Facebook Google+ Twitter

Dominet Bank Ekstraliga: Dwie dogrywki we Włocławku!

Już dzisiaj rozegrano trzy spotkania pierwszej rundy play off Dominet Bank Ekstraligi. Jak to bywa w tej fazie rozgrywek, emocji nie brakowało.

Pierwsi na parkiet wybiegli koszykarze Turowa Zgorzelec i Gipsaru Stali Ostrów Wlkp. Początek spotkania był bardzo wyrównany, lecz pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości - 27:30. Gipsar miał dzisiaj znaczne problemy ze skutecznością. W drugiej połowie z podopiecznymi trenera Kowalczyka rozprawiło się trzech koszykarzy Turowa: Thomas Kelati, Robert Witka i Andres Rodriguez. Gipsar walczył ile mógł, świadczy o tym liczba fauli na koncie przyjezdnych, 31:18! Za pięć fauli parkiet opuścili: Keving Placios i Wojciech Szawarski.

Trzecią kwartę Turów wygrał 14:7 i po 30 minutach gry było 41:37 dla gospodarzy. W ostatniej kwarcie minimalnie lepiej zagrali goście i o rozstrzygnięciu meczu musiała zadecydować dogrywka. W dodatkowym czasie wicelider po rundzie zasadniczej zagrał skutecznej i wygrał całe spotkanie 67:62. Co ciekawe Turów wykonywał aż 37 rzutów wolnych, a zawodnicy Stali tylko 9 w całym spotkaniu! Trener Kowalczyk największe pretensje miał do swoich graczy jednak za to, że w decydujących momentach oddawali rzutu z nieprzygotowanych pozycji.

W składzie Turowa najwięcej punktów rzucili: Kelati (21), Witka (15) i Rodriguez (12). W ekipie z Ostrowa po 10 „oczek” uzbierali Michael Ansley i Nate Erdmann.

Turów Zgorzelec – Gipsar Stal Ostrów 1:0 (Nasz typ 3:1 dla Turowa)


Aleksander Kudriawcew Foto. Łukasz SolskiW najciekawszej konfrontacji play off, Anwil Włocławek spotkał się z Czarnymi Słupsk. W tym meczu doszło do pierwszej niespodzianki. „Pantery” ze Słupska pokonały po dwóch dogrywkach włocławian 86:96. W pierwszej połowie na boisku dominowali zawodnicy Alesa Pipana. Anwil nadal utrzymywał się w gdzie głownie dzięki świetniej postawie Otisa Hilla. Inny strzelec Anwilu, Andrzej Pluta świetnie tego dnia został przypilnowany przed Aleksandra Kudriawcewa. W całym meczu Hill zdobył aż 35 punktów, lecz to nie wystarczyło dzisiaj na Czarnych.

Słupszczanie drugą połowę zaczęli znacznie lepiej i szybko odrobili straty i w końcu dogonili Anwil. Na boisku szalał Kudriawcew, który nie tylko w obronie, ale i w ataku był najlepszym zawodnikiem Czarnych (25 punktów). Druga dogrywka to już popis Czarnych, którzy grali bez Alexa Dunna i Omara Barletta. W tej części spotkania ważne punkty zdobył Mantas Cesnauskis, a jego przechwyt i cztery punkty z rzędu na koniec meczu tylko przypieczętowały zwycięstwo gości. Oprócz 35 punktów Hilla, 15 „oczek” uzbierał Goran Jagodnik. Dla Czarnych 17 punktów rzucił Miah Davis.

Anwil Włocławek – Czarni Słupsk 0:1 (Nasz typ 3:2 dla Czarnych)


W ostatnim dzisiejszym meczu także do końca nie było wiadomo, czy Śląsk Wrocław pokona na własnym parkiecie Polpak Świecie. Mimo zaciętego spotkania, w końcówce zimną krew zachował lider wrocławian – Dean Oliver, który trafił cztery rzuty wolne i doprowadził do pierwszego zwycięstwa Śląska w konfrontacji z Polpakiem 69:66. Inną wyróżniającą się postacią w szeregach zespołu Anderja Urlepa był Zendon Hamillton, który w całym meczu rzucił 16 „oczek”.

We Wrocławiu dogrywki nie było, bo zawodnik Palapaku - Howard Frier nie trafił rzutu za trzy punkty w ostatniej akcji spotkania, a jeszcze chwilę wcześniej „trafił trójkę”, którą sprawił, że gracze Polpaku przegrywali tylko jednym punktem. Całe zamieszanie wykorzystał wcześniej wspomniany Oliver. Dla gości ze Świecia najlepiej zagrał Hernol Hall, zdobywca 19 punktów oraz 9 zbiórek.

Jutro Prokom Trefl Sopot podejmie Polpharmę Starogard Gdański.

Foto. Łukasz Solski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.