Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22474 miejsce

"Dopalacze ryją banię". Społeczna kampania przeciwko dopalaczom

- Internetowa kampania przeciwko dopalaczom ma trafiać do wszystkich, a swoim hasłem jednych zaszokować, innych skłonić do przemyśleń - mówi Wiadomościom24 terapeuta Rafał Rutkowski. "Dopalacze ryją banię", więc ratusz promujący akcję chce edukować i ostrzegać.

Włodzimierz Paszyński / Fot. Beata ZawadzkaWłodzimierz Paszyński, zastępca prezydenta m.st. Warszawy, przypomniał na konferencji prasowej 24 listopada, że walka z dopalaczami nie zaczęła się dwa miesiące temu.
Wcześniej sprawą zajęło się problemem Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, a teraz Urząd Miasta postanowił wesprzeć tę inicjatywę.

- Obecnie zmienił się także stan prawny, sklepy sprzedające dopalacze zostały zamknięte, a więc mogłoby się wydawać, że problem został rozwiązany, w rzeczywistości jednak wcale tak nie jest. Handel tym rodzajem narkotyku przeniósł się do internetu i właśnie stąd pomysł kampanii internetowej - mówi Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent miasta, pedagog i nauczyciel. Zaznacza też, że najważniejsze są działania profilaktyczne. Konieczne jest diagnozowanie przyczyn. - Młodzież potrzebuje alternatywy. Jest to wyzwanie dla rodziców i nauczycieli, których zadaniem powinno być wskazanie lepszego rozwiązania - powtarza zastępca prezydenta Warszawy. Młodzieży trzeba pomóc znaleźć sposób na życie, swego rodzaju pozytywny dopalacz, który będzie ją wewnętrznie budował, a nie niszczył.

Owoc zakazany lepiej smakuje


Irena Chmiel / Fot. Beata Zawadzka- Delegalizacja dodała dopalaczom otoczkę owocu zakazanego. Dochodzi do tego adrenalina związana ze zdobywaniem środka odurzającego, co bardzo pociąga młodych ludzi. Łamanie reguł jest w modzie - mówi Irena Chmiel. Tłumaczy również dlaczego kampania "Dopalcze ryją banię" prowadzona jest głównie w internecie. Około 90 proc. młodzieży korzysta z internetu codziennie. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż internet funkcjonuje 24 godziny na dobę. Kampania, skierowana do ludzi w wieku 14-28 lat, ma być prowadzona do końca grudnia na portalach internetowych takich jak: fotka.pl, sciaga.pl, dlaStudenta.pl, warszawa.naszemiasto.pl, wp.pl, o2.pl, na Facebooku i najpopularniejszym polskim komunikatorze Gadu Gadu.

Dodatkowym działaniem są nadruki na kubeczkach w automatach z napojami w szkołach i na uczelniach w Warszawie. Zdaniem Weroniki Czajkowskiej, która użyczyła swojego wizerunku w kampanii, pomysł z kubeczkami nie jest dobry - W mojej szkole nie ma automatu z ciepłymi napojami i myślę, że nie tylko w mojej szkole. Natomiast pytana o to, czy nie jest obciachem branie udziału w takiej kampanii odpowiada: - Obciach, nie obciach, ważne, że pomogę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

 Pan Rzymie Jerry
  • Pan Rzymie Jerry
  • 19.08.2011 20:20

dzień dobry


Czy w każdym rodzaju problemy finansowe? Wasza pomoc jest teraz. Czy utrata snu w nocy, martwiąc się, jak uzyskać kredyt? Nie dopuścić do swoich marzeń umrzeć, Kontakt z jego adres e-mail: (romeoloancompany1@gmail.com) dla kredytu proste i niezawodne. z następujących informacji:

INFORMACJE Kredytobiorców

Nazwy .....................
Kwota potrzebna ....................
Czas trwania :.....................
Twój kraj ......................
Państwo :..........................
Miasta ...........................
Telefony Liczba :.................
Numer telefonu ....................
Miesięczny dochód .................
Zawód .....................
Cel kredytu .....................
Płeć :..........................
Twój wiek .......................
Adres domowy :..........
Adres biura :........


