Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21972 miejsce

Domowy hotelik gorszy niż krakowskie schronisko!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2015-03-12 13:39

Domowy hotelik gorszy niż krakowskie schronisko! Co zrobi Prezes KTOZ w tej sprawie ?

Dzisiaj (12.03.2014) o 18.30 na ulicy Floriańskiej 53 zbierze się zarząd Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, alby zadecydować o uwolnieniu psów z tzw. hotelu 'U Leona" w Węgrzcach Wielkich k. Krakowa.

Psy miały tu żyć w domowych warunkach, ale zamiast tego trafiały do ciasnych klatek i boksów, co obrazuje szokujący materiał zdjęciowy Agnieszki Wypych, społecznego inspektora Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, która ujawniła ten skandal. Zdjęcia przesyłam w załączeniu.

To czego nie widać dokładnie na zdjęciach to fakt, że na małej przestrzeni przebywa aż 26 zwierząt, przy czym co najmniej 7 psów trafiło tu wprost z krakowskiego schroniska, w wyniku przedziwnych adopcji, dokonywanych zazwyczaj na jedną i tę samą osobę. Psy miały trafić do raju, a trafiały z deszczu pod rynnę. Na dodatek stwierdzono także liczne braki w dokumentacji medycznej, a także ewidentny opór organizatorów tego procederu przeciwko rzeczywistym adopcjom zabranych psów. I trudno się temu
dziwić, skoro są one źródłem comiesięcznych przychodów finansowych hotelu, pochodzących ze zbiórek w internecie.

Dzisiaj zarząd KTOZ ma podjąć decyzję o uwolnieniu 2 psów, które trafiły tam z krakowskiego schroniska - Gryzaka, któremu wolontariusze zapewnili bezpłatny dom tymczasowy oraz Olda, któremu ufundowano miesięczny pobyt w specjalistycznej klinice. Nie wiadomo jednak, czy do tego dojdzie, ponieważ wbrew oczywistym faktom hotel "U Leona" ma także grupę adwokatów, którzy wspierali, a nawet organizowali transfer psów do tego przybytku. Widać to wyraźnie m.in. przez pryzmat manipulacji, uprawianych
bezczelnie na oficjalnych stronach internetowych KTOZ, które zmierzają do wybielenia hotelu.

Dlatego tym bardziej zwracam się do Państwa o zainteresowanie tą bulwersującą sprawą, służąc także szczegółową dokumentacją.

z poważaniem
Ewa Duda, wolontariusz, tel: 501 23 78 05

PS. Informacji na ten temat mogą także, jak sądzę, udzielić: Jadwiga Osuch - Prezes KTOZ (tel 12 421 77 72), Monika Krzyżanowska - wiceprezes KTOZ (tel 602-854-999) Paulina Boba - dyrektor biura KTOZ (12 421 77 72) oraz Agnieszka Wypych, społeczny inspektor KTOZ (tel 501-801-553)






(Ewa Duda)

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ktoś sobie coś ubzdurał Natychmiast zareagował radca prawny reprezentujący właścicielkę hotelu dla zwierząt. – Treść tego listu jest niewątpliwym pomówieniem mojej mocodawczyni. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zostały przeprowadzone trzy kontrole w prowadzonym przez nią hotelu dla psów (23 lutego, 6 marca, 10 marca) – informuje radca prawny Marcin Ślęzak. Jak dodaje, żadna z nich nie stwierdziła nieprawidłowości. Co więcej, Paulina Boba, dyrektor biura KTOZ, mówi, że nie zna Ewy Dudy i nie działała ona za zgodą i wiedzą Towarzystwa. – W wiadomości są same bzdury. Kontrole nic nie wykazywały, a opisany „zarząd” się nie odbył. W hotelu było czterech weterynarzy, stale są tam obecni nasi wolontariusze. Ta pani coś sobie ubzdurała, a sprawa prawdopodobnie zakończy się w sądzie – uważa Boba.
Pani Ewo Duda jest Pani kłamcą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogę w to uwierzyć

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.