Facebook Google+ Twitter

Dopalacz wyborczy

Nie ma wątpliwości, że spektakl, jaki zaserwowali nam w ostatnich dniach rządzący, pod tytułem "bezwzględnie walczymy z zarazą dopalaczy" jest nie tylko żałosny, ale i niepokojący. Tu trzeba zmienić prawo, a nie działać na jego granicy.

Zamknięty sklep z dopalaczami / Fot. PAP/Grzegorz MomotPierwszy sklep z dopalaczami otwarto w Łodzi we wrześniu 2008 r. Dawid Bratko, łodzianin zwany "królem dopalaczy" rozpoczął w ten sposób interes, który okazał się jednym z bardziej intratnych biznesów pierwszego dziesięciolecia XXI wieku w Polsce. Zysk tego 23-latka wyniósł w zeszłym roku ponad 5,5 mln zł (Moi klienci to debile!).

Dopalacze, środki chemiczne o składzie zbliżonym do narkotyków i podobnym działaniu, testowanym na samych konsumentach, wobec których Bratko używa określenia "debile" sprzedawane są, niestety, legalnie. Prawo nie nadążyło za rynkiem, państwo nie spełniło swej funkcji - ochrony młodych ludzi przed środkami chemicznymi zagrażającymi ich zdrowiu a nawet życiu.

Jedynym skutecznym sposobem walki z dopalaczami jest zmiana przepisów określających, jakie środki mogą być dopuszczone do sprzedaży i na jakich zasadach. Taką nowelizację wprowadziła już Wielka Brytania, a walkę z narkobiznesem i dopalaczami poprzez zaostrzenie prawa planuje także rządząca w Holandii prawica (Europa także przeciw dopalaczom).

Dlatego oceniam, że długa i pełna groźnych pomruków konferencja premiera Tuska w sprawie walki z dopalaczami to populizm najczystszej wody. Oto mamy premiera, który najpierw patrzy, jak w majestacie (niedoskonałego) prawa wchodzą na polski rynek śmiertelnie groźne substancje, a następnie zapowiada, że rząd będzie działał
na granicy prawa. Na szczęście opozycja wzięła sobie do serca wzory brytyjskie i proponuje
zmiany legislacyjne.

Mając taki rząd, nie możemy być pewni, czy pewnego pięknego dnia premier nie oświadczy, że blogi są nielegalne i rząd będzie je zwalczał, działając na granicy prawa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (38):

Sortuj komentarze:

Liczy się tekst. Komentarze są tylko subiektywnym uzupełnieniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 07.10.2010 09:52

W tekście jest wszystko jak cie mogę, ale twoje komentarze dawno przyćmiły pozytywny odbiór, o tym pisze Adamie, że be...tylko o tym.... Degler nie idźcie tą drogą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomku, negatywnymi komentarzami przestałem się martwić dawno, dawno temu. Teraz zdarza mi się martwić, jeśli się takie nie pojawiają ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Panie Adamie... Negatywnymi komentarzami niech się Pan nie martwi. Tak to już jest, że prawda w oczy kole.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadziu, ale co takiego jest w tekście be, że jednak zrobiłeś sobie ziazi?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 07.10.2010 00:43

Degler jest cały czas be, myślałem, że przejrzał na oczy i napisał tekst obiektywny, nie po to tylko aby dalej prowadzić swoją bezsensowną krucjatę.
Czytaj ze zrozumieniem.
Tu pomaga logika, której ci w rozumowaniu brakuje.
Jak cię znam to zraz od dopalaczy dojdziesz do spalenia - moralnego krzyża....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się już raz "zreformowałem"
link
;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypuszczam że ja też jestem niereformowalny według kryteriów Pana Zaj. Utwierdziłem się w tym przekonaniu widząc przy moim komentarzu 6 negatywnych ocen.Mam pytanie: Jeśli będę bił brawo Tuskowi i głośno nie będę mówił że zadłużenie rośnie szybciej niż polska gospodarka to już będę zreformowany?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ty co, Zaj? Znów Degler jest be? To po co było się przymilać?

Warto dodać, że rząd zerwał się do walki z dopalaczami krótko po tym, jak niezależny kandydat na prezydenta Warszawy z ramienia PiS, Bielecki, zapowiedział twardą walkę z dopalaczami w stolicy, ale z wykorzystaniem wszelkich możliwych rozwiązań w granicach prawa. Tu go premier przelicytował. Podobnie premier licytował wysoko z kastracją pedofili. Czy został jakiś wykastrowany? Tusk uwielbia licytować bez atu mając same blotki.

Podaruj sobie, Jadwigo, kopiowanie newsów o kolejnych ofiarach dopalaczy, bo nikt nie neguje ich szkodliwości. Tak jak trudno zanegować fatalne skutki uboczne stosowania dopalaczy wyborczych z magazynów partii rządzącej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,8458787,Dzieciecy_po_dopalaczach__Do_szpitala_trafila_nawet.html
"Mamy z tym problem, bo nieletni po dopalaczach trafiają na oddział dziecięcy, na którym leżą też dwu czy trzyletnie dzieci, na przykład z chorobą płuc. Muszą na to patrzeć, i one, i rodzice. Poza tym oddział dziecięcy jest już przez tych, którzy trafili tu po dopalaczach, trochę zdemolowany - mówi nam jeden z pracowników gorzowskiej lecznicy."

Czysty zysk Adamie, czysty zysk z każdej strony. Rząd sie z tego bardzo cieszy i juz nikt nie zwraca uwagi na nic innego. Alleluja i do przodu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.