Kontakt E-mail: romeoloancompany1@gmail.com

Pan Rzymie Jerry

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sławka J.
  • Sławka J.
  • 24.01.2011 14:40

Wg danych z kontroli NIK zawartych w "Informacji o wynikach naboru na stanowiska urzędnicze w wybranych jednostkach samorządu terytorialnego województwa mazowieckiego" tj.
s.19 "Informacji" :
- "od kandydatów na stanowisko dyrektora Biura Polityki Społecznej (BPS) Urząd nie wymagał wykształcenia wyższego kierunkowego w zakresie polityki społecznej. Wybrany kandydat (p.o. dyrektora BPS) nie przedstawił dokumentów potwierdzających wykształcenie z zakresu polityki społecznej. Zgodnie z OPISEM STANOWISKA było to KRYTERIUM KONIECZNE, a WYKSZTAŁCENIE KIERUNKOWE było kryterium wyboru kandydata w 13 na 15 naborów na stanowiska dyrektorów (konieczne - w 5, pożądane w - 8 naborach)".
s. 12 "Informacji":
- "Natomiast przeniesienie pracownika już zatrudnionego, w tym jego AWANSOWANIE winno być poprzedzone OTWARTYM i KONKURENCYJNYM NABOREM. Ustawodawca nie przewidział również możliwości wykonywania FUNKCJI KIEROWNICZYCH w drodze powierzania obowiązków innym pracownikom".
s. 10, 11-12 "Informacji":
Zasada "OTWARTEJ i KONKURENCYJNEJ" "PROCEDURY NABORU" "na WOLNE stanowisko urzędnicze, w tym kierownicze".

Wg odpisu protokołu z "procedury naboru" wytworzonego w Urzędzie m. st. Warszawy "nr ref. 1201-MS-BPS": Pani [p.o. Zastępca Dyrektora / "Zastępca Dyrektora"]: SPEŁNIA KRYTERIA NIEZBĘDNE DO PRACY NA WW. STANOWISKU. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazała się WŁAŚCIWĄ WIEDZĄ MERYTORYCZNĄ oraz wizją rozwoju Biura. Doświadczenie zawodowe Kandydatki pozwala przypuszczać, iż będzie w sposób staranny i PROFESJONALNY wypełniać powierzone obowiązki służbowe.
(W odniesieniu do "opisu stanowiska" dokonanego przez NIK w "Informacji" i we "WNIOSKU POKONTROLNYM, to zatrudnienie ww. Osoby = BIP PRZEKRĘT w "BPS"... ;).

