Facebook Google+ Twitter

Dominet Bank Ekstraliga: Spokojne zwycięstwo Anwilu

Anwil Włocławek bardzo gładko poradził sobie na własnym boisku ze Zniczem Jarosław. W derbach Pomorza zwyciężyli koszykarze Polpharmy, a po dogrywce Kotwica Kołobrzeg przegrała z AZS Koszalin.

Interweniujący Kevin Hamilton (L) z Polpaku Świecie stopuje napierającego Gatisa Jahovicsa (P) z Anwilu Włocławek w meczu Dominet Basket Ligi, rozegranym we Włocławku, 03 stycznia.W pierwszym rozegranym dziś spotkaniu, grający na własnym parkiecie zespół Polpharmy Starogard Gdański, podejmował Energe Czarnych Słupsk. Jedynie w pierwszej kwarcie, oba zespoły walczyły jak równy z równym. Od pierwszych minut błyszczał zawodnik gospodarzy – Iwo Kitzinger.

Po pierwszych 10 minutach był remis 20:20. Z każdą kolejną minutą Polpharma grała, coraz lepiej, w szczególności wspomniany wcześniej Kitzinger, który w pierwszej połowie zdobył 17 punktów. Dobrze sprawował się też Patrick Okafor. Po pierwszych 20 minutach, gospodarze schodzili do szatni z ośmiopunktową przewagą 48:40.

Grająca bardzo spokojnie w drugiej połowie Polpharma utrzymywała swoją przewagę, nie dając się wyprzedzić gościom ze Słupska. W zespole Igora Griszczyka, aż czterech zawodników rzuciło ponad 10 punktów, lecz było to zdecydowanie za mało, aby utrzeć nosa gościom. Trzecia kwarta to dominacja Polpharmy - 21:16.

W ostatniej odsłonie spotkania słupszczanie próbowali zniwelować stratę rzucając bardzo często z dystansu, lecz na przekór chęci, owe rzuty nie były skutecznymi. W składzie Czarnych, aż czterech graczy miało cztery przewinienia. Polpharma wygrała derby Pomorza, pokonując Czarnych Słupsk 88:73.

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli Iwo Kitzinger (24), Patrick Okarof (24) i Greg Harrington (12). Dla drużyny pokonanej najskuteczniej grali: Darrell Tucker (17), Alex Dunn (16), Przemysław Frasunkiewicz (14) i Aleksander Kudriawcew (11).

Nasz typ: 2, przegrana


Wicemistrzowie Polski, koszykarze Anwilu Włocławek bez najmniejszych problemów pokonali beniaminka z Jarosławia 90:68. Pierwsze spotkanie w barwach Anwilu rozegrał Goran Jagodnik, który zdobył 14 punktów. Włocławianie od pierwszych minut nie dawali szans gościom, zdobywając sporo punktów spod kosza. Gospodarze wygrali pierwszą kwartę 24:11 i w tym momencie przypomniała się sytuacja Znicza z meczu z Prokomem, kiedy to mistrz Polski rozgromił jarosławian, różnicą 70 punktów!

Drugą kwartę gospodarze także wygrali wysoko, 26:14. Gospodarze przewyższali Znicz w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Dominowali na desce, lepiej rzucali „za dwa” i „za trzy”. Znicz w przeciągu 40 minut trafił zaledwie trzy „trójki” na 17 prób! Po 20 minutach gry Anwilu prowadził 50:25.

Po przerwie obaj szkoleniowcy postanowili postawić na graczy rezerwowych. Owa zmiana lepiej wyszła trenerowi Znicza, Stanisławowi Gierczakowi. Jego gracze zaczęli odrabiać straty, remisując w trzeciej kwarcie 18:18, oraz wygrywając czwartą 22:25. Przewaga Anwilu w trzeciej kwarcie sięgnęła nawet 30 punktów! Mimo jak zwykle heroicznej walki, Znicz przegrał dosyć sromotnie z Anwilem Włocławek 90:68.

Trener Anwilu, Ales Pipana przeprowadzał przemyślane zmiany, dając pograć wszystkim graczom. Kiedy gospodarze potrzebowali łatwych punktów, na boisku pojawił najskuteczniejszy gracz meczu, Otis Hill – 22 punkty. Dobre spotkanie rozegrał także Andrzej Pluta (18), Goran Jagodnik (14) i Wiktor Grudziński (10). Dla gości punktowali: Przemysław Łuszczewski (11), Sani Ibrahim (10), Ricky Clemons (9).

Nasz typ: 1, wygrana


Kotwica Kołobrzeg goszcząca u siebie AZS Koszalin, prowadziła przez 38 minut gry, aby przegrać po dogrywce 95:91. Szczególnie istotna dla zwycięstwa AZS była czwarta kwarta, którą goście wygrali 12:23. Na 14 sekund przed końcem spotkania, spudłował Srdjan Jovanovic, a piłkę miał AZS. Mecz dla AZS, mógł wygrać Michael Haynes, ale Brandun Hughes zabrał mu piłkę, lecz nie zdążył oddać rzutu.

W dogrywce zdecydowani lepsi okazali się koszykarze z Koszalina, którzy na 30 sekund przed końcem dodatkowych 5 minut prowadzili sześcioma punktami. W końcówce Kotwica próbowała odrobić straty, lecz zabrakło czasu. AZS Koszalina pokonała na wyjeździe Kotwicę Kołobrzeg 95:91.

Praktycznie czterech koszykarz punktowało dzisiaj dla AZS, byli to: Chris Hunter (25), Michael Haynes (19), Brandon Spann (19) i Dawid Witos (18). Dla Kotwicy najlepiej punktowali: Brandun Hughes (21), Chris Daniels (14), Rafał Bigus (12), Grzegorz Arabas (11) i Sebastian Machowski (10).

Nasz typ: 1, porażka


Jutrzejsze spotkania:
ASCO Śląsk Wrocław - BOT Turów Zgorzelec, godz. 15:00
Prokom Trefl Sopot - Kager Gdynia, godz. 17:00
Unia Tarnów - Polpak Świecie, godz. 18:30

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.