Facebook Google+ Twitter

Dominet Bank Ekstraliga: Trwa dobra passa Znicza Jarosław

Beniaminek z Jarosławia potwierdził wysoką dyspozycję, pokonując na własnym terenie Polpharmę. Zwycięstwa w ramach XXIII kolejki DBE zanotowały również drużyny z Warszawy, Wrocławia i Słupska.

Łukasz Majewski (z piłkę) okazał się katem gości w czwartej kwarcie meczu Foto. Łukasz SolskiSpotkanie Znicza Jarosław przeciwko Polpharmie Starogard Gdański było dla gospodarzy bardzo ważne, bowiem chcieli oni udowodnić, iż zwycięstwo na mistrzem Polski w ubiegły weekend nie było przypadkiem, lecz efektem dobrej formy beniaminka z Jarosławia. Przed tym meczem przyjezdni mieli na koncie trzy porażki z rzędu i także chcieli wygrać to spotkanie, aby zakończyć złą passę.

Początek spotkania należał do Polpharmy, która prowadził 1:6, a nie do zatrzymania dla Znicza był nigeryjski środkowy gości – Patrick Okafor. Gospodarzy do lepszej gry poderwał kapitan – Łukasz Majewski, którego dwie celne „trójki” zmniejszyły stratę do rywala i było już 7:8. W kolejnych minutach to Znicz nabierał rozmachu i w piątej minucie pięć punktów z rzędu dało mu pierwsze prowadzanie w meczu 12:10. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 25:22.

Sani Ibrahim ze Znicza (numer 23) ponownie zanotował tzw. double - double (16 punktów , 10 zbiórek) Foto. Łukasz SolskiPodczas drugiej kwarty spotkania zarysowała się lekka przewaga Polpharmy, która po 17 minutach gry odzyskała prowadzenie 25:28. Pod koniec tej odsłony przewaga gości wzrosła już nawet do ośmiu punktów 34:42, lecz w końcówce przechwytami popisali się koszykarze Znicza niwelując tym samym stratę do dwóch punktów. Po 20 minutach na tablicy widniał wynik 42:44 dla gości ze Stargardu Gdańskiego.

Po pięciu minutach gry w trzeciej ćwiartce meczu ponownie do głosu doszli podopieczni trenera Miodraga Gajića, którzy odrobili stratę i wyszli na prowadzenie 50:49. Znicz kompletnie zdominował zbiórki w tym meczu, mając ich na koncie aż 40 przy 24 gości! Po 30 minutach na prowadzeniu byli gospodarze.

Trener Polpharmy - Tomasz Jankowski mógł tylko machnąć ręką Foto. Łukasz Solski Decydująco o losach spotkania była ostania, czwarta kwarta meczu. Jak się później okazało o porażce Polpharmy przesądził odgwizdany dla Iwo Kitzingera faul techniczny. Ta sytuacja wytrąciła z rytmu gości, a popis gry w tej kwarcie dał Łukasz Majewski, który seryjnie zdobywał punkty spod kosza jak i z dystansu. Kapitan Znicza okazał się najskuteczniejszym graczem swojej drużyny, rzucając 19 punktów, w tym pięć razy „za trzy”. Kolejne dobre spotkanie rozegrał środkowy jarosławian – Sani Ibrahim, który zdobył dzisiaj 16 punktów oraz miał 10 zbiórek.

Dla drużyny przegranej najwięcej punktów uzbierał David Logan – 16, tuż za nim znalazł się Patrick Okafor, który zakończył spotkanie z dorobkiem 12 „oczek”. Znicza Jarosław pokonał ostatecznie Polpharmę Starogard Gdański 78:69 (25:22, 17:22, 17:10, 19:15).

Znicz: Łukasz Majewski 19, Sani Ibrahim 16, Ricky Clemons 13, Przemysław Łuszczewski 12, Tomasz Przewrocki 7, Piotr Szczotka 4, Dejan Becin 4, Tomasz Fortuna 2, Alvin Cruz 1, Artur Mikołajko 0.

Polpharma: David Logan 16, Patrick Okafor 15, Kamil Zakrzewski 14, Kristijan Ercegovic 6, Greg Harrington 5, Andrzej Misiewicz 4, Iwo Kitzinger 4, Paweł Wiekiera 3, Zbigniew Marculewicz 2, Paweł Leończyk 0.


