Facebook Google+ Twitter

Dominet Bank Ekstraliga: Demolka w Słupsku!

Za nami XXII kolejka rozgrywek DBE. Sytuacja w tabeli zaczyna się powoli wyjaśniać. W weekend zwycięstwa zanotowały drużyny z Jarosławia, Zgorzelca, Starogardu, Włocławka, Słupska, Świecia i Wrocławia.

Piłkę podaje Radosław Hyży (z prawej) z drużyny ASCO Śląsk Wrocław ponad interweniującym Anthony Akinsem (z lewej) ze Stali Gipsar Ostrów Wlkp. w meczu Dominet Bank Ekstraligi koszykarzy, rozegranym we Wrocławiu, 18 marca. Fot. PAP/Adam HawałejPo pierwszych trzech minutach było 5:4 dla ekipy wrocławskiej. Śląsk w obronie grał bardzo blisko rywala, nie dając mu wyjść na czyste pozycje rzutowe. Po rzucie wolnym Radka Hyżego, Śląsk prowadził 10:4, a Polak miał na koncie już sześć „oczek”. Gracze wrocławscy grali bardzo szybko w ataku, przez co goście mieli problemy z faulami. Na trzy minuty przed końcem pierwszej kwarty, „za trzy” trafił środkowy Gipsaru – Michael Ansley i Gipasr doszedł Śląsk na jeden punkt 12:11. Druga część tej kwarty była bardziej udana dla gości którzy zaczęli grać bardziej odważnie w ataku. Po pierwszej kwarcie ASCO Śląsk Wrocław wygrywał z Gipasrem Stal Ostrów Wlkp. 21:14.

W drugiej kwarcie nadal lepiej grał Śląsk. Gipsar mimo dobrych pozycji nie był w stanie trafić do kosza, a przewaga gospodarzy wzrosła do 14 punktów. Przez cztery minuty gry przyjezdni zdobyli zaledwie dwa punkty. Jeśli Gipsar chciał powalczyć o zwycięstwo musiał zacząć grać ostrzej na tablicy, gdzie królował amerykański center Śląska – Zendon Hamilton. Po ośmiu minutach drugiej kwarty wrocławianie prowadzili 40:23. Po pierwszej połowie Śląsk prowadził ze Stalą 46:28.

– Zawodzi nasza gra w ofensywie przede wszystkim i myślę, że niezbyt korzystna, jeśli chodzi o nasz zespół skuteczność. Nie trafialiśmy z czystych pozycji i myślę, że trzymanie kontaktu na 8, 10 punktów byśmy uwierzyli, że w drugiej połowie możemy nawiązać jeszcze wyrównaną walkę. Jest 18 punktów, broni nie składamy, jest przerwa porozmawiamy i będziemy walczyć w drugiej połowie. Rzucamy z pozycji, które wypracujemy sobie przez nasze założenia taktyczne, po prostu nie trafiamy. Gra jest tak zbilansowana, że mamy zagrywki pod kosz, jednak Śląsk dobrze broni, podwaja, rotuje, ciężko się gra przeciwko drużynie tak dobrze dysponowanej w obronie – tak pierwszą połowę dla TV4 skomentował zawodnik Gipsaru, Jacek Krzykała.

W trzeciej kwarcie gra nie uległa zmianie. Gipsar potrafił przechwycić trzy razy piłkę z rzędu Śląska, lecz o punkty też było trudno. Po czterech minutach gry w tej kwarcie, Śląsk prowadził różnicą 21 punktów 52:31. W niecałe dwie minuty goście zmniejszyli stratę do 14 punktów. Na 30 sekund przed końcem tej odsłony Stal traciła do Śląska już tylko osiem punktów. W ciągu jednej kwarty zmienił się przebieg spotkania. Tą kwartę Gipsaru wygrał 8:18, a po 30 minutach gry było 54:46.

Na początku czwartej kwarty na noszach boisko opuścił gracz Śląska – Oliver Stević, który pod koszem upadł na plecy i nie był w stanie się podnieść. Gipsar Stal nadal tracił osiem punktów, lecz po szybkiej kontrze Dominika Tomczyka wrocławianie prowadzili 10 punktami. W kolejnej akcji „trójkę” trafił ponownie Tomczyk i było 64:51. Na tym się nie skończyło, kolejny raz „za trzy” trafił Śląsk i przewaga wynosiła już 16 punktów. Za pięć faulu na ławkę rezerwowych musiał usiąść Michael Ansley. Bohaterem meczu był Dominik Tomczyk, który rozegrał świetne spotkanie zarówno w ataku jak i w obronie.

Na 2 minuty i 30 sekund przed końcem tego meczu było jasne, że wrocławianie nie przegrają tego meczu, prowadząc 15 punktami. Na 83 sekundy przed końcem trener Śląska – Anderj Urlep poprosił o czas widząc, że jego gracze nie są skupieni na grze i popełniają głupie błędy. Ostatecznie ASCO Śląsk Wrocław pokonał Gipsar Stal Ostrów Wlkp. 82:72. Świetnie zagrał cały zespół z Wrocławia, który dał dobry przykład gry zespołowej. Gipsar zadziwił nas w trzeciej kwarcie, kiedy to zniwelował straty do Śląska, lecz w czwartej kwarcie wszystko wróciło do normy i wygrała drużyna, która znajduje się wyżej w tabeli.

(21:14, 25:14, 8:18, 28:26)

Śląsk: Dominik Tomczyk 17, Radosław Hyży 15, Dean Oliver 12, Brandun Hughes 11, Miha Fon 8, Zendon Hamilton 8, Ime Odouk 7, Marcin Stefański 4, Aleksandar Dimitrovski 0, Oliver Stevic 0.

Gipsar: Tony Akins 15, Wojciech Szawarski 11, Nate Erdmann 9, Wojciech Żurawski 8, Michael Ansley 7, Jacek Krzykała 7, Keving Palacios 7, Arturs Brunins 5, Wojciech Majchrzak 3.


Wyniki wszystkich spotkań XXII kolejki:
Turów Zgorzelec – Kotwica Kołobrzeg 88:66
Polpharma – AZS Koszalin 83:89
Anwil Włocławek – Polonia Warszawa 93:81
Energia Czarni Słupsk – Unia Tarnów 124:42
Kager Gdynia – Polpak Świecie 62:63
Śląsk Wrocław – Gipsaru 82:72
Znicz Jarosław - Prokom Trefl Sopot 82:77

Tabela:
1. Prokom 40
2. Turów 39
3. Śląsk 37
4. Czarni 35
5. Anwil 35
6. Gipsar 35
7. Polpak 34
8. Polpharma 33
9. Kager 31
10. AZS 31
11. Kotwica 30
12. Znicz 30
13. Polonia 28
14. Unia 23


 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.