkami elewacyjnymi.

Mury właściwe domu
Na izolacji poziomej ścian fundamentowych układamy na mocnej zaprawie cementowej pierwszą warstwę materiału ściennego. Wybór materiału należy do inwestora. Dokonujemy tego na etapie adaptacji projektu do warunków zabudowy działki.
Przeliczałem wiele wariantów pod względem zarówno kosztów jak i warunków cieplnych. Wybrałem bloczki z gazobetonu a jako docieplenie zastosuję płyty z ciepłego styropianu o grubości 12 cm.
W moim przypadku wariant ten spełnia wszystkie wymogi norm, a przy okazji okazał się najbardziej ekonomiczny. Bloczki gazobetonowe są łatwe w obróbce przy użyciu prostych narzędzi.
Na tym etapie budowy szczególną uwagę zwracamy na pozostawienie otworów okiennych i drzwiowych z zachowaniem odpowiednich wymiarów. Na przedostatniej warstwie bloczków - w otworach tych wykonujemy podmurówkę z cegły pełnej pod nadproża.
Na rynku są dostępne wszystkie rozmiary nadproży. Montaż gotowych nadproży jest łatwy do wykonania i znacznie skraca czas - w przeciwieństwie do nadproży wykonywanych samodzielnie na budowie.
W zależności od rodzaju przyjętego w dokumentacji stropu ostatnia warstwa muru parteru kończona jest bloczkami z gazobetonu lub dwoma warstwami cegły pełnej klasy 150 - w przypadku stropu z płyt kanałowych lub wylewanego
pełną płytą betonową zbrojoną na budowie.
Na tym etapie kończy się moje obecne doświadczenie na budowie naszego domu.
Mam nadzieję, że już na wiosnę będę mógł podzielić się nowymi.