Powiedzieli po meczu dla Wiadomości24.pl:Iwo Kitzinger (Polpharma) nie miał nastroju po meczu do rozmowy Foto. Łukasz Solski

Iwo Kitzinger (Polpharma) – Gratulacje dla przeciwnika. Byli w tym meczu lepsi, mądrzejsi.

Przemysław Łuszczewski ( Znicz) – Cieszymy się bardzo ze zwycięstwa i dziękujemy kibicom za wsparcie. Polpharma jest w jakimś dołku, trzy mecze pod rząd przegrali, teraz czwarty. My chcieliśmy zagrać jak najlepiej, chcieliśmy złapać wiatr w żagle po wygranym meczu z Prokomem Trefl Sopot. Byłem świadomy, że będzie dużo gorzej. Mimo wszystko jeśli wygrywa się z mistrzem Polski zwycięstwo przyjedzie łatwiej, niestety tak nie jest. Każdy chce wyjść i wygrać mecz. Akurat udało się dzisiaj, cieszę się, że wygraliśmy. Od meczu z Prokomem do końca rundy już byliśmy skazywani na pożarcie, a jednak pokazaliśmy, że mamy „pazur”, że mamy chęci gry, rywalizacji i wygrywania.

Kamil Zakrzewski (Polpharma) – Jesteśmy w dołku, ewidentnie widać to od jakiegoś czasu i ciężko nam się podnieść, lecz mieliśmy nadzieję, że po tym meczu nam się to uda. Nie wykazaliśmy zbyt dużej waleczności. Drużyna gospodarzy to wykorzystała i wygrała. Mamy zbyt dużo przestojów w grze. Nie potrafimy utrzymać uzyskanej przewagi i to jest naszym największym błędem, i jeżeli go nie wyeliminujemy, to będzie nam ciężko grać. Od jakiegoś czasu ciężko nam idzie na desce. Byliśmy drugim zespołem w lidze pod względem zbiórek, a teraz nie możemy się zorganizować i nad tym też musimy jeszcze popracować. Nie zostało dużo meczów do fazy play – off, żeby coś szarpnąć musimy poprawić te elementy.

Paweł Wiekiera (Polpharma) – Coś się z nami dzieje. Może kryzys, może bym tego tak nie określił, ale już trzeci, czy czwarty mecz, który przegrywamy przez zbiórki – teraz było to wyraźnie widać, ale mimo wszystko walczyliśmy w końcówce. Praktycznie przegraliśmy w ostatniej kwarcie ten mecz. Przyczyną było to, że Greg Harrington doznał kontuzji i nie mógł grać praktycznie całej drugiej połowy. Doprowadzaliśmy do głupich fauli, które kończyły się akcjami dwa plus jeden. Znicz rzucał osobiste i trafiał, chyba ze trzy, cztery razy. Znicz zagrał mądrze i doprowadził do remisu. Wiedzieliśmy, że Jarosław jest to bardzo siłowo grający zespół i musieliśmy przeciwstawić się tym samym, aby myśleć o wygranym meczu, niestety nie udało się. Gratulacje dla Znicza.

Łukasz Majewski Foto. Łukasz SolskiŁukasz Majewski (Znicz) – Trener kazał nam skupić się bardziej mentalnie. Jesteśmy w takim okresie sezonu, że nie ma, co się przygotowywać fizycznie tylko wszystko jest w głowach. Parę było plotek i dziwnych spekulacji po meczu z Prokomem, że to przypadek, że jednak mieliśmy szczęście, bo Ricky’emu Clemensowi „zapaliło” i miał dzień, a okazuje się, że nie tylko potrafimy grać z tymi drużynami z góry tabeli, ale potrafimy grać z tymi średnimi zespołami.


 

Wyniki pozostałych meczów:
Polonia SPEC Warszawa - Kager Gdynia 77:74
Unia Tarnów - ASCO Śląsk Wrocław 58:98
Energa Czarni Słupsk - Kotwica Kołobrzeg 91:76
Polpak Świecie - AZS Koszalin 68:60
Gipsar Stal Ostrów - Anwil Włocławek 84:91

Jutrzejszy mecz:
Prokom Trefl Sopot – BOT Turów Zgorzelec


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zdjęcia wrzuce jutro, bo juz na oczy nie widze ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • B G
  • 24.03.2007 23:10

KOlejny bardzo dobry materiał. Teraz tylko czekam na więcej zdjęc, i moze jakichs filmików.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.