Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123238 miejsce

Dopalacze... A co z alkoholem, co z narkotykami?

Wszystkie medialnie ważne sprawy rządzący załatwiają w okresie przedwyborczym. Nie inaczej jest z dopalaczami. Tutaj sprawa jest o tyle ciekawsza, że znalazł się temat, który podchwyciły wszystkie media.

Akcję rozwieszania plakatów ostrzegających przed zażywaniem dopalaczy rozpoczęto 6 bm. w Sopocie. Plakat autorstwa artysty grafika Jacka Staniszewskiego, na którym widnieje granat z napisem "dopalacze" i hasłem: "twój wybór - twoje życie". / Fot. PAP/Roman JocherDopalacze trafiły na pierwsze strony gazet. Od nich też rozpoczynały się programy o największej oglądalności. Partie delegowały do wypowiedzi na temat dopalaczy najbardziej medialnie twarze, erudycja z elokwencją obowiązkowa.

Potoczyste wypowiedzi raziły nieznajomością tematyki. Uzależnienia u młodzieży to w niewielkim stopniu dopalacze. Oczywiście, należy z nimi walczyć, jednak w możliwie najskuteczniejszy sposób. Wygrażanie pięścią, okrzyki, aresztowania w świetle kamer, organizowanie "spontanicznych" wieców dyrektorów szkół pod sklepami jest dziecinadą.

Należy się zastanowić co będzie jeśli sądy uniewinniać tych ludzi? Czy inspekcja sanitarna jest gotowa do pełnienia takiej roli? Lekarze oświadczają, że nie można wykryć substancji szkodliwej zawartej w dopalaczu. To jak określić, że stan zdrowia uległ pogorszeniu przez użycie dopalacza? Narkotyki, alkohol, papierosy znalazły swoją drogę do szkół, na podwórka. Nawet postawienie psów i innych obostrzeń nie zagrodzi drogi używek do młodzieży.

Pytanie - dlaczego mówimy tylko o dopalaczach, wszak zdecydowanie poważniejsze problemy są związane z używaniem alkoholu i narkotyków. Tutaj państwo walkę przegrywa mimo funkcjonujących agencji rzadowych, specjalnych programów, fundacji, przeciwdziałaniom samorządów terytorialnych, szkół itd. Narkotyki w szkołach są na wyciągnięcie ręki. Alkohol stanowi plagę i ogromne zagrożenie. Obniża się wiek inicjacji w spożywaniu alkoholu. Również sposób picia wcześniej prowadzi do uzależnienia. Czy właściciele lokali sprzedający alkohol młodocianym tracą licencję? Kto egzekwuje się zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych? Kiedyś widziałem kilkunastoletnich chłopców pijących alkohol na schodach do komisariatu!

Jazda po pijanemu. Czy zagrożenie wieloma sankcjami ogranicza ten proceder? Penalizacja powinna być przemyślana i prowadzić do egzekucji istniejącego prawa. Media dla osiągnięcia sukcesu posuwają się do działań nieetycznych, a kto wie, czy zgodnych z prawem. Bo jak nazwać przesłuchiwanie niepełnoletnich przed kamerą, wyciąganie od nich przyznania się do winy o spożywaniu dopalaczy, o reakcjach organizmu...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Kar
  • Kar
  • 25.10.2010 10:19

Do Marta Jenner - morderstwo, rabunek, gwałt to robienie innym krzywdy. A branie dopalaczy to robienie przede wszystkim sobie krzywdy. Chociaż patrząc na inną używkę - alkohol, to także robie nie krzywdy najbliższym, ale to jest akceptowalne. Dlaczego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto tamto pokolenie jest u władzy. Sama elita od nas Michnik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ano właśnie, Panie Robercie... "Turn on, tune in, drop out" - jak to fajnie brzmiało. Janis Joplin, Jimi Hendrix, Jim Morrison odlecieli. I wielu innych.
W dopalaczach najbardziej niepokoi mnie to, że ich rozpowszechnianie również łączy się z kreowaniem mody na narkotyzowanie się. Tyle że "dzieci-kwiaty" potrzebowały zasłony dymnej w postaci ideologii, a obecnym dzieciakom nie przeszkadza, że właściciel sieci kpi z nich w żywe oczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 11.10.2010 15:18

Panie Wiosna, sam pan sobie preczy.
Pisząc, że prohibicja spowodowała przejęcie kontroli nad alkoholem prze półświatek przestępczy, każe tą sama metoda walczyć z dopalaczami.
Czy jest pan tak naiwny i łudzi się ,że podziemie dopalaczowe nie powstanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Andrzejem - trzeba ratować, co się da i póki się da.
A gdyby rozpatrywać problem tylko w aspekcie skuteczności czy nieskuteczności zakazów, to należałoby już dawno depenalizować morderstwo, rabunek czy gwałt, skoro ludzie wciąż się ich dopuszczają...
Oprócz mądrego prawa istotna jest konsekwencja w jego egzekwowaniu, której nam brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy pamiętamy sztandarowe haslo 68' '' Zakazuje się zakazywać"" ? Potem weszły narkotyki ''dzieci kwiaty''

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tej zawikłanej sprawy nie da się przeciąć jak węzeł gordyjski.
Używki są dla ludzi, ale wszystko z umiarem. Alkohol w nadmiarze jest zły, ale np. lamka czeronego wina wpływa korzystnie na funkcjonowanie naszego organizmu, natomiast dwie to już za dużo.
Jeśli chodzi o dopalaczeto słyszałam, że nie były przeznaczone do spożycia. Jest wiele towarów w handlu, które nie nadaja sie do konsumpcji, ale co zrobić jak ktos kupi i zje czy wypije, np. denaturat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Andrzej Wiosna znakomicie rozwinął myśl, którą wyraziłam skrótowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 10.10.2010 22:25

Powtarzam walczyć trzeba tylko trzeba to robić systematycznie ,a nie okazjonalnie przed wyborami! Walczyć jak z każdym nałogiem. Tylko to show jest niepotrzebne .Chyba wyraziłem sie jasno!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak się człowiek uprze to wszystko do PR zakwalifikuje, bo zawsze jakieś wybory przed nami.
Do kanonu marketingu politycznego zapewne przejdzie ostatni wyborczy PR Jarosława Kaczyńskiego "Dobry miłujący przeciwników i Rosjan polityk".

Tutaj mamy do czynienia z aktywnym działaniem rządu, wyjątkowo nie w smak darmozjadom z opozycji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.