Na podstawie "WYSTĄPIENIA POKONTROLNEGO" NIK z dnia 22.09.2008r., znak LWA-41130-8-2008:
- "1. Zasada otwartości naboru na WOLNE stanowisko urzędnicze - w ocenie NIK - została ograniczona - poprzez powierzenie pełnienia obowiązków na stanowiskach oraz poprzez obsadzenie ich pracownikami, zatrudnionymi dotychczas na innych stanowiskach w Urzędzie ("awanse"), pomimo że ustawa o pracownikach samorządowych nie przewiduje takiego trybu obsady stanowisk".
-2. [...} w ocenie NIK nastąpiło OGRANICZENIE ZASADY KONKURENCYJNOŚCI NABORU, określonej w art. 3a ust. 1 "Ustawy o pracownikach samorządowych" poprzez:
- c) kierowanie się - przy formułowaniu w ogłoszeniach kryteriów naboru (staż pracy, wykształcenie, doświadczenie) - kwalifikacjami posiadanymi przez pracowników już zatrudnionych w Urzędzie (głównie pełniących obowiązki), co preferowało tych pracowników w postępowaniu kwalifikacyjnym, np.
- "od kandydatów na stanowisko dyrektora Biura Polityki Społecznej (BPS) Urząd nie wymagał wykształcenia wyższego kierunkowego w zakresie polityki społecznej. Wybrany kandydat (p.o. dyrektora BPS) nie przedstawił dokumentów potwierdzających wykształcenie z zakresu polityki społecznej. Zgodnie z OPISEM STANOWISKA było to KRYTERIUM KONIECZNE, a WYKSZTAŁCENIE KIERUNKOWE było kryterium wyboru kandydata w 13 na 15 naborów na stanowiska dyrektorów (konieczne - w 5, pożądane w - 8 naborach)".
"Przedstawiając powyższe oceny i uwagi NIK wnosi o:
1. Zatrudnianie na stanowiskach urzędniczych osób wybranych w wyniku "otwartego i konkurencyjnego naboru".
2. Zamieszczanie w ogłoszeniach o naborze na stanowiska urzędnicze wymogów zgodnych z zawartymi w ustawie o pracownikach samorządowych i przepisach wykonawczych.
3. Przestrzeganie procedur określonych w "Regulaminie przeprowadzania naboru kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze w Urzędzie m. st. Warszawy, ustalonym zarządzeniem nr 152/07 Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 19 lutego 2007r. (ze zm.), w zakresie obowiązków komisji kwalifikacyjnej i terminów publikacji ogłoszeń w BIP.
4. Rozważenie zasadności zawarcia w ww. Regulaminie uregulowań dotyczących wyłączenia ze składu komisji rekrutacyjnej podwładnych w przypadku naboru na stanowisko kierownicze oraz pisemnego dokumentowania przebiegu rozmów

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bezrobotna konkurentka.
  • Bezrobotna konkurentka.
  • 24.01.2011 03:17

