Facebook Google+ Twitter

Donald Tusk odwiedził zalany Sandomierz

Premier Donald Tusk przybył dziś nad ranem do Sandomierza, gdzie w nocy woda przerwała wał opaskowy.

Donald Tusk odwiedził dziś, walczący wciąż z wodą, Sandomierz, gdzie zapoznał się z bieżącą sytuacją. / Fot. KPRM,http://www.kprm.gov.plJak poinformował serwis prasowy Kancelarii Premiera, Donald Tusk udał się w nocy z soboty na niedzielę do Sandomierza (woj. świętokrzyskie), gdzie wciąż trwa zacięta walka z wielką wodą.

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin sytuacja zmieniła się wyraźnie na gorsze. Została przerwana tzw. opaska, czyli prowizoryczny wał - powiedział szef rządu po spotkaniu ze sztabem kryzysowym.

Premier przyglądał się dramatycznej walce o utrzymanie wału po drugiej stronie sandomierskiej huty szkła. W ratowanie huty szkła zaangażowanych jest bezustannie 300 strażaków oraz 200 żołnierzy. Jak powiedział Donald Tusk, wał z drugiej strony huty zabezpiecza przed wodą, która rozlewa się po prawym brzegu, ten wał jest w gorszym stanie, ale tam napór wody jest mniejszy. Powinien wytrzymać, choć w tych zdarzeniach gwarancji 100-procentowej nikt rozsądny nie będzie dawał. Wszystkie siły będziemy rzucali na ten kluczowy wał.

Premier Tusk powiedział, że zarówno w Sandomierzu, jak i w Tarnobrzegu i najbliższej okolicy trzeba będzie odbudować i umocnić już istniejące wały - to będzie trzeba zrobić w trybie nadzwyczajnym. Będziemy z ministrem Millerem przygotowywali już bezdyskusyjnie takie przepisy, które skrócą do absolutnego minimum procedury.

Donald Tusk odniósł się także do wyborów. Na zalanych terenach mogą być bowiem duże problemy z organizacją głosowania. Zalanych jest bowiem wiele miejsc użyteczności publicznej (szkoły, domy kultury, urzędy), w których przeważnie organizowane są wybory. Szef rządu powiedział, że w tej sprawie będzie kontaktował się z Państwową Komisją Wyborczą.

Źródło: kprm.gov.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wydaje się, że w pewnych ważnych sprawach procedury - aczkolwiek zabezpieczają podobno przez łapówkami i nepotyzmem, są kamieniem u szyi każdego rządu. Procedury ciągnące sie latami(wykup, wywłaszczenie,ochrona środowiska itp.) i zaskarżane nieustannie decyzje, kładą na łopatki wiele inwestycji. O ich nie wykonanie oskarżają się kolejne rządy i tak się to turla z kadencji na kadencję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.