Facebook Google+ Twitter

Dom powinien być oazą. O "Trudnej miłości" Grażyny Drobek-Bukowskiej

  • Ewa Żak
  • Data dodania: 2012-08-19 13:32

Grażyna Drobek-Bukowska w najnowszym tomiku wierszy "Trudna miłość" dotyka tematu tabu, jakim jest maltretowanie w rodzinie. I swoim bohaterkom - ofiarom przemocy domowej - dedykowała niniejszy zbiór.

Okładka książki / Fot. Wł. Grażyna Drobek-BukowskaGrażyna Drobek-Bukowska z poezją za pan brat jest nie od dziś. Debiutowała w 1999 roku tomikiem "W kolorach tęczy". Dziś na swoim literackim koncie ma osiem publikacji. Ale nie zatrzymuje się w swojej twórczości i literackich marzeniach. Niedawno ukazał się jej kolejny tomik pt. "Trudna miłość". W najnowszej publikacji autorka podjęła się niełatwej roli - porusza bowiem tematy trudne i ze względu na niełatwą problematykę nierzadko spychane na margines literatury. Temat rodzin maltretowanych, będący wiodącym w niniejszym zbiorze, do dziś wydaje się być tematem tabu. Poetka w niniejszym utworze wychodzi naprzeciw czytelnikom, którzy takiej literatury poszukują. I swoim bohaterkom - ofiarom przemocy domowej - dedykowała niniejszy zbiór.

Tom podzielony został na cztery rozdziały: "Zauroczenie", "Ból istnienia", "Przebudzenie", "Nowe życie", których tytuły doskonale uzupełniają podjętą problematykę. Zbiór otwiera interesujące motto wpisujące się w zagadnienie trudnej miłości, o której ów tomik traktuje: "Każda miłość/ przepływa ze łzą/ po twarzy/ spijając ją/ możemy z niej/ czerpać siłę do życia".

W wyczerpującej przedmowie Drobek-Bukowska dzieli się z czytelnikiem niepokojem i bólem, jaki wywołuje w niej problem przemocy domowej, który zatacza coraz szersze kręgi i jest hańbiącym znakiem czasów. I wielkim nieporozumieniem wydaje się fakt, że w polskim społeczeństwie ów temat wciąż budzi wstyd. Autorka poprzez swą poezję pragnie dotrzeć do rodzin obarczonych wspomnianym dramatem. Pragnie pokazać - zwłaszcza kobietom, matkom swoich dzieci - na czym polega prawdziwe szczęście, życie, miłość. Pragnie wskazać im drogę, która odmieni aktualne położenie i sytuacje, wydawałoby się, bez wyjścia, bo - jak czytamy - "wtedy szczęśliwe kobiety będą wychowywały swoje szczęśliwe dzieci".

To odwiedziny w domu samotnej matki zainspirowały autorkę do pokazania jak można zmienić swoje życie, bo jak pisze: "Wierzę, że słowo jest na tyle silne, że pomoże podjąć walkę o swoje prawa i prawa swoich dzieci. Każda kobieta może zmienić swoje życie - kochać, śmiać się i szczęśliwie wychowywać swoje dzieci". Autorka w niniejszej poezji łamie funkcjonujący w społeczeństwie stereotyp, jakoby ów problem dotyczył wyłącznie tak zwanych rodzin patologicznych. Dziś jest to również problem rodzin z pozoru funkcjonujących normalnie. Drobek-Bukowska pisze zarówno o przemocy fizycznej, jak i psychicznej. Ofiary przemocy nierzadko ukrywają swoją sytuację, albo z drugiej strony, nie mają świadomości, że to, czego doświadczają na co dzień jest przemocą.

Tomik posiada wiele utworów wpisujących się w poruszane zagadnienie. Warto przywołać wiersz "Poznanie", który doskonale ilustruje poruszaną problematykę: "Rzeczywistość spada na nią/ kamieniem węgielnym/ postanowienie - uciec jak najdalej/ od złego człowieka i w ciszy/ żyć dalej ze swoimi dziećmi/ już poznała smak/ strugi krwi w ustach/ już tak nie może żyć.../ Musi walczyć dla swoich dzieci/ poznać nareszcie świat szczęście/ I stworzyć azyl dla nich/ - normalny dom".

Z kolei wiersz "Oddaj może życie" dedykowany kobietom maltretowanym, mówi o nieodwracalnych zmianach, jakie dokonują się w życiu i sercu kobiety będącej ofiarą przemocy w swoim domu. Wiersz mówi o stopniowym zadawaniu cierpienia przez prześladowcę. Kobieta maltretowana jest całkowicie poddana swemu "panu", zaspokaja wszystkie jego zachcianki. Ale utwór dotyka też problemu samotności i pustki, jaka wytwarza się w kobiecie, która ostatecznie wyrywa się ze swego więzienia. Warto przywołać w tym miejscu znamienne słowa utworu: "dlaczego nie umiem być już - ta?". Kobieta - bohaterka utworu jest okaleczona psychicznie. Nie potrafi już śmiać się beztrosko, z jej oczu nie przestają płynąć łzy, czuje się niemal martwa. Mężczyzna, którego darzyła wielkim uczuciem dokonał w niej zmian, które niełatwo uzdrowić. Jednak utwór kończy wyznanie budzące nadzieję: "nauczę się znowu beztrosko śmiać".

Z niniejszym utworem wyraźnie koresponduje wiersz "Zaufała" traktujący o miłości, która rozczarowała i ostatecznie przyniosła ból. Bohaterka liryku przez swojego mężczyznę została pozbawiona siły, ale po ucieczce uczy się życia na nowo. Dużą pomocą okazali się w jej życiu spotkani ludzie, którzy pomogli jej przejść przez tę ciernistą dolinę. Podobnie wiersz "Siłaczka" mówi o przemianie, nowych rolach i rzeczach, które dzieją się w życiu kobiety dotychczas maltretowanej, a która zdołała wyrwać się z tej udręki: "Na pewno da sobie radę…/ - ma dzieci/ to dla nich musi być silna.

Wiersz, którym warto zamknąć artykuł, to "Druga miłość". Mówi on o doświadczeniu prawdziwej miłości, o spotkaniu mężczyzny, który taką miłością obdarzyć umie - jest troskliwy, opiekuńczy, kocha dzieci, wzbudza w kobiecie radość do życia, potrafił sprawić, że zapomniała o bolesnych doświadczeniach. A znamionuje to ów cytat: "Nie wracaj/ poukładałam świat.../ już nie krzyczę/ jest bezpiecznie/ cisza w naszym domu".

Pozostańmy zatem z życzeniem, aby taki szczęśliwy koniec miał miejsce w życiu wszystkich kobiet, które doświadczyły przemocy.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.