Najpierw, to trzeba było za publiczne pieniądze mieszkańców Warszawy wyedukować Panią "p.o. Zastępcę Dyrektora"/ "Zastępcę Dyrektora" z "Biura Polityki Społecznej"/ "BPS" (z "procedury naboru" "nr ref. 1201-MS-BPS" z zakresu polityki społecznej...;). Wg danych z przeprowadzonej kontroli NIK zawartej w "Informacji o wynikach naboru na stanowiska urzędnicze w wybranych jednostkach samorządu terytorialnego województwa mazowieckiego"/ "Informacji" (publikowanej w styczniu 2009r.)- ww. Pani "p.o. Zastępca Dyrektora"/ "Zastępca Dyrektora" świadczyła pracę "z zakresu polityki społecznej" bez merytorycznych kierunkowych "kwalifikacji zawodowych", tj. "bez dokumentów" "z zakresu polityki społecznej" - z naruszeniem "Ustawy o pracownikach samorządowych" i przepisów wykonawczych do ww. ustawy, "Kodeksu pracy" (wg danych z "Informacji"). Ww. Osoba ukończyła: "Wydział FILOLOGII POLSKIEJ i SŁOWIAŃSKIEJ"- jako "mgr Filologii rosyjskiej" (wg danych z załączników do odpisu protokołu z kontroli NIK). Ww. Pani stronniczo "wygrała" konkurs na merytoryczne stanowisko pracy...;). Pani "p.o. Zastępco Dyrektora"/ "Zastępco Dyrektora", przypominam iż w administracji publicznej - samorządowej "finanse publiczne" są: "legalne", "gospodarne", "celowe" i "rzetelne".
Pani "p.o. Zastępca Dyrektora"/ "Zastępca Dyrektora" z "BPS" wchodziła w skład:
- "Rady Zatrudnienia m. st. Warszawy", w tym na stanowisku: "p.o. Zastępcy Dyrektora" nadzorowała pracę "Urzędu Pracy m. st. Warszawy",
- członków "Komisji Konkursowych", w tym odpytywała osoby w młodszym wieku "z zakresu polityki społecznej" i prawa.
Ww. Pani "p.o. Zastępca Dyrektora"/ "Zastępca Dyrektora" z "BPS" z Urzędu m. st. Warszawy, sama bez posiadania kierunkowych "kwalifikacji zawodowych" "z zakresu polityki społecznej" (wg danych z kontroli NIK) realizując "zadania publiczne" "z zakresu polityki społecznej", za które otrzymywała i otrzymuje nadal (II kadencję) regularne wynagrodzenie wraz z pochodnymi i prawdopodobnie otrzymywanymi nagrodami, jednocześnie wstrzymywała kariery zawodowe, dyskryminowała i wykluczała społecznie ze świadczenia pracy "z zakresu polityki społecznej" w Urzędzie m. st. Warszawy, młodsze wiekiem osoby, które posiadały kierunkowe "kwalifikacje zawodowe" do świadczenia pracy w zawodzie "pracownika samorządowego".
Pani "p.o. Zastępco Dyrektora"/ "Zastępco Dyrektora" z "BPS": w jaki sposób w Urzędzie m. st. Warszawy załatwia się "WOLNE stanowisko urzędnicze w tym kierownicze" do "BPS", na które obowiązuje "otwarta i konkurencyjna" "procedura naboru", tj. wg "Ustawy o pracownikach samorządowych"?- pytam publicznie: "w trybie zapytania o informację publiczną". Zadaję ww. pytanie, jako Pani bezrobotna konkurentka- z ww. "procedury naboru", czyli wykazuję "interes prawny"- jako strona postępowania administracyjnego.
Czy przyjemnie się Pani wstrzymywało moją ścieżkę kariery zawodowej i pozbawiało mnie świadczenia pracy w Urzędzie m. st. Warszawy, w moim wyuczonym zawodzie "pracownika samorządowego", bo byłam w młodszym wieku, bez przynależności partyjnej? Jakie to uczucie pozbawić mnie dodatkowo pracy - odpytując mnie merytorycznie jeszcze w dwóch procedurach naboru na "stanowiska urzędnicze"?
Spełniałam wymogi formalne zawarte w "ofercie pracy", posiadałam "kwalifikacje zawodowe", miałam właściwie wypracowany staż ogólny i w administracji publicznej na "stanowisko urzędnicze w tym kierownicze". Nie załatwiałam sobie płatnej pracy przez ponad 11 miesięcy na stanowisku "p.o. Zastępca Dyrektora" w "BPS", nie przetrzymałam "WOLNEGO stanowiska" i dopiero nie stanęłam do "otwartej i konkurencyjnej" "procedury naboru"...;). W Urzędzie m. st. Warszawy obowiązuje: "Kodeks Etyki Pracowników Urzędu m. st. Warszawy". Urzędnikiem w ówczesnych strukturach Urzędu, byłam od 2001r. -tak samo jak i Pani, czyli jeszcze przed wprowadzeniem "Ustawy o ustroju m. st. Warszawy". Jako super "fachowiec z zakresu polityki społecznej" potrafiła Pani analizować dane osobowe..., niestety tylko swo

Komentarz został ukrytyrozwiń
#edu
  • #edu
  • 26.11.2010 00:27

Początkowo należy edukować "edukację" która jest za bardzo betonowa.Beton jej polega na tym że mało istotny jest dla niej młodzian ważniejsze staje się dorobienie po godzinach na krepetycjach bo przecież pensję i tak wezmą bez jakiegokolwiek wysiłku.To nie jest edukacja to profanacja.Wychowawstwo polega bardziej na przyznaniu kolejnego dodatku do pensji.Dyrektor w szkole jest raczej w pozycji roszczeniowej niż sprzymierzonej.Brak rozmów , brak zrozumienia, brak chęci i betonnn.

Komentarz został ukrytyrozwiń
~dopał możliwości
  • ~dopał możliwości
  • 25.11.2010 13:23

"Dopalacze ryją banię" skąd pomysł na tak wulgarny tytuł kampanii , ona ma wyciszać młodzież a nie prowokować do brania.Chyba ktoś nad tym nie za długo myślał lub poziom jego elokwencji jest na miarę naszego społeczeństwa.
Wpisując się w treść tytułu idźmy dalej.
Nowy tytuł kampanii :"Zostań kur... po dopale" .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.