Facebook Google+ Twitter

Donek, zostań sołtysem!

Nie wiedzieć czemu, trafiłem dzisiaj na kanał drugi publicznej telewizji polskiej. - Jakże szczęśliwy traf - pomyślałem, gdy w ramach publicznego bloku wyborczo-reklamowego przemówił do mnie sam Prezes Rady Ministrów Donald Tusk...

D. Tusk. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Tusk_Donald_I.jpgPoniedziałek, godz. 16:22. Zwabiony mą podświadomą potrzebą interakcji z władzą, palec wskazujący przesunął się powoli po telewizyjnym pilocie na guzik oznaczony numerem drugim. Chwila wahania i ta myśl bębniąca wciąż w głowie - nie rób tego... nie rób tego... nie rób tego... - Krew dopływa silniej do palca, który powoli i całkowicie bezwładnie opada na guzik. W jednej sekundzie - ciemność, potem błysk i trzask. Serce bije już mocniej. Program drugi TVP, zapomniany - dawno nie oglądany, ale cóż to?! Tak! To ten głos, ten kojący głos - przesączony, wręcz ociekający miłością i szczęściem.

Mówi do mnie premier, mówi też do swoich samorządowych kandydatów na sołtysów, wójtów, burmistrzów, prezydentów: "musicie być z dala od polityki, musicie budować drogi i mosty..." Kilka zwykłych słów, a jakże wielki przekaz - jakże prawdziwy, jakże bolesny. Pod napływem słów premiera, umysł mój zupełnie zatracił kontakt z rzeczywistością, zaczął szybciej pracować i przetwarzać przekaz przesłany przez szefa rządu naszego. Nagle olśnienie - polityka to bagno, smród, bród i umysłowo-ideowe ubóstwo. Ciągłe kłamstwa, matactwa, cwaniactwa, afery, przekręty, wykręty i wkręty. Istna "sodoma i obora", od których nawet politycy (sic!) trzymać się chcą z daleka.

Poruszony szczerością Donalda Tuska, zastanawiam się, dlaczego Donald w polityce w ogóle jest?! Co on tam robi? Co chce osiągnąć? Dokąd zmierza i jaką idzie drogą? Bo chyba nie drogą kłamstwa, matactwa, cwaniactwa, przekrętów i wkrętów?

Donek, jak Ci tak bardzo przeszkadza polska polityka, jak jest taka zła, nienawistna, denna i zmienna, a przy okazji - jakbyś chciał zrobić coś dla ludzi i przykładowo drogę zbudować jakąś i most, to wójtem zostań, albo sołtysem chociaż. Zaszyj się na wsi i buduj, buduj i raz jeszcze buduj - z dala od polityki, z dala od bagna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.11.2010 18:04

A ja myślę,że jest to trafne skojarzenie.Ja bym jeszcze dodał taki mały rys do tej idei, a mianowicie jak zrobił go kolega tow.Putin.Nadszedł już czas by pan Premier zrobił się ojcem nacji,czyli jak maczo: i na konie pogalopować, i na odrzutowcu na budowę autostrady polecieć, i w Puszcze Białowieskiej żubrów odwiedzić. A co tam ten wójt.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

No wlasnie... I przy tej okazji Pani Jadwigo moglbym pokusic sie o stwierdzenie, ze niekiedy przynaleznosc partyjna - z punktu widzenia obywatela - jest calkiem pozyteczna. Partie wszkaze dosc czesto "dyscyplinuja" swoich czlonków, przyklepujac tylko te przekrety, które przydaja sie partii. Dosc czesto szeregowy czlonek partii nie kombinuje - nie tyle ze wzgledu na strach przed odpowiedzialnoscia karna, ale ze wzgledu na strach przed odpowiedzialnoscia partyjna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomaszu - tu nie chodzi o polityke tylko o towarzysko-biznesowo-karciano-rodzinne powiązania. Przyklepane znakiem pokoju na sumie i obiadkiem u proboszcza. Tak to sie kręci bez wzgledu na przy-nie-należność partyjną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie o katastrofie rozmawiamy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anatol
  • Anatol
  • 09.11.2010 09:24

Kazimierz Kolebuk- drogi panie wczoraj przeanalizowałem pana komentarze, zwłaszcza te o katastrofie smoleńskiej. Wybaczy pan, ale takich bzdur to tu chyba nikt nie napisał. I co gorsza, że pan tego nie widzi , ale zbyt łatwo przychodzi panu krytyka innych. Trochę rozsądku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podczas jednej z rozmów ze wspomnianym prezydentem, której bylem swiadkiem, padlo pytanie: po co nam tyle sciezek i dlaczego polaczone sa z chodnikiem. Odpowiedz prezydenta: trzeba pamietac jak i po co one zostaly zbudowane... ja bede pamietac. Wole zaglosowac na kandydata startujacego z listy SLD niz bezpartyjnego fachowca, który tylko ciagnie pod siebie, a polityke uprawia wieksza i bardziej skomplikowana, brudna, brutalna niz nie jeden rasowy, sejmowo-partyjny polityk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bylem. Niestety mialem przy tym to nieszczescie, ze trafilem na tarnowski samorzad, ktory jako jeden z nielicznych samorzadów -stosunkowo duzych miast zdominowany jest przez polityków bezpartyjnych... Bezpartyjnosc o prowadzeniu badz nieprowadzeniu polityki nie swiadczy.

W jednym ze stutysiecznych miast poludniowej Polski, prezydentem jest bezpartyjny prezydent, dr nauk, ekonomista, biznesmen... Jego zona jest wiceszefem duzej spólki zajmujacej sie szeroko brukiem i betonem. Dz\ieki temu stutysieczne miasto, w ciagu ostatnich kilku lat nabylo kilkadziesiat kilometrów drogich i czesto nikomu niepotrzebnych sciezek rowerowych z czerwonej kostki brukowej. Nadal poqwstaja nowe, za moje pieniadze, a ja nawet na nich nie moge jezdzic na mych ukoxhanyhch rolkach, bo odstepy miedzy brukiem sa zbyt duze. Tym samym, z niewielka iloscia rowerzystów, miasto o którym pisze ma najszersze chodniki we wszechswiecie.... Powie Pan - tu nie ma polityki. A ja powiem, ze jest - prorodzinna - prezydenta i jego zony.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.11.2010 08:51

Panie Tomku - zarządzać można firmą, gospodarką, gminą, urzędem, ale nie polityką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W akapicie pierwszym tekstu Autor umiejętnie buduje scenę pełną napięcia; widzimy dramat człowieka z...pilotem w garści. Wreszcie - zdeterminowana decyzja na miarę akcji Bonda (Jamesa Bonda) i oto mamy kulminację:
dowiadujemy się, że premier myśli to, co pan Tomek myślał, że premier powiedział, chociaż nie powiedział o polityce. :)
Na zakończenie apostrofa do Donka, który - jak powszechnie wiadomo - kumplem z podwórka jest i poszedł w premiery, zamiast siedzieć pod budką z piwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.